Antykoncepcja awaryjna: mity, mechanizm działania i recepta w aptece
Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, ginekolożka, seksuolożka i endokrynolożka ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, oraz mgr farm. Olga Sierpniowska rozmawiają w programie "O zdrowiu przy kawie" o antykoncepcji awaryjnej. Prof. Skrzypulec-Plinta wyjaśnia, że tabletka „dzień po” nie jest tabletką wczesnoporonną, i opisuje jej mechanizm: przesunięcie owulacji i cyklu o ok. pięć dni. Mówi też, dlaczego nie jest to rozwiązanie do regularnego stosowania, jaki jest maksymalny czas na przyjęcie (do pięciu dni) oraz czemu skuteczność zależy od tego, jak szybko zostanie zastosowana. Farmaceutka tłumaczy, jak wygląda konsultacja w aptece i w jakich sytuacjach recepta farmaceutyczna może nie zostać wystawiona (np. gdy od stosunku minęły dwa tygodnie).
K. Prus