Porażki przyczyną chorób!

Czy fatalne nastawienie do własnego życia i osiągnięć może skutkować rozwijaniem się fizycznych chorób? Kanadyjscy naukowcy uważają, że tak. Odkryli oni zaskakujący związek pomiędzy naszym kiepskim samopoczuciem, wynikającym z życiowych porażek, a zdrowiem fizycznym i prawdopodobieństwem rozwoju różnych zaburzeń. Ryzyko jest tym większe, im częściej i dłużej wyrzucamy sobie doznawane niepowodzenia.

1. Emocje wpływają na nasze ciało

Silne oddziaływanie stresu na mechanizmy rządzące naszym organizmem znane jest już od dawna. Przewlekle działające bodźce sprawiają, że nasze ciało jest postawione cały czas w stan gotowości, co nie pozostaje bez wpływu na funkcjonowanie układów krwionośnego i nerwowego, czy metabolizmu. Okazuje się jednak, że podobne skutki wywołują również gorycz i zgorzknienie, będące często reakcją naszej psychiki na odczucie niepowodzenia i braku satysfakcji z prowadzonego życia. Jeśli stale się tak czujemy, przestajemy dostrzegać optymistyczne strony życia, odbija się to szybko na naszym zdrowiu – metabolizm spowalnia, system odpornościowy zostaje osłabiony, zaczynają rozwijać się choroby przewlekłe.

Zobacz film: "Gdzie szukać pomocy w przypadku uzależnień i innych problemów psychologicznych?"

2. Różnica między żalem a goryczą

Profesor Carsten Wrosch z Uniwersytetu Concordia badał przez ostatnie lata wpływ negatywnych emocji na zdrowie odczuwających je osób. „Pod lupą” znalazły się między innymi żal, smutek czy gniew – ostatnio zaś także gorycz. Czym różni się gorycz od żalu? Obie te emocje są zupełnie naturalną reakcją na doznawane niepowodzenia i pojawiają się właściwie u każdego z nas. Ich odczuwanie jest jednak znacząco inne:

  • w przypadku żalu mamy zwykle pretensje głównie do siebie samych, pojawia się poczucie winy i jest nam źle z powodu odniesionej porażki, ale przeważnie czujemy, że możemy coś poprawić;
  • gorycz z drugiej strony charakteryzuje się zrzucaniem odpowiedzialności za własne porażki na czynniki zewnętrzne i osoby trzecie, przez co często nie staramy się rozwiązać problemu, uznając, że nie jest on od nas zależny.

Innymi słowy mówiąc, odczuwając żal, jednocześnie nastawiamy się na znalezienie rozwiązania, innej metody osiągnięcia celu, co stanowić może całkiem skuteczną motywację do działania. Zgorzknienie natomiast odrywa nas od aktywności i sprawia, że zapadamy się w rozpamiętywaniu wydarzeń, zamiast poszukać alternatywnych metod dążenia do celu.

3. Czy możemy uniknąć goryczy?

Naukowcy badający ten problem twierdzą, że w dużym stopniu zależy to właśnie od nas. Dokładniej zaś – od naszego nastawienia w stosunku do porażek. Skuteczne radzenie sobie ze stresem sprawia, że potrafimy odreagować niepowodzenie i powrócić do zwykłej aktywności, której jednym z wyznaczników jest umiejętność dostrzeżenia przyczyn oraz innych sposobów działania.
Można się tego nauczyć – pomocne są między innymi:

  • aktywność fizyczna, pobudzająca wydzielanie „hormonów szczęścia”;
  • odpowiednia dieta, bogata w witaminy i mikroelementy;
  • kursy radzenia sobie ze stresem, na których uczymy się rozmaitych metod relaksacyjnych;
  • zajęcia medytacji czy jogi, sprzyjające wyciszeniu i spojrzeniu na problemy z boku.

Oczywiście, każdy w inny sposób będzie radzić sobie ze stresem, porażkami i wynikającymi z nich negatywnymi emocjami. Ważne jest jednak, żeby w ogóle dostrzec swoje problemy w tym zakresie i zacząć działać, zanim przyjmą one kształt zgorzknienia.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!