Syndrom sztokholmski – co to jest, rodzaje, leczenie

Nazwa "syndrom sztokholmski" oznacza niezdrową relację między katem a ofiarą, gdzie ta druga usprawiedliwia działania oprawcy. Nie jest jedyna odmiana syndromu sztokholmskiego – spotykamy go również w pracy i w związkach.

Zobacz film: "Seksualna niewolnica czy zbuntowana nastolatka?"

1. Syndrom sztokholmski – co to jest?

Syndrom sztokholmski jest reakcją obronną umysłu przed toksycznym wpływem kata, partnera bądź pracodawcy. Uleganie oprawcy i usprawiedliwianie jego czynów broni nas przed jego gniewem i zapewnia stabilizację sytuacji, co daje złudne poczucie bezpieczeństwa.

Nazwa "syndrom sztokholmski" została użyta po raz pierwszy w 1973 r. przez szwedzkiego kryminologa i psychologa, Nilsa Bejerota. Zaobserwował bowiem nietypową relację między porywaczami a zakładnikami, którzy wkrótce zaczęli usprawiedliwiać zachowanie oprawców.

Syndrom sztokholmski może dotyczyć ofiar przemocy rodzinnej, kazirodztwa, sekt, mobbingu, osób porwanych i maltretowanych i zdominowanych przez partnerów.

2. Syndrom sztokholmski w relacji kat-ofiara

Przemoc fizyczna w związku, porwanie i długotrwałe przetrzymywanie zakładnika, a także molestowanie seksualne może wytworzyć u ofiary syndrom sztokholmski.

Natascha Kampusch, która została porwana przez Wolfganga Priklopila kiedy miała 10 lat i była przetrzymywana przez kolejnych 8, może cierpieć na łagodną odmianę syndromu sztokholmskiego. Dziewczyna zdołała uciec oprawcy, co zazwyczaj nie przychodzi do głowy ofiarom z syndromem sztokholmskim, jednak w zeznaniach usprawiedliwiała mężczyznę, zwracając uwagę na "pozytywne" aspekty porwania.

3. Syndrom sztokholmski w związku

W związku, w którym jedna strona dominuje, kontrolując partnera poprzez zazdrość, przemoc psychiczną i fizyczną, może dojść do wytworzenia się u ofiary reakcji obronnej, zwanej syndromem sztokholmskim.

Mobbing w miejscu pracy
Mobbing w miejscu pracy

Mobbing może objawiać się całkowitą ignorancją pracownika lub psychicznym nękaniem, nastraszaniem, wydawaniem...

zobacz galerię

Zazdrość i podporządkowywanie sobie partnera doprowadza do utraty pewności siebie i powolnej akceptacji ograniczeń narzucanych przez dominanta. Ofiara cierpiąca na syndrom sztokholmski będzie wolała zerwać kontakty z przyjaciółmi niż przeżywać kolejne sceny zazdrości. Ulegając, będzie próbowała tłumaczyć zachowanie toksycznego partnera jako wyraz troski i miłości.

4. Syndrom sztokholmski w pracy

Pracownicy zarówno korporacji, jak i niewielkich przedsiębiorstw borykają się w pracy nie tylko ze stresem, ale też wymagającym szefostwem. Zostawanie po godzinach, napięty grafik, niemożliwe do zrealizowania cele na początku męczą, później jednak mogą wejść w nawyk w postaci syndromu sztokholmskiego.

Branie na swoje barki dodatkowych obowiązków "dla świętego spokoju", odbieranie telefonu od szefa o 23 w nocy tłumaczymy jako jego zaufanie i troskę o dobro firmy. Zapominamy, że nie ma ludzi niezastąpionych, nie zdając sobie sprawy, że wpadliśmy w pułapkę syndromu sztokholmskiego.

To może cię zainteresować

5. Leczenie syndromu sztokholmskiego

Leczenie syndromu sztokholmskiego polega przede wszystkim na uświadomieniu sobie lub maltretowanej osobie, że problem istnieje i sam się nie rozwiąże. Ofiary wpadają w błędne koło. Pomiędzy nimi a oprawcą narasta napięcie, by chwilę później osiągnąć apogeum przemocy. Po tych dwóch fazach następuje trzecia – ta, w której szczególnie wyraźnie zaznacza się syndrom sztokholmski.

Unikanie wybuchów złości, agresji czy zaostrzenia konfliktu poprzez dopasowanie się do potrzeb dominanta i usprawiedliwianie jego zachowania to objawy syndromu sztokholmskiego, które wymagają leczenia u psychologa i psychiatry.

Odpowiednia terapia i/lub leki pomogą całkowicie uwolnić się od syndromu sztokholmskiego. Niezbędne będzie również wsparcie najbliższych, nie tylko w naświetleniu problemu, ale też w utrzymywaniu ofiary w słuszności postanowienia podjęcia leczenia.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy