Lekarka przeżyła ciężki wypadek. Po czterech miesiącach znów operuje

Izabela Gabryelczak, specjalistka chirurgii szczękowo-twarzowej, jeszcze kilka miesięcy temu sama wymagała intensywnego leczenia po poważnym wypadku. Dziś ponownie operuje pacjentów. Jak podaje portal lodzkie.pl, w maju lekarka trafiła w ciężkim stanie do Szpitala Kopernika w Łodzi.

Dwa nowe polskie seriale medyczneCztery miesiące po ciężkim wypadku znów operuje pacjentów
Źródło zdjęć: © Getty Images
Angelika Grabowska

Ciężko ranna lekarka trafiła do szpitala, w którym pracuje

Do wypadku doszło 24 maja na autostradzie A1. Gabryelczak wracała wówczas z wyjazdu naukowego. W samochód, którym podróżowała, uderzył pojazd poruszający się pod prąd. Lekarka doznała rozległych obrażeń i została przewieziona do łódzkiego szpitala, z którym od lat współpracowała zawodowo. Trafiła na Oddział Intensywnej Terapii i Anestezjologii. W proces leczenia zaangażowali się specjaliści kilku dziedzin, m.in. anestezjolodzy, neurochirurdzy, chirurdzy oraz ortopedzi.

- Od razu zajęli się mną różni specjaliści. Przede wszystkim anestezjolodzy, ale również neurochirurdzy, chirurdzy i ortopedzi. Mimo bardzo rozległego urazu wszyscy poradzili sobie świetnie - wspomina Izabela Gabryelczak, cytowana przez lodzkie.pl.


WIDEO
Koniec dramatu Polaka na Filipinach. "Do końca nie wierzyłem, że się uda"

Po czterech miesiącach ponownie operuje

Szpital Kopernika należy do grona 17 centrów urazowych działających w Polsce. Placówki tego typu są przygotowane do leczenia osób z najcięższymi obrażeniami, m.in. po wypadkach drogowych. W takich przypadkach kluczowy jest szybki dostęp do wielu specjalistów oraz możliwość natychmiastowego wykonania potrzebnych badań i zabiegów.

Dr n. med. Bogusław Sobolewski, kierujący Oddziałem Intensywnej Terapii i Anestezjologii, podkreśla, że powodzenie leczenia pacjentów z urazami wielonarządowymi zależy od sprawnego działania całego zespołu. - Właśnie do takich sytuacji jesteśmy wyszkoleni. Pacjenci z ciężkimi, wielonarządowymi urazami powinni trafiać do centrów urazowych, gdzie mogą otrzymać pomoc wyspecjalizowanego zespołu - mówi lekarz.

Rekonwalescencja Gabryelczak przebiegła na tyle dobrze, że już po czterech miesiącach mogła wrócić do wykonywania zawodu. Ponownie przyjmuje chorych i przeprowadza operacje. - Po czterech miesiącach, jestem już w stanie normalnie operować, pomagać innym i pracować z zespołem - mówi lekarka.

Źródło: lodzkie.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie