Syndrom beznadziejności. Dlaczego ludzie, którzy "mają wszystko", popełniają samobójstwo?

Nie żyje Chester Bennington, lider zespołu Linkin Park. Muzyk popełnił samobójstwo. Zwłoki znaleziono w jego domu muzyka w USA. "Jestem zszokowany i zrozpaczony, ale to prawda" - napisał na Twitterze Mike Shinoda z Linkin Park. Chester Bennington był dwukrotnie żonaty. Miał sześcioro dzieci.

Pustka

Młodzi, zdolni, sławni i bogaci. Robią karierę, są znani w swoim kraju i za granicą. Wiele osób zazdrości im życia, sądząc, że tacy ludzie nie mogą być nieszczęśliwi. Nagle w mediach pojawia się informacja o samobójstwie. Zadajemy sobie pytanie: dlaczego? Czy ktoś, kto ma wszystko, miał prawo narzekać i posunąć się do tak ostatecznego kroku?

Zobacz film: "Ryzyko samobójstwa w depresji"

W ferworze codziennych zajęć, gromadzenia kolejnych dóbr, wspinania się po szczeblach kariery wielu ludzi nie skupia się na swoich emocjach i uczuciach. Żyjemy z dnia na dzień, wciąż próbując osiągnąć kolejny cel. Nagle, kiedy znajdujemy chwilę wytchnienia, nachodzi nas refleksja: po co to wszystko? Dla kogo? Paradoksalnie, ludzie, którym społecznie się zazdrości, bywają bardzo nieszczęśliwi. Dlaczego osoby, którym – jak się wydaje – niczego nie brakuje, popełniają samobójstwa?

– Samobójstwo jest pewnego rodzaju niezgodnością między osobowością jednostki a otaczającym ją światem zewnętrznym. Dezintegracja polega na tym, że nie potrafimy odnaleźć się w społeczeństwie. Wielu ludzi popełnia ten czyn, ponieważ ma poczucie, że jest to jedyna rzecz, jaką mogą świadomie kontrolować. Sądzą, że panują nad sytuacją. Obecnie problem ten dotyczy ludzi z każdej klasy społecznej: biednej, średniej i – co może wydawać się mniej zrozumiałe – wysokiej, luksusowej – powiedziała serwisowi abczdrowie.pl psycholog, Monika Wiącek.

Kolejna wydana płyta, kolejny nakręcony film, książkowy bestseller, które przynoszą milionowe dochody. Pojawia się nowy samochód, dom, zaczynają się wycieczki w egzotyczne kraje. Nagle spływa na człowieka poczucie pustki i pytanie: „Po co to wszystko? Jaki to ma sens?”.

– Dawniej uważano, że osoby, które popełniają samobójstwa, zmagają się z problemami zdrowia psychicznego. Jednym słowem – trzeba być zaburzonym, by targnąć się na swoje życie. Dlaczego więc ludzie, którzy świetnie prosperują na co dzień, popełniają samobójstwa? Człowiek sukcesu, dziecko wychowywane w szczęśliwej rodzinie, osoby, które prowadzą normalne życie, nagle łamią się i decydują na taki krok. Wraz z rozwojem suicydologii (nauka o samobójstwach – przyp. red.) zauważono coś ciekawego: coraz częściej osoby, które mają teoretycznie wszystko, dopada syndrom beznadziejności. Można być zdrowym psychicznie, ale odczuwać brak sensu w życiu. Takie odczucie nie zależy od tego co i ile mam. Ktoś może mieć pieniądze, sławę, rodzinę, a mimo to odbierać swoje życie jako mało satysfakcjonujące – mówi serwisowi abczdrowie.pl psycholog, Małgorzata Artymiak.

10 zawodów, które zwiększają ryzyko depresji

Amerykańska organizacja badająca stan zdrowia, poziom uzależnienia wśród obywateli USA, National Survey on Drug Use and Health (NSDUH) opracowała listę...

Samobójstwo – nagły impuls czy zaplanowany krok?

Proces samobójczy rozkłada się w czasie. To trwa. Nie dzieje się pod wpływem impulsu, chwili. Osoba, która myśli o odebraniu sobie życia, oczywiście doskonale się maskuje, często dopiero długa terapia pozwala na wychwycenie tych zaburzeń. Jednak potencjalny samobójca cały czas wysyła sygnały, które otoczenie – niestety – bagatelizuje. Co powinno zwracać naszą uwagę?

– To, że reżyser robi mroczne filmy, że mała dziewczynka pisze opowiadania z wątkiem śmierci. To wszystko jest projekcją psychiki tych ludzi. Psycholog powinien wyłapywać takie sygnały, zwracać uwagę na tematykę, którą ktoś się interesuje, treści, które go zajmują. Należy obalić mit, że ktoś nie wysyła żadnych sygnałów, tylko od razu popełnia samobójstwo. Marcin Wrona nakręcił film „Demon”, Kurt Cobain również w swoich tekstach dotykał tematyki śmierci. Takie nadmierne zainteresowanie mrocznymi treściami może wskazywać, że dana osoba ma poważny problem – mówi Małgorzata Artymiak.

– Sława często jest tylko maską, którą znani zakładają na co dzień do pracy, aby poradzić sobie z wydzielonymi im zadaniami. Ale tak naprawdę ludzie bogaci często mogą czuć, że oprócz pieniędzy nie mają nic, co byłoby równie wartościowe. Uważa się, że pieniądze dają ogromne poczucie bezpieczeństwa, nie trzeba martwić się o dzień jutrzejszy, o przewlekłe choroby. Jednakże często jest to dla tych osób niewystarczające, mogą mieć poczucie, że nie spełnili się życiowo, np. w miłości, rodzinie czy też może nie mają prawdziwych przyjaciół – dodaje Monika Wiącek.

Czynniki ryzyka vs czynniki ochronne

Wśród czynników ryzyka najczęściej wymienia się: depresję, choroby somatyczne i psychiczne, uzależnienia i status społeczny. Dlaczego zatem ludzie sławni i bogaci, którzy są rozpoznawalni i istnieją w świecie medialnym, postanawiają targnąć się na swoje życie?

– Przyczynami takiego zjawiska mogą być – jak u każdego innego człowieka – niedopasowanie społeczne, wszechogarniające poczucie beznadziejności, brak wizji przyszłości mimo dobrobytu, jakim są otoczeni, depresja np. przez presję w pracy, brak snu, relaksu, odpoczynku oraz otoczenie, które może być toksyczne. Wizje samobójcze mogą pojawić się w sytuacji, kiedy człowiek ma poczucie, że jego życie nic nie wnosi i nie chce być ciężarem, więc wyznacza sobie cel, do którego chce dążyć, aby ulżyć otoczeniu i samemu sobie. Zachowania autodestrukcyjne ludzi sławnych mogą być związane z ich luksusem, który w sposób bezpośredni daje im możliwość dostępu do "dóbr" mogących przyczynić się do odebrania sobie życia. Drogie narkotyki, alkohole, niebezpieczne życie na krawędzi, do którego nie wszyscy mają dostęp w naszej codzienności. To może dawać chwilowe poczucie kontroli nad sytuacją – wyjaśnia Monika Wiącek.

Wiele osób jest świadomych czynników ryzyka, wciąż jednak mało mówi się o czynnikach ochronnych potencjalnych samobójców. Dla człowieka istotne jest ugruntowanie w grupie społecznej, potrzeba przynależności. Zależy nam, by być dla kogoś ważnym, by realizować się w danej komórce społecznej, chcemy się wykazywać, nie chcemy kogoś zawieść – to wszystko nadaje życiu sens, bo czujemy, ile jesteśmy dla kogoś warci. Jeżeli tego nie ma, ten sens tracimy.

– Odrzucenie społeczne, czyli brak bliskich ludzi, często prowadzi do zaburzeń depresyjnych, izolacji od świata zewnętrznego, sięgania po używki i popadanie w inny, odległy świat, który w takiej sytuacji wydaje im się najbezpieczniejszym azylem. Czynnikami dodatkowymi, które mogą nasilić chęć samobójstwa, mogą być wewnętrzne lęki związane np. z dzieciństwem, dorastaniem, przebytymi traumami oraz takie cechy temperamentu jak impulsywność i agresja_ – mówi Monika Wiącek.

– Zwróćmy uwagę na ciekawe zjawisko – po wojnie było więcej samobójstw niż w czasie wojny. Dlaczego? Bo młodzi mężczyźni mieli swoje cele, w tym jeden główny: przeżyć. Po wojnie przyszedł czas na bilans i refleksje. Weterani wojenni zdali sobie sprawę, że już nie muszą walczyć, uciekać i paradoksalnie utracili swój cel, poczuli się niepotrzebni, co było jedną z pobudek do samobójstwa – zauważa psycholog, Małgorzata Artymiak.

Takie zjawisko dotyczy współcześnie chociażby celebrytów czy polityków – osiągają oni swój cel, cieszą się chwilą chwały i nagle, kiedy kurz sławy opada, uświadamiają sobie, że zostali z niczym, że nie mają kolejnego celu, bo nie satysfakcjonują już ich kolejne nagrody czy odznaczenia.

Albo inaczej – są u szczytu sławy i nie wytrzymują presji. Są na piedestale, media interesują się ich życiem, papparazzi zaglądają im do domu, każdy chce wiedzieć, jak żyje się komuś, kto pozornie osiągnął wszystko. A oni nie są w stanie udźwignąć swojej sławy i decydują się na ten ostateczny krok.

Pobudki do popełnienie samobójstwa wciąż pozostają dla wielu niezrozumiałe. Możemy tylko przypuszczać, dlaczego ktoś zdecydował się targnąć na swoje życie. Prawdziwa, indywidualna przyczyna zawsze jednak pozostanie tajemnicą tego, który odszedł.

Kornelia Ramusiewicz

O autorze

Kornelia Ramusiewicz

Doświadczenia zawodowego nabierała w tygodniku miejskim, czasopiśmie naukowym oraz Radiu Lublin. Absolwentka dziennikarstwa i polonistyki, studentka ostatniego roku psychologii. W Wirtualnej Polsce od 2015 r.

Kornelia Ramusiewicz, około miesiąca temu

Problemy psychologiczne

Komentarze (15)
~jox234
~jox234 3 tygodnie temu

Bardzo dobry artykuł. Chodziłam do szkoły muzycznej, bylam bardzo dobrą pianistką, występowałam - tak naprawdę nie bylam wielką fanką muzyki, ale ta namiastka "sławy" i sukcesu dawała mi szczęście. Jednak szkoła się skończyła, rozpoczęłam życie każdego innego człowieka i... wpadłam w depresję. Następne kilka lat szukałam sceny, sławy w mediach - chwilowy sukces sprawiał, że znowu czułam szczęście, ale potem smutek powracał. Dziś uczę się żyć normalnym, przeciętnym życiem, lecz nie przychodzi mi to łatwo. Zycie każdego człowieka nie jest pasmem sukcesów - wszystko kiedys sie konczy, ale potem naprawdę niełatwo jest to przetrwać.

Odpowiedz
~wkurzony na niskie płace
~wkurzony na niskie płace 3 miesiące temu

@~46102418: to dlaczego popełniają je ofiary banksterów? Jak ktoś ma zbyt wiele kasy, to ja chętnie biorę każdą ilość. W zamian całkiem szczerze umowię się na golfa, szachy mogę pojechać wspólnie na grzyby albo ns ryby. Mogę namslować mu obraz jak umię tak umię ale napewno po przyjacielsku. Mogę nawet napić się wódki ale z umiarem. Raczej nie będę palił i walił w żyłę bo jakoś mnie to nie kręci, ale całkiem logicznie temu komuś wyjaśnię że to siara palić i ćpać. Będzie też mógł do Kb e zadzwonić o 4 nad ranem i go nie opi...lę.

Odpowiedz
~Jadwiga
~Jadwiga ponad rok temu

Nie wiem co porobiło się z ludźmi, niszczą innych, rodzinę, sąsiadów, wystarczy, byś był ładniejszy miał dobrą pracę czy ładny dom. Nie ma żadnych zasad jest prymitywizm. Jako społeczeństwo cofnęliśmy się, Ludzie nienawidzą się wzajemnie, a człowieka mądrego dobrego i wykształconego nazywa się głupim. To jest przerażające. Pracuję w szkole średniej w klasach "męskich" to jest jakiś koszmar, brak umiaru w niszczeniu kolegi a nawet nauczycieli. Trzeba zmienić prawo i karać za niszczenie jako zabójstwo duszy. Inaczej Polacy jako naród nie przetrwają, wzajemnie się zagryzą.

Odpowiedz
~Tak sobie myślę
~Tak sobie myślę ponad rok temu

Ludzie często bogaci, wykształceni są samotni na własne życzenie. Nauczyli się "walczyć" jak zdobywać pieniądze, jak iść do przodu. Ale nikt im nie powiedział, że najpierw w życiu powinna być bliska osoba, nieważne czy żona, przyjaciel, ktokolwiek. Na tyle bliska żeby szczerze się cieszyła z tych osiągnięć, żeby mogli razem to szczęście konsumować. A dziś czy taki wykształcony np. prawnik, lekarz, ktokolwiek z pozycją i kasą, weźmie sobie za żonę dziewczynę biedniejszą, z gorszym wykształceniem? NIE !! będą całe życie narzekać,że są sami ale nie oddadzą nikomu swojej złotówki.Kiedyś mężczyźni mieli gest, dziś chyba panowie osiemdziesięcioletni go mają. Taka prawda. Róbcie bogaci i mega wykształceni tak dalej - to będziecie się w korcu maku szukać, a pseudo szczęście będziecie mieć w necie.

Odpowiedz
~gość
~gość ponad rok temu

Dlaczego ludzie, którzy "mają wszystko", popełniają samobójstwo? To proste, bo inni im zazdroszczą i ich nie lubią. Wtedy taki człowiek czuje się osamotniony i traci wiarę w dobro i w miłość. A wtedy nie ma po co żyć.

Odpowiedz
~Doświadczony
~Doświadczony ponad rok temu

Kto sam nie otrł się o samobójstwo nie może nic wiedzieć na ten temat.To jest bardzo złożony proces nim do tego dochodzi.Uwierz,ani Pan Bóg ,najbliżsi ( dzieci,rodzice,przyjaciele)nikt ci nie jest w stanie pomóc. Mądry lekarz,dobrze dobrane leki i dużo czasu mogą pomóc,ale to samemu trzeba chcieć tej pomocy.Samobójca daje wszystkim znaki,że jest źle.Mało kto to zauważa.

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Problemy
najnowsze pytania

DYSKUSJE NA FORUM

Marihuana

~Zuzia85 • ostatni post 17 godzin temu

2

Pomocni lekarze

Artykuły Problemy
Problemy

Długość życia

Długość życia

Za 450 euro możemy poddać sie testowi, który określi biologiczny wiek naszego organizmu i oszacuje, ile czasu nam zostało.

Problemy

THINK POSITIVE! - nigdy się nie poddawaj

THINK POSITIVE! - nigdy się nie poddawaj

Nigdy się nie poddawaj! Trzy historie, które udowadniają, że nigdy nie należy się poddawać. Natalia, Jerzy i Piotr codziennie boją się o swoje zdrowie i to nie ze względu na to, że są sportowcami i często działają w trudnych warunkach. Każda z tych osób...

Problemy

Sytuacja polskich seniorów jest tragiczna

Sytuacja polskich seniorów jest tragiczna

o skomentowanie danych 74-letnia Maria Dudziak. - Co miesiąc dostaję 880,45 zł - to minimalna renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Mam problemy (...) połowa (44 proc.) osób powyżej 60. roku życia deklaruje, że nie wystarcza...

Problemy

Zaburzenia snu

dnia, powodując spadek samopoczucia. Problemy ze snem Każdy chce się wysypiać, bo zdrowy sen to dobre samopoczucie, nastrój, energia (...) Morfeusza) oraz bruksizm (zgrzytanie zębami podczas snu); zaburzenia snu w przebiegu schorzeń...

Problemy

Emocje

ludzie mają problemy z ich odczytywaniem, rozumieniem i komunikacją. Nastrój, afekty, namiętności i sentymenty przeciwstawia się rozumowi (...) "; myślenie pozytywne zamiast negatywnego - problemy z emocjami znikną,...

Problemy

Anonimowe wyznania

Anonimowe wyznania

Muzyk Alan Donohoe i projektant Steven Parker, zainspirowani ideą reżysera Alaina de Botton o cyfrowej „ścianie płaczu", zainstalowali elektroniczne tablice wyznań, gdzie ludzie mogą anonimowo umieszczać wpisy dotyczące kwestii, które ich nurtują. Pomysł...

Problemy

Pierwsze oznaki depresji - jak je rozpoznać?

Pierwsze oznaki depresji - jak je rozpoznać?

energetyzujących może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego. Problemy ze snem Bezsenność nie musi oznaczać choroby pod warunkiem (...) są to problemy ze strony układu pokarmowego - kłopoty z wypróżnianiem, zaburzenia...