Potrzebna krew dla policjanta z Krakowa. Co oznacza oddawanie jej "dla kogoś"?

Marta Słupska
xPo zamachu potrzebna jest krew dla rannych
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images

Po zamachu w Krakowie pojawiły się apele o krew dla ciężko rannego policjanta. Wskazano grupę AB Rh+, ale pomóc mogą także inni dawcy. Jak działa taka zbiórka i do kogo faktycznie trafiają pobrane składniki?

Dlaczego potrzebni są dawcy?

Starszy posterunkowy Jakub Kulik został ciężko ranny podczas zatrzymywania napastnika, który 7 listopada strzelał do ludzi w Krakowie. O oddawanie krwi zaapelowała m.in. 6. Brygada Powietrznodesantowa, w której wcześniej służył funkcjonariusz.

"Potrzebna jest krew grupy AB Rh+" – przekazała brygada. Organizatorzy proszą, by przy rejestracji wskazać nazwisko policjanta.

Ciężkie obrażenia mogą wiązać się z dużą utratą krwi. Przetoczenie krwinek czerwonych pomaga przywrócić zdolność organizmu do transportowania tlenu. Przy krwawieniach i zaburzeniach krzepnięcia potrzebne mogą być również płytki krwi oraz osocze. O rodzaju i ilości składników decydują lekarze. Sam apel nie pozwala ustalić, ile jednostek przetoczono rannemu.

Takie akcje pomagają uzupełniać zapasy wykorzystywane podczas ratowania chorych. Krew oddana po przeczytaniu apelu wymaga przygotowania i badań, więc nie trafia prosto z punktu pobrań na salę operacyjną.

Dlaczego pomaga także inna grupa krwi?

Wskazanie AB Rh+ w apelu nie oznacza, że osoby z inną grupą powinny rezygnować z pomocy. Oddawanie krwi "dla kogoś" zasila wspólne zasoby, z których szpitale otrzymują składniki potrzebne swoim pacjentom. Dlatego w takich akcjach użyteczne są donacje różnych grup.

– Krew nie jest oddawana na rzecz konkretnej osoby, trafia do ogólnej puli – wyjaśniała w Radiu Gdańsk dr Anna Jaźwińska-Curyłło, dyrektor medyczna tamtejszego RCKiK.

Nie oznacza to dowolności przy transfuzji. Przyjęcie donacji od osoby z inną grupą to coś innego niż przetoczenie jej krwi wskazanemu choremu. Składniki dobiera się według zasad zgodności i potrzeb medycznych. Warto też sprawdzić komunikaty wybranego centrum: przy pełnych zapasach może ono czasowo ograniczyć pobieranie niektórych grup.

Do kogo faktycznie trafia krew?

Nazwisko podane podczas rejestracji wskazuje, w odpowiedzi na jaki apel przyszedł dawca. Nie rezerwuje konkretnego pojemnika dla tej osoby. Krew może pomóc innemu rannemu, pacjentowi operowanemu lub osobie leczonej onkologicznie. O jej wydaniu rozstrzygają zamówienia szpitali i potrzeby kliniczne.

Po pobraniu krew pełną rozdziela się na składniki. Potwierdza się grupę i wykonuje badania w kierunku zakażeń, m.in. HIV oraz wirusowego zapalenia wątroby B i C. Dopiero po wymaganej kwalifikacji składniki mogą zostać wykorzystane w leczeniu.

Zapasy wymagają stałego odnawiania. Krwinki czerwone można przechowywać do 42 dni, a płytki zwykle 5–7 dni. Dlatego pomoc ma znaczenie również wtedy, gdy nie trafia bezpośrednio do osoby wymienionej w apelu.

Dawca przechodzi kwalifikację medyczną. Na pobranie należy przyjść po lekkim posiłku i dobrze się nawodnić.

Źródło: Radio Kraków, Radio Gdańsk, gov.pl, Najwyższa Izba Kontroli, RCKiK w Kielcach, Transfusion Guidelines

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie