Pojawienie się ostrych drgawek po przejściu COVID może świadczyć o zapaleniu mózgu. Po kilku latach może się rozwinąć padaczka
Źródło zdjęć: © arch. prywatne
Przejście COVID-19 może prowadzić do poważnych uszkodzeń układu nerwowego, zarówno centralnego, jak i obwodowego. Lekarze przyznają, że trafia do nich coraz więcej pacjentów z powikłaniami neurologicznymi. Niektóre z nich mogą się ujawnić dopiero po roku, a nawet po kilku latach od przejścia infekcji. Tak jest m.in. z padaczką. - Zapalenie mózgu to jedno z możliwych powikłań pocovidowych. Jeżeli do niego dojdzie, to jest duże ryzyko wystąpienia później padaczki. Należy brać to pod uwagę - tłumaczy prof. Konrad Rejdak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.