Lek na receptę nie zawsze jest najlepszym wyborem. Naukowcy wskazują zaskakujący powód

Czy zaproszenie na obiad, opłacona konferencja albo wynagrodzenie za konsultacje mogą wpływać na to, jakie leki lekarz przepisuje pacjentom? Naukowcy przeanalizowali 93 badania i znaleźli niepokojącą zależność. Medycy utrzymujący finansowe relacje z firmami farmaceutycznymi częściej sięgają po promowane preparaty, nawet gdy nie są one najlepszym wyborem.

Tak koncerny farmaceutyczne wpływają na receptyTak koncerny farmaceutyczne wpływają na recepty
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Pieniądze i prezenty mogą wpływać na przepisywane leki

Relacje między lekarzami a przemysłem farmaceutycznym od lat budzą pytania o niezależność decyzji dotyczących leczenia. Przegląd naukowy opublikowany w "Cochrane Database of Systematic Reviews" pokazuje, że obawy te mają uzasadnienie.


WIDEO
Łykają suplementy i pożyczają sobie leki. Lekarze o słabościach pacjentów

Międzynarodowy zespół badaczy przeanalizował wyniki 93 badań dotyczących kontaktów branży farmaceutycznej z osobami uprawnionymi do wystawiania recept. Sprawdzono, czy przyjmowanie pieniędzy, prezentów i innych korzyści wiąże się z liczbą przepisywanych leków, kosztami terapii oraz trafnością podejmowanych decyzji.

Najwięcej, bo 62 badania, dotyczyły płatności i upominków przekazywanych medykom. Okazało się, że lekarze korzystający z takich świadczeń częściej przepisywali leki, zwłaszcza te promowane przez firmy, z którymi utrzymywali relacje finansowe.

Nie chodziło jednak wyłącznie o liczbę recept. W tej grupie częściej odnotowywano również wybór terapii ocenianych jako nieodpowiednie, na przykład niepotrzebnych pacjentowi lub potencjalnie szkodliwych. Przepisywane preparaty były też droższe, co zwiększało koszty leczenia.

Badacze podkreślają jednak, że zaobserwowana zależność nie oznacza, iż każda korzyść otrzymana od producenta leków prowadzi do niewłaściwej decyzji medycznej.

Nawet posiłek może być elementem marketingu

Współpraca lekarzy z firmami farmaceutycznymi przybiera różne formy. Nie zawsze są to wysokie wynagrodzenia za doradztwo. Mogą to być również opłacone szkolenia, zaproszenia na konferencje, posiłki, drobne prezenty czy bezpłatne próbki leków.

– W Stanach Zjednoczonych, gdzie firmy mają obowiązek raportowania płatności dokonywanych na rzecz lekarzy w publicznej bazie danych, nieco ponad połowa wszystkich licencjonowanych lekarzy przyjęła płatność, w tym bezpłatne posiłki, od firmy farmaceutycznej. To ważne, ponieważ pokazuje, że firmy koncentrują swoje zasoby marketingowe na lekarzach, którzy zapewnią najwyższy zwrot z inwestycji, przepisując więcej promowanych leków (…) – zaznaczyła prof. Quinn Grundy z Uniwersytetu w Toronto, współautorka przeglądu.

Naukowcy przeanalizowali także 16 badań dotyczących reklamy i działań edukacyjnych prowadzonych przez koncerny farmaceutyczne, przede wszystkim wizyt przedstawicieli handlowych w gabinetach.

Również w tym przypadku zaobserwowano związek z częstszym przepisywaniem leków, wyższymi kosztami leczenia i mniej odpowiednimi wyborami terapeutycznymi. Pewność tych ustaleń była jednak niższa niż w przypadku płatności i prezentów. Nie udało się natomiast jednoznacznie ocenić wpływu przekazywania lekarzom bezpłatnych próbek leków.

Szpitale mogą ograniczyć wpływ firm

Autorzy przeglądu sprawdzili również, czy ograniczenia dotyczące kontaktów z przemysłem farmaceutycznym mogą poprawić jakość leczenia.

W ośmiu badaniach oceniano skutki zasad regulujących przyjmowanie prezentów, udostępnianie próbek leków oraz wizyty przedstawicieli firm farmaceutycznych. Wyniki sugerują, że takie rozwiązania sprzyjają bardziej odpowiedniemu przepisywaniu leków i mogą ograniczać ich liczbę.

Zdaniem prof. Grundy odpowiedzialność za ochronę niezależności decyzji medycznych nie powinna spoczywać wyłącznie na pojedynczych lekarzach. Potrzebne są rozwiązania obejmujące całe placówki i systemy ochrony zdrowia.

Badacze zwracają również uwagę na konieczność zapewnienia medykom dostępu do niezależnych informacji o skuteczności i bezpieczeństwie terapii. Decyzje dotyczące leczenia powinny opierać się przede wszystkim na dowodach naukowych, a nie materiałach promocyjnych producentów.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie