Uznali 18-miesięcznego chłopca za zmarłego. W kostnicy odkryli, że żyje
Lekarz orzekł zgon i kazał zaprzestać reanimacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". 18-miesięczny Vincent spędził w szpitalnej kostnicy ponad pięć godzin, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje. Dziś dziecko wymaga stałej opieki, a rodzina domaga się wyjaśnienia decyzji podjętych w szpitalu.
Źródło zdjęć: © Facebook