Trwa ładowanie...

Ruchy frykcyjne - sztuka miłosnych pchnięć podczas seksu

Szybciej, wolniej, płytko, głęboko, jednostajnie lub dynamicznie - to jak poruszasz się w łóżku, może decydować o rozkoszy, jaką osiągniecie podczas seksu. Ważne, aby znać swoje ciało i reakcje, a wtedy ruchy frykcyjne (oczywiście w odpowiedniej otoczce!) doprowadzą nas do orgazmu.

Zobacz film: "Seks nie jest celem samym w sobie"

spis treści

1. Ruchy frykcyjne - co to jest?

Ruchy frykcyjne to podstawa stosunku seksualnego. To pchnięcia, dzięki którym członek stymuluje wnętrze pochwy. Ruch frykcyjny (łac. fricipo - tarcie) jak wskazuje nazwa, wywołuje tarcie, które podrażnia strefy erogenne członka (głównie są to okolice żołędzi i napletka) oraz błon śluzowych pochwy, w tym punkt G. Najczęściej są to ruchy posuwisto-zwrotne, które mają doprowadzić do orgazmu, czyli najwyższej formy podniecenia i rozkoszy seksualnej.

Tempo ruchów penisa w pochwie mężczyzna powinien dostosować do preferencji swoich i partnerki. Ruchy mogą być płytkie lub głębokie, szybkie, wolne, ukośne, równoległe czy prostopadłe. Wszystko po to, by urozmaicić seks i doprowadzić do podrażnienia sławnego punktu G u kobiety (czyli punkt Gräfenberga, który znajduje się ok. 5 cm od wejścia do pochwy. Po raz pierwszy został opisany przez niemieckiego lekarza Ernsta Gräfenberga i uważany jest za najwrażliwszy fragment stref erogennych, którego stymulacja doprowadza do totalnej rozkoszy).

2. Jak poruszać się w łóżku? Ars amandi, czyli sztuka kochania

Wielu mężczyzn zadaje sobie pytanie: co zrobić, aby być dobrym kochankiem? Jak się poruszać, aby zadowolić partnerkę? Niestety, chcąc sprostać własnym wysokim wymaganiom mężczyzna może… starać się za bardzo i zbytnio skupić na ruchach frykcyjnych. Oczywiście technika poruszania się jest bardzo ważna, ale nie decyduje o dobrym seksie. Najważniejsza jest sztuka kochania (ars armandi).

Zaskoczony? Kobieta, aby odczuwać rozkosz, potrzebuje wielu dodatkowych czynników. Przede wszystkim decyduje tu atmosfera, to czy jest zdrowa i nie jest zestresowana oraz czy ma do ciebie zaufanie. Ważna jest cała gra wstępna, czyli to jak zachowujemy się przed seksem i w jaki sposób pobudzamy narządy płciowe partnerki, zanim włożymy członka do pochwy. Pamiętaj, że im kobieta jest bardziej pobudzona, tym łatwiej wytworzy śluz, który ułatwi ruchy frykcyjne.

Gdy już penis znajduje się w pochwie, ważne jest tempo poruszania się, które warto dostosować nie tylko do poziomu odczuwania własnej przyjemności, ale także do tego, co sprawia radość partnerce. W seksie jest trochę jak w tańcu - trzeba zachować odpowiedni rytm. Dlatego warto zacząć od powolnych ruchów, by z czasem poruszać się szybko i dynamicznie lub też zwalniać w momencie, gdy chcemy przedłużyć stosunek opóźniając wytrysk, by nie dochodzić zbyt szybko do finału.

3. Czym jest 9 miłosnych pchnięć? Sztuka miłości wg Kamasutry Dalekiego Wschodu

Aby seks był udany, ważne są trzy elementy: gra wstępna, sam stosunek (technika, ruchy frykcyjne) oraz bliskości po stosunku. Sztuka uprawiania miłości jest znana i praktykowana od setek lat na Dalekim Wschodzie, gdzie wśród technik poleca się serię 9 ruchów płytkich (na ⅓ długości penisa) i jednego głębokiego, gdzie członek wchodzi cały do pochwy.

Poniżej 9 ruchów frykcyjnych z Kamasutry Dalekiego Wschodu (dla panów):

  • ruch do przodu – klasyczny – lingam (penis) kieruje się wprost ku joni (pochwa);
  • drążenie – penis uderza, naciska i obciera, zwłaszcza w górną część waginy;
  • przecieranie – penis pieści dolną część waginy;
  • uderzanie – penis wysuwa się delikatnie z pochwy, by po chwili pchnąć do środka z całą siłą;
  • uderzenie dzika – pocieranie penisem tylko jednej części waginy;
  • igraszka wróbla – penis znajduje się w waginie i porusza się w niej rytmicznie do przodu i do tyłu;
  • gniecenie – penis pozostaje wewnątrz waginy, głęboko ją ugniatając, czyli dokonując głębokich pchnięć;
  • wzajemne gniecenie – penis stymuluje pochwę od wewnątrz, a kobieta zaciska wówczas tzw. mięśnie Kegla, czyli mięśnie dnia miednicy, dając sobie i swojemu mężczyźnie rozkosz.

Pamiętaj, że to tylko poradnik. Tak naprawdę sam musisz poznać swoje ciało i ulubione pozycje, aby cieszyć się seksem, a wtedy zatracicie się w miłosnych uniesieniach.

Ruchy frykcyjne to sztuka miłosnych pchnięć
Ruchy frykcyjne to sztuka miłosnych pchnięć (Getty Images)

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.