Kontrola pieczywa w całej Polsce. Na etykietach jedno, w składzie co innego

Bułki do hot dogów, chleb tostowy, tortille, pity i pinsy znalazły się pod lupą Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Wyniki ogólnopolskiej kontroli nie napawają optymizmem. Spośród 80 sprawdzonych producentów i sklepów nieprawidłowości wykryto w 48, czyli aż 60 proc. skontrolowanych podmiotów.

IJHARS ujawnia wyniki kontroliIJHARS ujawnia wyniki kontroli
Źródło zdjęć: © Getty Images, IJHARS
Dominika Najda

Inspekcja sprawdziła opakowane wyroby piekarskie

Kontrolerzy IJHARS przyjrzeli się różnym rodzajom pakowanego pieczywa dostępnego na polskim rynku. Sprawdzano zarówno producentów, jak i sklepy wprowadzające takie produkty do obrotu.


WIDEO
Dlaczego warto mrozić chleb? O tym wiele osób nie ma pojęcia

Pod względem smaku, zapachu, wyglądu i innych cech organoleptycznych kontrolowane produkty nie wzbudziły zastrzeżeń. Problemy pojawiły się jednak podczas badania ich składu i porównywania wyników z informacjami przekazywanymi konsumentom.

"Nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie cech organoleptycznych. W 31,9 proc. skontrolowanych partii ujawniono nieprawidłowości w zakresie parametrów fizykochemicznych, które dotyczyły głównie niezgodnej z deklaracją zawartości składników odżywczych (cukrów, tłuszczu, białka i soli)" – przekazała Inspekcja.

Oznacza to, że w części produktów rzeczywista zawartość cukru, tłuszczu, białka lub soli nie odpowiadała wartościom deklarowanym przez producenta.

Etykiety również pod lupą

Jeszcze częściej kontrolerzy mieli zastrzeżenia do znakowania produktów. Błędy wykryto w 42,8 proc. wszystkich skontrolowanych partii. Nieprawidłowości obejmowały brak pełnej nazwy opisowej produktu, stosowanie nazwy nieodpowiadającej rzeczywistemu składowi oraz pomijanie części wykorzystanych składników.

IJHARS podała konkretne przykłady. Jednym z nich był "Bezglutenowy chleb z ziarnami z mąki ryżowej". Wbrew temu, co mogła sugerować nazwa, mąka ryżowa była w nim jedynie dodatkiem, natomiast głównym składnikiem była skrobia kukurydziana.

Kontrolerzy zakwestionowali również "Tost maślany". Na jego opakowaniu znalazła się grafika masła, jednak w samym produkcie zamiast masła wykorzystano "składnik złożony o smaku masła".

Wyniki kontroli oznaczają konsekwencje dla przedsiębiorców, u których stwierdzono naruszenia. "W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zastosowano sankcje przewidziane obowiązującymi przepisami prawa żywnościowego" – poinformowała IJHARS.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie