Badania krwi już nie na czczo? Naukowcy mają na to dowody

Rezygnacja ze śniadania przed pobraniem krwi dla wielu pacjentów jest oczywistością. Naukowcy z Korei Południowej sprawdzili, czy ten wymóg rzeczywiście ma uzasadnienie. Analiza milionów wyników wskazuje, że przygotowanie powinno zależeć od rodzaju badania.

próbka krwiBadanie krwi - kiedy musi być na czczo?
Źródło zdjęć: © Getty | Md Ariful Islam
Marta Słupska

Miliony wyników pod lupą

Zalecenie, by przed pobraniem krwi nie jeść przez 8–12 godzin, początkowo dotyczyło oznaczania glukozy i lipidów. Z czasem zaczęto stosować je znacznie szerzej, także przy innych rutynowych badaniach laboratoryjnych. Koreańscy naukowcy postanowili sprawdzić, czy tak powszechna praktyka jest potrzebna.

W analizie opublikowanej w "JAMA Internal Medicine" wykorzystali ponad 9,7 mln wyników badań pochodzących od 101 148 dorosłych pacjentów. Szczegółowo ocenili 121 parametrów laboratoryjnych. Uczestników podzielili według czasu od ostatniego posiłku: poniżej ośmiu godzin, od ośmiu do dwunastu oraz ponad dwanaście godzin.

Badacze porównywali nie tylko wyniki różnych pacjentów. Sprawdzali również pomiary tych samych osób podczas kolejnych wizyt, kiedy przerwa od jedzenia była inna. Takie podejście pozwalało ograniczyć wpływ różnic między uczestnikami, które mogłyby zostać błędnie uznane za efekt postu.

Długość przerwy od posiłku miała niewielkie znaczenie dla większości ocenianych parametrów. Dotyczyło to m.in. morfologii, wskaźników czynności nerek, elektrolitów i części enzymów wątrobowych. Nie oznacza to, że wszystkie wartości były identyczne. Obserwowane różnice zwykle nie przekraczały przyjętych progów dopuszczalnej zmienności.

W porównaniach między grupami różnice przekraczające te progi wykryto dla 27 ze 121 parametrów. Jednak analiza kolejnych badań tych samych pacjentów potwierdziła je tylko dla dziesięciu. To ważne rozróżnienie: część rozbieżności mogła wynikać z cech badanych osób, a nie z czasu bez jedzenia.

Wyjątki obejmowały przede wszystkim glukozę, trójglicerydy, enzym wątrobowy GGT oraz lipazę, czyli enzym trzustkowy uczestniczący w trawieniu tłuszczów. Przy przerwie krótszej niż osiem godzin odnotowano wyższe wartości glukozy o 10,8 proc., trójglicerydów o 20,1 proc. i lipazy o 36,4 proc. Wyniki te pokazują, że posiłek nadal może mieć znaczenie przy wybranych oznaczeniach.

Dłuższy post nie dawał dodatkowej korzyści

Porównanie przerw trwających 8–12 godzin z przerwami ponad dwunastogodzinnymi nie wykazało różnic przekraczających dostępne progi dla analizowanych parametrów. Wydłużanie postu nie przynosiło więc dodatkowej korzyści w ocenionych badaniach.

Autorzy proponują, aby zamiast jednej reguły dla wszystkich oznaczeń stosować wymagania dopasowane do konkretnego testu. Podkreślają jednak potrzebę dalszych analiz w bardziej zróżnicowanych populacjach. Dane pochodziły z jednego ośrodka, a badanie miało charakter obserwacyjny.

Wnioski nie oznaczają zatem zniesienia obowiązujących zaleceń. Przed pobraniem krwi należy ustalić, jakiego przygotowania wymagają zlecone oznaczenia, i zastosować się do instrukcji lekarza lub laboratorium.

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie