Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. Kiedy koniec epidemii? Prof. Flisiak nie ma złudzeń

Minister zdrowia Łukasz Szumowski wielokrotnie podkreślał, że obowiązek zasłaniania nosa i ust będzie obowiązywał w Polsce, dopóki nie zostanie wynaleziona szczepionka. Tylko szczepionka pomoże nam wrócić do normalności? Czy szybciej naukowcy wymyślą skuteczny lek na koronawirusa? Prof. Flisiak nie pozostawia wątpliwości.

Zobacz film: "Koronawirus w Polsce. Czy obowiązek noszenia maseczek jest słuszny?"

1. Szczepionka na koronawirusa

Prace nad odpowiednim preparatem trwają w wielu laboratoriach na całym świecie. Według dokumentu "DRAFT landscape of COVID-19 candidate vaccines" na całym świecie prowadzone są badania nad 42 preparatami, które mogą w przyszłości posłużyć do wytworzenia szczepionki na koronawirusa.

Szczepionki zawierają antygeny, czyli substancje pobudzające układ odpornościowy do wytworzenia skutecznej ochrony przeciw wirusom i bakteriom odpowiedzialnym za poszczególne choroby. Tak też będzie w przypadku wymyślenia przez naukowców odpowiedniego preparatu, który będzie chronił ludzi przed koronawirusem SARS-CoV-2.

- Tak, tylko szczepionka może nas uratować. Tylko szczepionka może przyspieszyć wyjście z pandemii. Im szybciej będzie szczepionka, tym szybciej z tego wyjdziemy. A to, jak długo to potrwa, to będziemy wiedzieć dopiero za rok – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych oraz kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Zgodnie z zapowiedziami ministra zdrowia może to oznaczać, że obowiązek zakrywania ust i nosa zostanie z nami na dłużej.

Wynalezienie szczepionki pozwoli na powrót do "nowej normalności" (Getty Images)
Wynalezienie szczepionki pozwoli na powrót do "nowej normalności" (Getty Images)

2. Obowiązek zakrywania nosa i ust

Obowiązek został wprowadzony 16 kwietnia. Od tej pory do odwołania każda osoba przebywająca w przestrzeni publicznej musi mieć zasłonięte usta i nos, nawet jeśli w pobliżu nikogo nie ma. Za nieprzestrzeganie zaleceń policja może nałożyć na nas karę.

Wielu Polaków już odczuwa problemy wynikające z tego zalecenia. A nie wiadomo, jak długo będziemy nosić maseczki. Przy wydłużeniu tego obowiązku może pojawić się kolejny problem.

- Jeżeli przyjmiemy, że statystyczny Polak używa jedneą maskę dziennie, to potrzebujemy 38 milionów masek w kraju każdego dnia. Kilka milionów osób potrzebuje zmieniać maseczki kilka razy dziennie tak jak na przykład pracownicy służby zdrowia. Czy mamy tyle masek? – pyta prof. Flisiak.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski podkreślał jednak na konferencji wyraźnie, że dopóki szczepionka nie zostanie wynaleziona, obowiązek zostanie utrzymany. Co ciekawe, minister jeszcze w marcu był przeciwny noszeniu maseczek w miejscach publicznych przez osoby zdrowe.

Zobacz także:Czy bawełniane maseczki szyte w domach chronią przed koronawirusem? Opinia eksperta

3. Lek na koronawirusa

Obecnej sytuacji na pewno nie zmieni za to pojawienie się skutecznego leku, który byłby dedykowany leczeniu COVID-19. Głównie dlatego, że jego wytworzenie może potrwać bardzo długo.

- W tej chwili nie mamy skutecznego leku przeciw wirusowi. Żaden lek, który jest testowany, nie wykazuje jednoznacznej wartości terapeutycznej. Wytworzenie nowego leku i przeprowadzenie go przez wszystkie fazy badań klinicznych to są lata pracy. Te leki, które teraz są stosowane, są podejrzewane o to, że mogą mieć działanie przeciwwirusowe. To są leki znane z innych wskazań. Jest to trochę taka droga na skróty – a nuż któryś pomoże? Wtedy nie trzeba przeprowadzać innych badań. Znany jest profil bezpieczeństwa takiego leku. Jeżeli chcemy mieć cząsteczkę, w sensie lek, który będzie dedykowany temu zakażeniu i będzie badany najpierw in vitro (w laboratorium), a potem in vivo (wewnątrz żywych organizmów) to są lata – podsumowuje prof. Flisiak.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.