Każdy ma w domowej apteczce. Może pomóc w leczeniu raka

Mateusz Różański
Popularny lek ma nieoczekiwane właściwościPopularny lek ma nieoczekiwane właściwości
Źródło zdjęć: © Getty Images | James Keyser

Kojarzy się z szybkim sposobem na ból głowy i pierwsze objawy przeziębienia. Tymczasem popularny lek ma niespodziewane właściwości. Badacze wskazują, że może być tajną bronią na raka.

Aspiryna to lek z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ); działa poprzez blokowanie enzymów z grupy cyklooksygenaz (głównie COX-2). W ten sposób ogranicza produkcję prostanoidów – związków odpowiedzialnych za powstawanie stanów zapalnych, obrzęków i przekazywanie sygnałów bólowych do mózgu. Dodatkowo hamuje sklejanie się płytek krwi, przez co skutecznie ją rozrzedza. Najnowsze badania pokazują, że kwas acetylosalicylowy potrafi skutecznie hamować rozwój oraz rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych w organizmie.

Od obiecujących obserwacji do prób klinicznych

Pierwsze poszlaki wskazujące na przeciwnowotworowe działanie aspiryny pojawiły się w 1972 r., gdy zauważono, że podawanie jej myszom znacząco ogranicza proces przerzutowy (metastazę). Jak wspomina w rozmowie z BBC prof. Ruth Langley z University College London, w tamtym czasie nie było jednak jasne, jak te obserwacje przełożyć na codzienne leczenie ludzi. Przełom nastąpił w 2010 r., gdy prof. Peter Rothwell z Uniwersytetu Oksfordzkiego ponownie przeanalizował obszerne dane pacjentów przyjmujących aspirynę podczas leczenia kardiologicznego. Wyniki były jednoznaczne: w grupie tej odnotowano znaczny spadek zachorowalności oraz umieralności na choroby nowotworowe.

Ponieważ przeprowadzenie wieloletnich badań na ogólnej populacji jest niezwykle trudne i kosztowne, naukowcy postanowili skupić się na osobach szczególnie obciążonych genetycznie. Kluczowych dowodów dostarczyły badania prof. Johna Burna z Newcastle University, który badał pacjentów z zespołem Lyncha – schorzeniem, w którym ryzyko zachorowania na raka jelita grubego wynosi od 10 do nawet 80 procent. Po 10 latach obserwacji okazało się, że codzienne przyjmowanie małej dawki aspiryny zmniejsza to ryzyko aż o połowę. Jednym z uczestników tego eksperymentu był Nick James, u którego w rodzinie wielu bliskich chorowało na nowotwory. Dzięki udziałowi w badaniu przyjmuje aspirynę od dekady i do dziś cieszy się pełnym zdrowiem.

Ryzyko nawrotu niższe o połowę

Wyjątkowa skuteczność niskich dawek (75–100 mg) doprowadziła do szybkich zmian w zaleceniach medycznych. W Wielkiej Brytanii aspiryna stała się oficjalną opcją profilaktyczną dla pacjentów z zespołem Lyncha. Z kolei w Szwecji, po badaniach zespołu prof. Anny Martling z Instytutu Karolinska, wprowadzono rutynowe badania guza jelita grubego pod kątem specyficznych mutacji genetycznych. U pacjentów posiadających te mutacje podawanie małej dawki aspiryny po operacji ponad dwukrotnie obniżyło ryzyko nawrotu choroby.

Dlaczego jednak zwykły lek przeciwbólowy jest skuteczny w leczeniu raka? Tajemnica tkwi w jego złożonym, wielotorowym działaniu. Aspiryna z jednej strony blokuje enzym COX-2 i szlaki komórkowe odpowiedzialne za niekontrolowany podział i wzrost guzów. Z drugiej – co wykazały badania prof. Rahula Roychoudhuri z Uniwersytetu w Cambridge – hamuje produkcję tromboksanu A2 (czynnika odpowiedzialnego za krzepnięcie). Tromboksan tworzy wokół komórek nowotworowych swoistą "tarczę ochronną". Gdy aspiryna ją niszczy, komórki odpornościowe (limfocyty T) mogą wreszcie dostrzec nowotwór i skutecznie go wyeliminować. Dr Jie Yang nazwał to odkrycie wprost "momentem olśnienia", dodając:

– Może się okazać, że leki takie jak aspiryna będą nie tylko tańsze od nowoczesnych terapii immunologicznych, ale dzięki temu również znacznie bardziej dostępne dla pacjentów na całym świecie – zauważa badacz.

Potencjalne skutki uboczne

Mimo tak obiecujących wyników eksperci stanowczo odradzają sięganie po aspirynę na własną rękę. Należy pamiętać, że jest to silnie działający lek, który niesie ze sobą ryzyko poważnych powikłań. Regularne przyjmowanie aspiryny może prowadzić do uszkodzenia błony śluzowej żołądka, owrzodzeń, niebezpiecznych krwawień z przewodu pokarmowego, a w rzadkich przypadkach również udarów krwotocznych czy ciężkich napadów astmy. Leku tego nie wolno także łączyć z innymi popularnymi środkami przeciwbólowymi (np. ibuprofenem), gdyż potęguje to ryzyko krwotoków.

Obecnie trwają zakrojone na szeroką skalę badania kliniczne nad zastosowaniem aspiryny w profilaktyce innych nowotworów – m.in. raka piersi, żołądka i prostaty.

Źródła: Medonet, The Telegraph, BBC

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie