Trwa ładowanie...

Rachel Matthews znana z roli w "Krainie Lodu 2" ma koronawirusa. "Teraz jest czas, aby być mądrym" – apeluje aktorka

26-latka, która wcieliła się w rolę Honeymaren w filmie Disneya "Kraina Lodu 2" ogłosiła w mediach społecznościowych, że ma pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa. Aktorka szczegółowo opisuje przebieg swojej choroby.

1. Aktorka Rachel Matthews opowiada o walce z koronawirusem

Aktorka Rachel Matthews postanowiła drobiazgowo opowiedzieć na Instagramie o przebiegu swojej choroby. Chce tym samym pocieszyć innych, u których sama myśl o zarażeniu wywołuje paraliż. Aktorka została poddana badaniom tylko dlatego, że miała bezpośredni kontakt z osobą, u której potwierdzono zakażenie.

Również u 26-latki testy były pozytywne. Teraz jest na etapie kwarantanny.

Znana z "Krainy Lodu 2" Rachel Matthews jest zakażona koronawirusem
Znana z "Krainy Lodu 2" Rachel Matthews jest zakażona koronawirusem (East News)

Zobacz także: Koronawirus - objawy i profilaktyka. Jak rozpoznać koronawirusa?

2. Aktorka relacjonuje przebieg choroby dzień po dniu

Pierwszy dzień: Pojawił się ból gardła, zmęczenie i ból głowy.

Drugi dzień: Łagodna gorączka, okropne bóle ciała, dreszcze, ostry ból w płucach, zaczął się suchy kaszel. Utrata apetytu.

Trzeciego dnia gorączka minęła, zostały bóle mięśni. "Mam głęboki suchy kaszek, duszności, odczuwam duże zmęczenie i brak apetytu" – pisze aktorka.

Czwarty dzień: Chwilowy zanik zmysłu węchu i smaku. Objawy choroby są łagodniejsze, ale aktorka nadal ciężko oddycha.

Piątego, szóstego i siódmego dnia stan Rachel Matthews wyglądał podobnie. Gwiazda nadal odczuwała duszności i ogólne osłabienie organizmu, ale jak sama przyznaje przypomina to raczej przebieg zwykłego przeziębienia.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Wiek lekarzy może stanowić zagrożenie w walce z wirusem

3. "Nadszedł czas, aby być mądrym i odpowiedzialnym"

Młoda gwiazda nadal walczy z koronawirusem, ale z każdym dniem czuje się coraz lepiej. Jak podkreśla - u każdego pacjenta objawy choroby mogą być różne. Rachel Matthews postanowiła podzielić się swoją historią, by pocieszyć innych. Zwraca uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię. Test, który potwierdził, że jest chora niewiele zmienił w jej życiu i zachowaniu.

"To nie jest tak, że otrzymujesz konkretny lek po pozytywnym teście, więc proszę, jeśli masz objawy, ale nie kwalifikujesz się do wykonania testu, po prostu traktuj siebie tak, jakbyś miał wynik pozytywny. Odpoczywaj, pij dużo płynów i zachowaj domową kwarantannę" - pisze aktorka na Instagramie.

Jak długo koronawirus może żyć poza organizmem? Uważaj na te przedmioty
Jak długo koronawirus może żyć poza organizmem? Uważaj na te przedmioty [6 zdjęć]

Koronawirus wciąż stanowi zagadkę dla lekarzy i naukowców. Wiadomo, że potrafi utrzymywać się na przedmiotach...

zobacz galerię

Rachel Matthews apeluje, by zachować zdrowy rozsądek. Chętnie też odpowiada na pytania fanów dotyczące przebiegu jej choroby.

"Naprawdę chciałbym pomóc w każdy możliwy sposób. Pamiętajmy o naszych decyzjach - nadszedł czas, aby być mądrym i odpowiedzialnym. Zadbajmy o siebie" – podkreśla młoda gwiazda.

Dołącz do nas! Na wydarzeniu na FB Wirtualna Polska - Wspieram Szpitale - wymiana potrzeb, informacji i darów będziemy na bieżąco informować, który szpital potrzebuje wsparcia i w jakiej formie.

Zobacz także: Koronawirus. Mimo wyzdrowienia wirus COVID-19 może na trwałe uszkodzić płuca

NEWSLETTER:

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.