26-latek zmarł krótko po zgłoszeniu na SOR. Rodzina szuka sprawiedliwości
Źródło zdjęć: © Facebook • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
26-letni Kewin trafił na SOR w Lubinie z kłuciem w sercu i drętwieniem ręki. Dostał kroplówkę, a kilkanaście godzin później już nie żył. Rodzina zmarłego zarzuca personelowi zlekceważenie objawów, a sprawą nagłej śmierci młodego ojca zajęła się prokuratura.