Człowiek - duch. 12 lat spędził uwięziony we własnym ciele. Jego matka chciała, by umarł
Martin Pistorius przez 12 lat był uwięziony we własnym ciele. Nie mógł się ruszać i komunikować, choć słyszał i rozumiał to, co do niego mówiono. Nawet rodzina uważała go za "warzywo". Sam, po latach, nazwał się "chłopcem-duchem". Tylko zbieg okoliczności sprawił, że dzisiaj Martin to spełniony mężczyzna: mąż, ojciec i właściciel firmy.
Źródło zdjęć: © Instagram.com