Bolało ją ramię. Od lekarzy usłyszała, że zostało jej kilka dni życia
39-letnia pielęgniarka przypisywała swoje dolegliwości bólowi mięśniowemu. Kiedy okazało się, że zmaga się z poważną chorobą, nowotwór był już w zaawansowanym stadium. Mąż kobiety wyznaje, że musiał przeprowadzić trudną rozmowę z ich córkami. - Powiedziałem im tylko, że ciało mamy jest zepsute, a lekarze nie potrafią go naprawić, więc mama umrze - wspomina.
Źródło zdjęć: © Getty Images / Facebook