Kobieta , 20 lat Mam 21 lat a rodzice nigdzie mnie nie puszczaja..nie pale ,nie pije ani imprez mam tylko non stop siedziec z (3letnim o rocznym brattem..A dopiero od 3 lat mam znajomych ! NIGDY wczesniej nikt nie chcial mnie znac...tymbardziej ze musialam siedziecz siostrami mlodszymi..Rodzice maja gdzies moje zycie..kocham braci ale siedzenie z nimi non stop caly czas to przesada. .nie moge nikogo nawet sobie.znnalesc. jestem sama i czuje sie jak w.wiezieniu..nigdy prawie nie wychodze..mawet kosciol problem..
Odpowiedź na pytanie znajduje się poniżej.
Mgr Anna Ingarden 91
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków 91 poziom zaufania
Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

W takiej sytuacji najważniejsze jest postawienie granic. Mając 21 lat człowiek decyduje o sobie, jest samodzielny i świadomy tego co chce w danej sytuacji zrobić a co nie. Polecam odważną rozmowę z rodzicami na temat tego co się dzieje w domu i Pani uczuciach z tym związanych. I czas na samodzielne decyzje - ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dopóki 'kladzie Pani uszy po sobie" nic z tego nie będzie. Pozdrawiam

Zaufany specjalista Umów wizytę
Edytuj odpowiedź

Witam Panią,
to, co Pani przeżywa i doświadcza jest trudne dla młodej, wchodzącej w życie osoby. Rodzice korzystają z Pani pomocy w opiece nad młodszym rodzeństwem w szerokim zakresie, a Pani spełnia ich oczekiwania. W rodzinie bardzo ważne jest wzajemne wspieranie się, pomaganie, ale także liczenie się z potrzebami wszystkich jej członków. Rodzice przyzwyczaili się do korzystania z Pani opieki nad młodszym rodzeństwem, a Pani jest zawsze obecna w ich życiu. To wydaje się być standardem funkcjonowania Państwa rodziny. Jednak, aby Pani lepiej czuła się w tych relacjach, powinna próbować rozmawiać z rodzicami z poziomu pełnoletniej osoby. Rolą młodego dorosłego jest odseparowanie się od rodziców, stawianie granic, po to, aby móc rozpocząć własne życie. Myślę, że warto rozmawiać z rodzicami, przedstawiać im swoje bieżące i dalsze plany oraz potrzeby. Próbować wspólnie ustalać sposób opieki nad maluchami, tak, aby można było zapewnić im bezpieczeństwo, a Pani możliwość własnego, niezależnego życia. Jeżeli Pani nie będzie próbowała tego robić sama, rodzice niekoniecznie muszą się domyślić, że ta sytuacja jest dla Pani niekomfortowa.
Czasem trudno ze względów emocjonalnych odsunąć się od rodziców, postawić im granice i żyć bez ich poleceń, próśb, czy nakazów. Zdarza się, że nawet dorośli pozostają długo, w niekorzystnych symbiotycznych związkach ze swoimi rodzicami. W takiej sytuacji warto rozważyć spotkanie z psychologiem, aby zobaczyć, co wiąże i nie pozwala odejść do własnego życia.

 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Witamy serdecznie!

Zebraliśmy dla ciebie dodatkowe informacje dotyczące tematów poruszanych w pytaniu. Skorzystaj z linków poniżej, aby dowiedzieć się więcej:

Nasi lekarze odpowiedzieli też na kilka podobnych pytań innych użytkowników:

Artykuły na ten temat
Trauma

Dorosłe dzieci rozwiedzionych rodziców

Rozwód niesie ze sobą cierpienie, które często odbija się na dzieciach. Nie zawsze kończy się w okresie dzieciństwa. W przypadku niektórych osób ma wpływ na całe życie. Syndrom DDRR (dorosłych dzieci rozwiedzionych rodziców) może zaburzać kontakty z innymi...

Autopsychoterapia

Pomóż sobie i bądź bliżej samego siebie

W dzisiejszym świecie modny jest internet, trudno wyobrazić sobie bez niego życie. Wiele osób poszukuje w nim porad odnośnie rozwiązania swoich problemów. Odpowiadając na pytania użytkowników portalu abcZdrowie.pl zauważyłam pewną prawidłowość. Zdecydowana...

Problemy

Tymi zachowaniami wyrządzamy dzieciom krzywdę

Tymi zachowaniami wyrządzamy dzieciom krzywdę

Trud rodzicielstwa Wychowywanie dzieci to najprawdopodobniej najtrudniejsza praca na świecie. Na rozwój maluchów mają wpływ rówieśnicy, nauczyciele i rodzice. To właśnie od matki i ojca zależy jednak najwięcej. Zdajemy sobie sprawę z tego, że żaden rodzic...

Stres

Stres u dzieci

Agresja dzieci autystycznych może objawiać się w bardzo różny sposób. Jedne będą płakać, inne - krzyczeć, niektórzy - bić się, awanturować, chodzić na wagary, pozostali - zamkną się w sobie i będą unikać kontaktów z rówieśnikami. Źródła stresu u dzieci...

Zaburzenia snu

Budzenie się w nocy

Budzenie się w nocy znacznie obniża jakość snu. Człowiek wstaje rano zmęczony, jakby w ogóle nie spał. Niektórzy budzą się kilkakrotnie, a nawet kilkadziesiąt razy w ciągu nocy. Nic nie pomaga przewracanie się z boku na bok, zmiana ułożenia ciała, poprawa...

Przemoc domowa

Przemoc w rodzinie wobec dzieci

Przemoc w rodzinie wobec dzieci

Pedofilia to temat tabu bardziej niż znęcanie się nad żoną czy maltretowanie psychiczne małżonka. Wynika to z bezsilności dzieci i małych szans do samoobrony. Sprawcami przemocy domowej wobec dzieci bywają zarówno ojcowie, jak i matki, a także inni członkowie...

Przemoc domowa

Syndrom maltretowanego dziecka

Syndrom maltretowanego dziecka

Syndrom maltretowanego dziecka jako pojęcie medyczne pojawiło się dopiero w 1962 roku. Wydaje się, że w postępowym XXI wieku nie powinno być przypadków maltretowania dzieci ani znęcania się fizycznego i psychicznego na najmniejszych szkrabach. Tymczasem...

Samoocena

Samoodtrącenie

Rodzeństwo dzieci autystycznych jest przeciwnością dla samoakceptacji. Oznacza poczucie bycia niedostatecznie dobrym, niezasługującym na miłość własną i innych ludzi. Powodem samoodtrącenia może być autokratyczny model wychowania, konieczność zasługiwania...

Uzależnienie od papierosów

Palisz przy dziecku? Przestań, bo wychowasz nałogowca!

Palisz przy dziecku? Przestań, bo wychowasz nałogowca!

Maluch, którego rodzice palą w domu, staje się biernym palaczem, a tym samym narażany jest na wszystkie choroby, które grożą palącym. Z tego niebezpieczeństwa zdaje sobie sprawę większość dorosłych. Jednak narażanie dziecka na dolegliwości ze strony układu...