Przejdź na WP

Seks po 50 r.ż. Nowa jakość czy zmierzch namiętności?

Nie tak dawno pięćdziesiątka na karku oznaczała początek końca. Dzisiejsi pięćdziesięciolatkowie niczym już nie przypominają tych sprzed 20 lat. Dziś mogą robić wszystko: podróżować, imprezować i uprawiać seks. Dla wielu z nich to właśnie moment na pozbycie się ograniczeń, wstydu i kompleksów w łóżku.

Zobacz film: "Temperament seksualny"

1. Plusy seksu po pięćdziesiątce

Ukończenie 50 lat to dla wielu osób moment przełomowy w życiu. Dzieci dorastają, zaś rodzice wreszcie zaczynają mieć czas dla siebie. Sytuacja finansowa zwykle jest stabilna, warunki mieszkaniowe komfortowe, zwłaszcza, gdy dzieci już pójdą na swoje. Dzięki odpowiedniej diecie i codziennej aktywności fizycznej można zachować sprawność ciała i ducha na dłużej. A co ze sprawnością seksualną?

Maria z Lublina przyznaje: - Wiadomo, że z upływem lat lepiej poznaje się swoje ciało i jego potrzeby. Ja i mój mąż lubimy teraz więcej pikanterii, mamy więcej odwagi w łóżku niż kiedyś. Bez wstydu idziemy do seks-shopu po różne gadżety, uwielbiam moje kajdanki. Gdy jesteśmy w pracy, ciągle piszemy do siebie erotyczne wiadomości, które wprowadzamy w czyn wieczorami. Dzięki temu oboje ciągle mamy na siebie ochotę. Dużym plusem jest to, że dzieci mieszkają już w innym mieście. Nie musimy się obawiać, że ktoś nas przyłapie.

Grzegorz już kilka lat temu przekroczył pięćdziesiątkę. Chwilę wcześniej rozstał się z żoną. Przyznaje, że powodem był między innymi - a może przede wszystkim - brak seksu. Była żona skupiała się wyłącznie na dzieciach, nawet, gdy weszły już w wiek nastoletni. Na próby zbliżeń reagowała wymówkami, że jest zmęczona, że wcześnie musi wstać. Grzegorz nie odpuszczał i próbował podgrzewać atmosferę, kupował żonie seksowną bieliznę, prawił komplementy, pisał namiętne smsy, lecz wszystko bezskutecznie. Nie chciał zdradzać żony, ale miał dość niezrealizowanych potrzeb łóżkowych. Rok po rozstaniu poznał obecną partnerkę, kilkanaście lat młodszą.

Jest usatysfakcjonowany życiem seksualnym i chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami. - Z wiekiem w seksie jest mniej zwierzęcych instynktów, za to seks jest bardziej dojrzały i satysfakcjonujący. Obustronny szacunek daje zaspokojenie pod każdym względem. Ale nie jest nudno – podkreśla stanowczo. - Jest szczerze i bez pośpiechu, a jednocześnie jest więcej doświadczeń i eksperymentów. Historie Greya otworzyły mnie i partnerkę na ostrą zabawę w łóżku.

Osoby po 50 r.ż. nadal lubią bliskość i namiętność
Osoby po 50 r.ż. nadal lubią bliskość i namiętność (123rf.com)

Grzegorz przyznaje, że z byłą żoną nigdy nie realizował w pełni swoich fantazji. Wspomina, że gdy chciał sięgnąć po pejcz i kajdanki, była zniesmaczona i obrażona.

Jarek również woli młodsze kobiety i jednym tchem wymienia dlaczego: - Więcej energii, ruchu w łóżku, duża wyobraźnia, chęć na figlowanie, nieujarzmiona gra zmysłów. Dzięki łóżkowym ekscesom z młodszą kochanką panowie czują się jak nowo narodzeni, jak zdobycy, jak bogowie - dodaje.

Anna, która ma 52 lata, zauważa: - U mnie wraz wiekiem przyszła odwaga, żeby mówić wprost o tym, co lubię, a czego nie. Teraz też nagość już mnie nie zawstydza. Po trzydziestce, po ciąży, martwiłam się, że tu mam rozstępy, że moje piersi są obwisłe - przyznaje Anna. - A teraz? Bardzo lubię siebie. Seks z wiekiem jest coraz lepszy!- przekonuje. Co ciekawe, Anna przyznaje, że żaden z jej partnerów nie przekroczył 50 r.ż. Obecnie umawia się z 36-latkiem. Anna przyznaje, że rówieśnice jej zazdroszczą, gdy opowiada koleżankom, że jednej nocy uprawia seks kilka razy.

Ten spadek możliwości seksualnych to bolączka wielu pięćdziesiącolatków.

- Gdy miałem 30 lat, mogłem kilka razy jednej nocy - wspomina Łukasz. Dziś ma 54 lata. - A teraz? Raz i to niezbyt długo... Pytałem lekarza, czy może coś na to poradzić. Powiedział, że po prostu dolega mi PESEL.

Andrzejowi nie przeszkadza spadek formy: - Dziś poważniej podchodzi się do seksu niż za młodu. Wtedy byle szybko, byle było bzykanko. A dziś to jest cała ceremonia, takie namiętne zbliżenie. Marta dopowiada: - Młodsi mężczyźni myślą o swojej przyjemności, nie dbają tak bardzo o partnerkę.

Kobiety jako remedium na męskie problemy z erekcją, podpowiadają rozwiązania, takie jak: dłuższa gra wstępna, masaż, pieszczoty, które pozwolą pobudzić obydwoje partnerów oraz gadżety erotyczne. Mężczyźni w tej sytuacji sięgają po farmaceutyki, chcą w pełni prezentować swoje możliwości, imponować partnerkom sprawnością seksualną.

Zobacz też: Udany seks po czterdziestce. Czy to możliwe?

2. Problemy z seksem po pięćdziesiątce

Po pięćdziesiątce stereotypowo przypisuje się mężczyznom "kryzys wieku średniego", który często skutkuje znalezieniem młodszej partnerki, czasem życiowej, czasem po prostu kochanki. Panowie zwykle argumentują, że dotychczasowa żona lub partnerka nie jest zainteresowana współżyciem lub po prostu ich nie pociąga, jest już w ich oczach nieatrakcyjna fizycznie.

Co ciekawe, osoby usatysfakcjonowane życiem seksualnym, nie zwracały w ogóle uwagi na widoczne w tym wieku oznaki starzenia ciała. Zauważały za to, że częstszy seks motywuje do dbania o siebie. Zwłaszcza młodszy partner może mieć dobry wpływ nie tylko na pożycie seksualne, ale i na aktywny tryb życia w ogóle.

Anna, która mimo przekroczenia pięćdziesiątki sypia z młodszymi mężczyznami, zwraca uwagę na ten aspekt. - Moi rówieśnicy wrócą z pracy i siadają przed telewizorem. A z młodymi idę na spacer, na rower i oni ciągle mają ochotę na życie, na ruch, na seks. Inne osoby w moim wieku mówią, że już zapomniały, co to jest seks w plenerze, że dawno nawet nie słyszały tego słowa. A ja się świetnie bawię na łonie natury, gdy tylko jest wystarczająco ciepło.

Ewelina była zniechęcona postawą swojego byłego już męża. Przyznaje, że nie tylko seks był powodem rozstania, ale z wiekiem sprawy łóżkowe miały się między nimi coraz gorszej. - Brał wiagrę. Gra wstępna w jego wydaniu ograniczała się do smsa czy dziś uprawiamy seks. Bo musiał z odpowiednim wyprzedzeniem wziąć tabletkę. Nawet nie próbował jakoś mnie uwieść, rozgrzać. Tylko zawsze ten jeden zdawkowy sms. To było okropne. A gdy kiedyś nie miałam ochoty na seks, był bardzo obrażony.

Choć u kobiet po 50 r.ż. trudnym momentem bywa menopauza, zdaniem niektórych regularne współżycie zmniejsza jej objawy. Można wspomagać się w tym czasie terapią hormonalną lub tak dobrać odpowiedni rodzaj tabletek antykoncepcyjnych, aby w tym niełatwym dla kobiety czasie nie tylko zapobiegały nieplanowanej ciąży, ale i regulowały pracę organizmu oraz gospodarkę hormonalną.

Z antykoncepcji można zrezygnować, gdy od co najmniej roku nie zaobserwowano menstruacji. Warto też skonsultować się z lekarzem i sprawdzić poziom hormonów dla pewności.

Należy jednak mieć też na uwadze, że rezygnacja z ochrony przed ciążą nie powinna być równoznaczna z lekceważeniem zagrożeń związanych z chorobami przenoszonymi drogą płciową. Współcześnie 50-latkowie są w grupie wysokiego ryzyka jeśli chodzi o ilość zakażeń wirusem HPV, HCV, HBV, HIV. Właśnie z uwagi na brak zabezpieczeń.

Zobacz też: Seks - zaskakujące korzyści z seksu

3. Spojrzenie seksuologa na seks pięćdziesięciolatków

Mgr Magdalena Kasprzyk, psycholog-seksuolog z Legnickiego Centrum Psychologicznego, komentuje: - Życie seksualne człowieka zmienia się wraz z wiekiem, ale znacząco zróżnicowane jest również pod względem płci. Niestety zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn widoczny jest spadek seksualności w wieku starszym, dojrzałym.

Jak różnicuje się zatem kwestia seksu po 50 r.ż. w zależności od płci?

- U kobiet spadek ten zaczyna pojawiać się już w wieku średnim, a później ochota na kontakty seksualne stopniowo zmniejsza się. Warto zaznaczyć tutaj duże zróżnicowanie indywidualne - mówi seksuolog. Istotnym czynnikiem są zmiany fizjologiczne pojawiające się w okresie menopauzy. Ale to nie wszystko, ważne są także: zdrowie fizyczne, kondycja psychiczna, podatność na różne choroby, np. zaburzenia depresyjne, zaburzenia hormonalne, dostępność i stałość partnera, a co najważniejsze sprawność seksualna tego partnera oraz wszelkie czynniki społeczno-kulturowe.

Wiele osób po 50 r.ż. zyskuje większą świadomość siebie i dzięki temu czerpie satysfakcję z seksu
Wiele osób po 50 r.ż. zyskuje większą świadomość siebie i dzięki temu czerpie satysfakcję z seksu (123rf.com)

Jak panowie czują się i sprawują w wieku dojrzałym? Zdaniem seksuologa, u mężczyzn spadek seksualności jest jeszcze bardziej zróżnicowany.

- Jedni odczuwają obniżenie popędu seksualnego dość wcześnie, a drudzy wręcz przeciwnie - znacznie później - mówi seksuolog Magdalena Kasprzyk. Niestety, do spadku seksualności u mężczyzn przyczyniają się problemy z erekcją. Związane są one najczęściej z problemami zdrowotnymi, takimi jak np. nadciśnienie tętnicze, niewydolność krążenia, miażdżyca, arytmia, otyłość, cukrzyca, dyslipidemia, ale mogą mieć również podłoże psychogenne. Znaczące wydają się również: palenie papierosów, siedzący tryb życia. Podobnie, jak u kobiet do spadku seksualności zaliczają się również zmiany hormonalne, kondycja psychiczna oraz dostępność partnerki.

Zobacz też: Palenie papierosów skraca penisa

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy