Problem z kluczowymi szczepieniami. "Pacjenci grożą skargami"

Choć przybywa chętnych na bezpłatne szczepienia, które chronią przed groźnym wirusem, lekarze mają problem. Brakuje szczepionek przewidzianych dla dorosłych pacjentów. Do tego dochodzi systemowy absurd. - Mamy odsyłać pacjentów? - pyta lekarz rodzinny Tomasz Zieliński.

Szczepienia przeciwko HPV, na zdj. Tomasz ZielińskiSzczepienia przeciwko HPV, na zdj. Tomasz Zieliński
Źródło zdjęć: © Getty images, X • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Katarzyna Prus

Świętokrzyskie liderem w profilaktyce raka szyjki macicy

Co piąta kobieta w Świętokrzyskiem skorzystała z programu profilaktyki raka szyjki macicy. To najlepszy wynik w Polsce, przy średniej krajowej na poziomie zaledwie 16 proc.

Z bezpłatnych badań w województwie świętokrzyskim skorzystało blisko 21,72 proc. uprawnionych kobiet (program obejmuje pacjentki w wieku 25–64 lat). Z danych NFZ wynika, że na badania zdecydowało się już dokładnie 67 678 z 311 539 mieszkanek tego regionu.


DLA CIEBIE
OMODA - poznaj markę i jej modele

Najwięcej kobiet skorzystało z programu w powiecie kieleckim (26,34 proc.), Kielcach (26,03 proc.) oraz powiecie jędrzejowskim (25,97 proc.). Wśród gmin wyróżnia się Smyków, gdzie na taką profilaktykę zdecydowało się niemal 35 proc. uprawnionych.

Choć to rekordowy wynik, nadal zbyt mało kobiet korzysta z badań. Tymczasem rak szyjki macicy może przez lata rozwijać się po cichu, nie dając objawów. Fakt, że nic nie boli, nie powinien więc usypiać czujności. Polska ma jeden z najwyższych w Europie wskaźników nie tylko zachorowalności, ale też umieralności z powodu tego nowotworu. Każdego dnia diagnozę słyszy nawet 10 Polek, a w ciągu roku z tego powodu umiera ok. 2 tys. chorych.

– Niestety, nadal wiele przypadków (ok. 40 proc.) tego nowotworu jest wykrywanych już w zaawansowanym stadium, co automatycznie przekłada się na rokowania – mówił w rozmowie z WP abcZdrowie ginekolog dr n. med. Michał Bulsa.

Od sierpnia tego roku podstawą programu jest test molekularny HPV HR, wykrywający typy wirusa brodawczaka ludzkiego o wysokim potencjale onkogennym. Zastąpił on tradycyjną cytologię jako badanie pierwszego wyboru. Badania są bezpłatne, nie wymagają skierowania, a przy prawidłowym wyniku testu HPV HR wykonuje się je zasadniczo raz na pięć lat.

Od zakażenia HPV zależnych jest kilkanaście typów nowotworów, ale w Polsce największym zagrożeniem jest rak szyjki macicy.

Wirus HPV odpowiada za około 4,5 proc. wszystkich przypadków chorób onkologicznych, co na całym świecie przekłada się na 630 tys. nowych zachorowań rocznie. 90 proc. przypadków raka, które wywołuje HPV, dotyczy właśnie nowotworu szyjki macicy.

Problem ze szczepieniami przeciwko HPV

Z powodu zagrożenia, jakie niesie ze sobą m.in. rak szyjki macicy, kluczowe są także szczepienia przeciwko HPV. Tymczasem lekarze punktują systemowe absurdy dotyczące programu szczepień.

– Niech mi ktoś pomoże wyczytać w tym obwieszczeniu Ministerstwa Zdrowia, że szczepienie dotyczy tylko szczepionki Cervarix (dwuwalentna szczepionka, chroni przed dwoma onkogennymi typami HPV 16 i 18 – red.), a nie Gardasil (dziewięciowalentna, chroni przed dziewięcioma typami HPV, w tym siedmioma onkogennymi – red.) i tylko wg zasady: kto pierwszy, ten lepszy. Pacjenci w wieku 18–25 zgłaszają się na szczepienie, bo się im należy zgodnie z obwieszczeniem. A my w POZ nie mamy już Cervarixu, ale mamy Gardasil – podkreśla we wpisie na LinkedInie Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny, wiceprezes Federacji "Porozumienie Zielonogórskie".

Zaznacza, że "w Sanepidzie też nie ma Cervarixu". – Co mamy zatem robić? Narzekamy na zbyt małe zainteresowanie szczepieniami, a kiedy już chcą się szczepić, to mamy ich odsyłać? – pyta lekarz. I podkreśla, że pacjenci grożą skargami do Rzecznika Praw Pacjenta, bo nie dostają tego, co im się należy.

Jak wynika z komunikatu Głównego Inspektoratu Sanitarnego z 2 października, w przypadku tej grupy wiekowej "bezpłatne szczepienia realizowane są wyłącznie szczepionką Cervarix (szczepionka dwuwalentna)". GIS dodaje, że szczepienia obejmują osoby dorosłe, które ukończyły 18 lat, a nie ukończyły 26. roku życia.

Źródła: PAP, LinkedIn, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie