Pokaż kategorie abcZdrowie.pl
Kobieta , 28 lat

Witam, mam 27 lat, teoretycznie powinnam być szczęśliwa i jestem, mam cudownego męża, wspaniałego trzylatka w domu - właśnie, od trzech lat, odkąd urodziło się dziecko, siedzę z nim w domu, jeszcze nie pracuję. Wszystko było dobrze do lipca ubiegłego roku, byłam świadkiem wydarzenia (śmierć bliskiej osoby) i od tego czasu zaczęły mi się ataki paniki, nie wiedziałam co mi jest, duszności, ból w klatce, od razu bieganie do toalety, zimne poty, pogotowie i nic, zastrzyk i otępienie, później znowu. Wizyta u kardiologa - miałam lekka trachykardię, reszta w porządku, było lepiej, doszły bóle kręgosłupa, znów teraz mam częste ataki paniki, boję się panicznie, że coś mi się stanie i mały zostanie bez opieki, duszno mi, kłuje mnie jakby w sercu, dorabiam sobie to tego czarne scenariusze, że będę mieć zawał, znowu chcę iść do kardiologa:(. W grudniu byłam u neurologa (z bólem nogi) i on po wywiadzie stwierdził depresję lękową i nerwicę, nie skierował na terapię tylko dał lek, który mam zamiar brać, ale biję się z myślami czy powinnam, boję się mówić o tym swoim bliskim:(. Miałam trudne dzieciństwo, ojciec pił itp., 2,5 roku temu zmarła moja ukochana babcia, ciągle wracam do przeszłości i boję się jutra, że umrę, boję się zostawać sama z dzieckiem itp. - wiem, że to irracjonalne, ciągle sobie to powtarzam, ale to coś jest silniejsze ode mnie. Muszę mieć zajęcie, coś robić żeby nie myśleć, jak gdzieś wychodzę to jakbym zapominała o problemach, ale ostatnio na zabawie sylwestrowej po tańcu zaczęło mnie kłuć w okolicach serca, musiałam usiąść - czy to może być coś z sercem również? Czy powinnam brać ten lek? Co dalej mam począć, żeby odzyskać spokój? Będę wdzięczna za odpowiedź, z góry dziękuję.

Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Mgr Arleta Balcerek 88
Mgr Arleta Balcerek Psychoterapeuta, Psycholog, Warszawa Śródmieście 88 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę

Witam!
Warto, żeby skonsultowała się Pani z lekarzem psychiatrą w sprawie swoich problemów. Możliwe, że niezbędna będzie farmakoterapia. Jednak o tym może zadecydować jedynie lekarz specjalista.
Warto, żeby stosowała się Pani do zaleceń lekarza. Na psychoterapię nie musi mieć Pani skierowania. Może w niej Pani wziąć udział we własnym zakresie. Są ośrodki, które mają ofertę bezpłatną w ramach ubezpieczenia NFZ. Informacje na ten temat może Pani uzyskać w Poradni Zdrowia Psychicznego lub w Ośrodku Pomocy Społecznej.
Zachęcam do podjęcia się leczenia, gdyż może to poprawić Pani samopoczucie i pozwolić zmniejszyć lub wyeliminować dolegliwości związane z napadami lęku. Lęk może prowadzić do występowania różnego rodzaju dolegliwości somatycznych (np. biegunki, bóle brzucha, głowy, ucisk w klatce piersiowej, duszności, itp.). Dlatego tak istotne jest, by była Pani pod opieką specjalistów i rozpoczęła leczenie. O swoich problemach może Pani powiedzieć rodzinie, kiedy będzie Pani na to gotowa. 

Pozdrawiam