Tak ginekolodzy rozmawiają z pacjentkami. "Nie takie rzeczy tam pani wchodziły"
Źródło zdjęć: © Getty Images
"W końcu już nie takie rzeczy tam pani wchodziły", "Może od braku spermy takie zaburzenie", "W tym wieku to za dzieci się pani powinna brać, a nie spirale planować" - To tylko niektóre z niewybrednych tekstów, jakie padły w polskich gabinetach ginekologicznych. Autorki profilu "Patoginekologia" obnażają szokującą prawdę o tym, jak lekarze traktują swoje pacjentki.