Przejdź na WP

Wielkie Święto Pszczół! Dlaczego są takie ważne? Jaki miód wybrać, by był najzdrowszy?

8 sierpnia to Wielki Dzień Pszczół. Ale tak naprawdę powinniśmy go obchodzić codziennie. Nie ma na świecie drugiego tak pożytecznego żyjątka. Życzmy im wszystkiego najlepszego i dbajmy o nie, bo jeśli one wyginą, wyginiemy i my... Co zawdzięczamy pszczołom?

1. Pszczoły nas karmią i ubierają

Nic dziwnego, że są zapracowane. Nawet 84 proc. upraw roślin, które lądują na naszych talerzach, czyli ok. 400 różnych rodzajów – jest zapylanych przez pszczoły i inne owady. Warzywa, owoce, orzechy, rzepak, ale też większość roślin, którymi karmione są zwierzęta hodowlane – wszystko to mamy dzięki pszczołom.

- Gdyby pszczoła zniknęła z powierzchni globu, człowiek miałby tylko cztery lata życia - powiedział ponoć Albert Einstein. Prawdopodobnie miał rację, bo gdyby wyobrazić sobie supermarket po wyginięciu pszczół, niemal wszystkie półki świeciłyby pustkami. Namiastką tego, co mogłoby się stać, gdyby zabrakło pszczół, jest przykład z Chin. Gaje gruszowe są w Chinach zapylane przez ludzi, którzy muszą wspinać się na drzewa i używać pędzla! Nadmierne stosowanie pestycydów doprowadziło bowiem do wyginięcia zdrowej populacji pszczół, więc ich pracę musi wykonywać człowiek.

Pszczoły miodne odgrywają też znaczącą rolę w zapylaniu upraw bawełny i lnu, więc bez większej przesady można stwierdzić, że nas po prostu ubierają. Wytwarzany przez nie wosk pszczeli jest stosowany w produktach czyszczących i kosmetycznych.

2. Pszczoły w niebezpieczeństwie!

Niestety, według badań Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) spośród 2000 gatunków pszczół na kontynencie prawie co dziesiąty gatunek jest zagrożony wyginięciem. Kolejne 5,2 proc. gatunków pszczół może być zagrożonych w najbliższej przyszłości. Dlaczego tak się dzieje?

Winę za spadek populacji pszczół po części ponoszą zmiany klimatu. Intensywne opady deszczu, susze i podwyższone temperatury zmieniają naturalne warunki, do których pszczoły zdołały się przystosować przez wiele pokoleń. Ale najgroźniejsze dla pszczół są pestycydy.

Miód pszczeli - jak wybrać ten najzdrowszy?
Miód pszczeli - jak wybrać ten najzdrowszy? (123RF)

Zobacz też: Miód - lekarstwo na wiele dolegliwości!

3. Pestycydy – groźne i dla pszczół

Pyłek, który pszczoły zbierają z roślin, jest ich jedynym źródłem białka, niezbędnego do wykarmienia młodych. Badania pokazują, że pszczoły narażone na kontrowersyjne pestycydy zbierają nawet o połowę mniej pyłku. Odurzone pestycydami pszczoły po prostu pracują wolniej. Jak mówi, komentując te niepokojące wyniki, Hannah Feltham z University of Stirling, nawet minimalne dawki neurotoksyn wystarczają, by zniszczyć zdolność pszczół do gromadzenia pokarmu.

Problem dotyczy co gorsza nie tylko pszczół zbierających pyłek z pól uprawnych potraktowanych pestycydami. Badanie opublikowane w Science, przeprowadzone na farmach kukurydzy w Kanadzie, wykazało, że uprawy nie były głównym źródłem neonikotynoidów, na które narażone były pszczoły. Zanieczyszczony pyłek pochodził z... polnych kwiatów. To oznacza, że neonikotynoidy, które są rozpuszczalne w wodzie, przenikają z pól uprawnych do otaczającego środowiska. Efekty już są widoczne. Badanie z czerwca 2019 r. wykazało, że pszczelarze stracili nawet 40 proc. swoich kolonii pszczół miodnych w ciągu ostatniego roku, częściowo właśnie z powodu stosowania pestycydów.

Miód - najcenniejszy dar od Matki Natury
Miód - najcenniejszy dar od Matki Natury (123RF)

4. Pestycydy przenikają do miodu!

Zwykle, dodając łyżeczkę miodu do ulubionej herbaty, jesteśmy przekonani, że to porcja zdrowia. Niestety, opublikowane dwa lata temu na łamach czasopisma Science wyniki badań nie pozostawiają złudzeń, co do zawartości chemikaliów w miodzie.

Insektycydy neonikotynoidowe zostały wykryte aż w 75 proc. globalnych próbek miodu! Zanieczyszczenia były najwyższe w Ameryce Północnej, gdzie aż 86 proc. próbek zawierało jeden lub więcej neonikotynoidów.

Uspokajający może być fakt, że poddane badaniu próbki w większości pochodziły sprzed roku 2013, a więc sprzed wprowadzenia na terenie Unii Europejskiej ograniczenia możliwości stosowania neonikotynoidów. Być może po wprowadzeniu nowych regulacji prawnych wyniki byłyby bardziej optymistyczne.

Dobra informacja jest taka, że koncentracja szkodliwych substancji wykrytych w próbkach miodu jest mniejsza niż bezpieczna granica dopuszczona w Unii Europejskiej. Co oznacza, że jedząc miód, prawdopodobnie nie ryzykujemy zdrowiem. Warto jednak miód wybierać tak, by był on jak najbardziej ekologiczny.

Genialne połączenie - miód i cynamon

5. Jak kupić dobry miód?

Zdecydowanie, najlepiej kupować miód u sprawdzonego źródła, czyli w sprawdzonej, zaufanej pasiece. Podstawą jest dokładne czytanie etykiety.

Jeśli na opakowaniu miodu znajdziemy informację: mieszanka miodów z krajów UE i spoza UE, zdecydowanie odłóżmy go na półkę. Jest spora szansa, że w składzie takiego produktu będzie miód chiński, indyjski czy argentyński, który może zawierać niedopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej substancje chemiczne i antybiotyki.

Unikajmy też miodów, które mają w składzie fruktozowy syrop kukurydziany (HFC) czy glukozę. Tych substancji używa się do rozcieńczania miodu albo do dokarmiania pszczół, a oba te przypadki oznaczają znacznie niższą wartość miodu.

Najbezpieczniej postawić na miód z ekologicznej pasieki. Aby pasieka została za ekologiczną uznana i otrzymała odpowiedni znak rolnictwa ekologicznego, musi spełnić szereg warunków. Między innymi musi być zlokalizowana na terenie, gdzie stężenie szkodliwych substancji zanieczyszczających powietrze, glebę i wodę nie przekracza dopuszczalnych wartości. Na tych terenach nie mogą być stosowane żadne chemiczne opryski, co musi być potwierdzone stosownymi zaświadczeniami.

Kupując ekologiczny miód od lokalnych dostawców, wspomagamy zrównoważony rozwój. Wspieramy pszczelarzy, którzy kochają pszczoły i o nie dbają, a nie wielkie koncerny. A to dla ginących pszczół bezcenna przysługa.

Zobacz też: Miód - cenne właściwości i różne rodzaje miodu

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy