Już nie 36,6 stopnia Celsjusza. Jest nowa średnia temperatura ciała

Przez lata 36,6 st. Celsjusza uznawano za prawidłową temperaturę ciała, choć wcześniej za punkt odniesienia przyjmowano 37 st. Celsjusza. Badania prowadzone w różnych populacjach pokazują jednak, że średnia wartość może być obecnie niższa niż przed dziesięcioleciami. Naukowcy próbują ustalić, dlaczego nasze ciała stopniowo stają się chłodniejsze.

Nasze ciała stają się chłodniejszeNasze ciała stają się chłodniejsze
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Temperatura ciała zmieniała się przez wieki

Dane zebrane na przestrzeni wielu lat wskazują, że współczesna średnia temperatura ciała może wynosić około 36,4 st. Celsjusza. Nie oznacza to oczywiście, że taka wartość jest prawidłowa dla każdego, temperatura zależy od wieku, pory dnia, miejsca i sposobu pomiaru oraz indywidualnych cech organizmu.


WIDEO
Niedoceniane pierwiastki. Czy warto suplementować cynk i selen?

Zmiana jest szczególnie interesująca, gdy obecne wyniki porówna się z historycznymi pomiarami. W XIX wieku za przeciętną temperaturę ludzkiego ciała przyjmowano około 37 st. Celsjusza. Jedno z badań dotyczących tego zjawiska przeprowadził zespół kierowany przez dr Julie Parsonnet z Uniwersytetu Stanforda. Naukowcy przeanalizowali ponad 677 tys. pomiarów temperatury pochodzących z różnych okresów.

Analiza wykazała, że temperatura ciała zmieniała się wraz z kolejnymi pokoleniami. Współczesne wartości okazały się niższe od tych odnotowywanych w przeszłości, a różnicy nie dało się wyjaśnić wyłącznie zmianami w sposobie wykonywania pomiarów.

Jednym z możliwych powodów jest mniejsza liczba przewlekłych infekcji i stanów zapalnych. W przeszłości choroby zakaźne były znacznie powszechniejsze, a długotrwała odpowiedź zapalna organizmu mogła podnosić przeciętną temperaturę ciała.

Zmieniły się również warunki, w których żyjemy. Dostęp do ogrzewania zimą i klimatyzacji podczas upałów sprawia, że organizm rzadziej musi radzić sobie z dużymi zmianami temperatury otoczenia. Znaczenie mogą mieć także poprawa higieny, dostęp do leków, zmiany aktywności fizycznej oraz składu ciała.

36,6 st. Celsjusza nie jest uniwersalną wartością

Spadku temperatury nie odnotowano wyłącznie w wysoko rozwiniętych społeczeństwach. Prof. Michael Gurven z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara wraz ze swoim zespołem badał lud Tsimane zamieszkujący boliwijską Amazonię.

Naukowcy przeanalizowali około 18 tys. dorosłych osób, których temperaturę mierzono przez 16 lat. W tej populacji również odnotowano wyraźny spadek – o około pół stopnia Celsjusza w ciągu niespełna dwóch dekad.

Wyniki te utrudniają wyjaśnienie całego zjawiska wyłącznie powszechnym dostępem do klimatyzacji, ogrzewania czy zaawansowanej opieki medycznej. Mieszkańcy takich społeczności również mają lepszy dostęp do leków, w tym środków przeciwzapalnych, oraz odzieży i innych sposobów ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Zmieniają się też często warunki sanitarne oraz częstość występowania części infekcji.

Wyniki badań nie oznaczają, że należy po prostu zastąpić 36,6 st. Celsjusza nową "idealną" temperaturą wynoszącą 36,4 st. Celsjusza. Temperatura ludzkiego ciała naturalnie zmienia się w ciągu doby i różni się między poszczególnymi osobami.

Obserwowany długoterminowy spadek może mieć jednak znaczenie dla badań nad tym, jakie wartości należy uznawać za typowe dla współczesnej populacji. Naukowcy nadal próbują dokładnie określić przyczyny tej zmiany oraz jej znaczenie medyczne.

Źródło: Science Advances

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie