Lepiej nie schodzić poniżej tej temperatury. Eksperci wskazują optymalną wartość

Jesienią i zimą często pojawia się pytanie, jak mocno ogrzewać mieszkanie. Jedni dobrze czują się w chłodniejszych pomieszczeniach, inni szybko podkręcają kaloryfery. Temperatura w domu ma jednak znaczenie nie tylko dla komfortu. Eksperci wskazują konkretną wartość, poniżej której w sezonie grzewczym lepiej nie schodzić.

Tyle stopni powinno być w mieszkaniuTyle stopni powinno być w mieszkaniu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Trzymaj się tych wartości

Światowa Organizacja Zdrowia analizowała zależność między temperaturą panującą w domach a zdrowiem ich mieszkańców. Z dostępnych danych wynika, że dla dorosłych prowadzących głównie siedzący tryb życia zakres 18–24 st. C nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zdrowotnym.


WIDEO
Jak żyć dłużej w dobrym zdrowiu? Kardiolog mówi, co zrobić już teraz

Sytuacja zmienia się, gdy w pomieszczeniach robi się chłodniej. Poniżej 18 st. C rośnie ryzyko niekorzystnego wpływu niskiej temperatury na zdrowie. Dlatego właśnie 18 st. C przyjmuje się jako minimalną temperaturę w domu w chłodniejszych miesiącach.

Nie oznacza to jednak, że taka wartość będzie odpowiednia dla każdego. Dzieci, osoby starsze oraz osoby z chorobami przewlekłymi, szczególnie dotyczącymi układu oddechowego, mogą potrzebować cieplejszych warunków. W ich przypadku temperatura nie powinna spadać poniżej 20 st. C, a czasem powinna być jeszcze wyższa – zależnie od indywidualnych potrzeb.

Zbyt chłodne mieszkanie może odbić się na zdrowiu

Długotrwałe przebywanie w zimnych pomieszczeniach wiąże się z problemami ze strony układu oddechowego i układu krążenia. Niska temperatura może również nasilać objawy astmy, a u dzieci chłodne warunki mieszkaniowe powiązano z częstszymi infekcjami dróg oddechowych.

Na jej wpływ szczególnie narażone są osoby starsze. W jednym z badań przeprowadzonych w Japonii podniesienie temperatury w pomieszczeniu do 24 st. C wiązało się u seniorów ze spadkiem ciśnienia tętniczego.

Z kolei niemieccy naukowcy przyglądali się sprawności starszych kobiet przebywających w temperaturze 15 st. C. W chłodniejszych warunkach badane osiągały gorsze wyniki podczas wstawania oraz miały krótszy krok. W starszym wieku takie różnice mogą przekładać się na wykonywanie zwykłych codziennych czynności.

W mieszkaniu może być również za ciepło

Problemem jest nie tylko niedogrzewanie domu. W sezonie grzewczym część osób utrzymuje w pomieszczeniach bardzo wysoką temperaturę.

W przypadku górnej granicy sytuacja nie jest jednak tak jednoznaczna jak przy temperaturze minimalnej. Dostępne badania nie pozwalają wskazać jednej wartości, po której przekroczeniu warunki w mieszkaniu automatycznie stają się niebezpieczne.

Badania analizowane przez WHO sugerują jednak, że temperatury przekraczające około 24–27 st. C mogą niekorzystnie wpływać na samopoczucie i zdrowie. W jednym z amerykańskich badań ograniczenie liczby dni, podczas których w pomieszczeniach było więcej niż 27 st. C, wiązało się z poprawą jakości życia oraz zmniejszeniem poziomu stresu.

Warto więc unikać skrajności. Zarówno mocno wychłodzone, jak i nadmiernie ogrzewane mieszkanie może pogarszać samopoczucie, a w przypadku najbardziej wrażliwych osób odpowiednia temperatura staje się czymś więcej niż tylko kwestią komfortu.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie