Trwa ładowanie...

Zjadł niedogotowanego kurczaka w restauracji. Był sparaliżowany od szyi w dół

Trzydziestodziewięcioletni informatyk z Wysp Brytyjskich zjadł na lunch niedogotowanego kurczaka. Niedługo później zaczął tracić czucie w rękach. Niemal rok po zdarzeniu nadal nie odzyskał pełnej sprawności.

Zobacz film: "5 oznak chorego jelita"

1. Wystarczył niedogotowany drób

Richard Jackson niefortunny lunch zjadł w grudniu zeszłego roku. Wieczorem tego samego dnia poczuł się źle. Myślał, że to zwykłe zatrucie pokarmowe. Niedługo później jego stan się pogorszył. Kiedy został przewieziony do szpitala majaczył.

W ciągu 24 godzin doszły kolejne niepokojące objawy. Zaczął mieć trudności z połykaniem i tracił czucie w rękach. Choroba rozwijała się błyskawicznie. Richard zauważył, że nie jest w stanie ruszać ani rękami, ani nogami. Jest sparaliżowany od szyi w dół. Lekarze postanowili wprowadzić go w stan śpiączki, z której został wybudzony po dziesięciu dniach.

Lekarze musieli wprowadzić go w śpiączkę
Lekarze musieli wprowadzić go w śpiączkę

Lekarzom udało się w tym czasie ustabilizować jego stan do tego stopnia, że odzyskał częściową władzę nad rękami i nogami. Mimo, że przeszedł długą rehabilitację nadal nie jest w stanie chodzić samodzielnie.

2. Jak do tego doszło?

Richard przebywał w Londynie.W trakcie pobytu żywił się w kilku restauracjach. Nie jest w stanie powiedzieć, gdzie zaserwowano mu trefny obiad.

Lekarze stwierdzili, że nietypowe objawy były wynikiem rzadkiej reakcji organizmu na zatrucie pokarmowe. Niedogotowany kurczak wywołał negatywną reakcję autoimmunologiczną organizmu, która sprawiła, że informatyk był sparaliżowany przez kilka dni. Jego system immunologiczny zaatakował własny rdzeń kręgowy. Doszło do tzw. poprzecznego zapalenia rdzenia.

Richard ma nadzieję na powrót do zdrowia
Richard ma nadzieję na powrót do zdrowia

Mimo że nie odzyskał pełnej sprawności, organizuje specjalny bieg, w trakcie którego spróbuje przejść o własnych siłach 5 km. Chce w ten sposób zebrać pieniądze potrzebne na dalsze leczenie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.