Trwa ładowanie...

"Składałem przysięgę Hipokratesa. Nie NFZ-tosa". Dr Paweł Grabowski pierwszym laureatem nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego"

Dr Paweł Grabowski został pierwszym laureatem nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód" – czytamy w komunikacie KAI. "Okulary…" to wyróżnienie przyznawane przez fundację założoną przez krewnych polskiego duchownego. Jak przyznaje pierwszy laureat nagrody, to wyróżnienie za "normalność". Gala nagrody odbyła się 20 września w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej w Sopocie.

Dr Paweł Grabowski
Dr Paweł Grabowski (Youtube)

1. Leczenie to nie biznes

- Składałem przysięgę Hipokratesa, a nie NFZ-tosa – mówi na łamach "Tygodnika Powszechnego" dr Paweł Grabowski, działający od ośmiu lat w hospicjum domowym Proroka Eliasza w Michałowie pod Białymstokiem. – Żyjemy w świecie, w którym leczenie traktuje się, jak biznes, gdzie medycyna i lekarze zostali przez system zgwałceni: papierologią, procedurami, przelicznikami – podsumowuje lekarz, który osobiście znał księdza Jana Kaczkowskiego.

Nagroda "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód" została stworzona przez Fundację im. ks. Kaczkowskiego, prowadzono przez krewnych zmarłego kapłana. Przyznawana jest osobom wybitnie zaangażowanym w pomoc ludziom wykluczonym, o których świat zapomniał.

- Paweł jeździ do ludzi, którzy siedzą czasem we czwórkę, w piątkę, w wioskach na końcu świata, gdzie nikt nie przyjeżdża, nic nie przyjeżdża, nic się nie wydarza – i z nimi jest. Przytula ich, wysłuchuje, a oni traktują go jak syna – mówił o laureacie "Okularów…" Szymon Hołownia, który poprowadził pierwszą galę nagród im. ks. Kaczkowskiego.

Zobacz też: Agata Mikołajczyk - to ona operuje najmniejszych pacjentów

2. Nadzieja na krańcu świata

Celem konkursu "Okulary..." jest docenienie osób, grup czy instytucji, które z zaangażowaniem i poświęceniem, czasami na przekór wszystkiemu, działają na rzecz drugiego człowieka. To nie przypadek, że dr Paweł Grabowski został pierwszym laureatem nagrody.

- Kariera stała przed nim otworem, a on w kąciku Polski zaczął budować hospicjum – od podstaw i wbrew wszystkiemu, podobnie jak ks. Kaczkowski – podkreślił w rozmowie z KAI Piotr Żyłka z Kapituły Nagrody. Obok niego w jury konkursu zasiadły takiego osoby, jak Helena i Józef Kaczkowscy, prof. Jerzy Stuhr, Katarzyna Jabłońska, ks. Mieczysław Puzewicz, Przemysław Staroń czy Kapsyda Kobro-Okołowicz.

Zobacz też: Hospicjum to również życie

3. Lekarz u podstaw

Zarówno hospicjum ks. Kaczkowskiego w Pucku, jak i hospicjum dr Pawła Grabowskiego w Michałowie powstały z dala od wielkich aglomeracji, by wspierać tych chorych, o których NFZ po prostu zapomniał. Hospicjum zmarłego księdza Jana Kaczkowskiego działa prężnie od 10 lat, podlaski ośrodek Proroka Eliasza wciąż jest w budowie.

Sam laureat podczas gali przyznał, że trochę buntuje się przed nagrodą, bo w sumie dostał nagrodę za normalność, o której zapomnieliśmy, że jest normalnością.

- Jestem po dwóch fakultetach, dwóch specjalizacjach, doktoracie, studiach podyplomowych, a jak trzeba komuś umyć tyłek, to po prostu to robię – podsumowuje dr Paweł Grabowski w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym".

Dr Paweł Grabowski został laureatem nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód" i został wyłoniony spośród 10 osób nominowanych do tego wyróżnienia. Druga nagroda przypadła Jolancie Bobińskiej, prowadzącej Fundację "Dom w Łodzi” na rzecz chorych i porzuconych dzieci. Natomiast trzecim laureatem "Okularów..." został Paweł Bilski z Fundacji "Oczami Brata", pomagającej osobom z niepełnosprawnością intelektualną.

Zobacz też: Bartek Kacprzak - to on leczy gwiazdy sportu

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.