Monika Miller ujawnia diagnozę. "Od pół roku choruję"

Monika Miller od miesięcy zmaga się z problemami zdrowotnymi, które mocno ograniczyły jej codzienne życie. Wnuczka byłego premiera Leszka Millera przeszła liczne badania i próbowała różnych metod leczenia, zanim usłyszała diagnozę. Od lat mówi również o doświadczeniach z chorobami przewlekłymi i zaburzeniami psychicznymi.

Monika Miller od pół roku walczy o zdrowieMonika Miller od pół roku walczy o zdrowie
Źródło zdjęć: © Instagram
Dominika Najda

Monika Miller choruje od pół roku

Pod koniec października Monika Miller opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym wyjaśniła powody swojej kilkutygodniowej nieobecności. Jak przyznała, od miesięcy zmaga się z dolegliwościami, które wymagają częstych wizyt lekarskich i kolejnych prób leczenia.


WIDEO
Kiedy organizm ma dość. Sygnały, że stres niszczy ciało

– Od pół roku po prostu choruję. Wiele czasu spędzam na wizytach u lekarzy, testowaniu leków, antybiotyków, sterydów. Też robiłam mnóstwo badań. Dopiero jakoś tydzień temu dostałam diagnozę. Jest to wszystko bardzo skomplikowane – relacjonuje w nagraniu opublikowanym na Instagramie.

Celebrytka nie ujawniła dokładnie, jakie schorzenie rozpoznano u niej niedawno. Wiadomo jednak, że już wcześniej zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2021 roku publicznie opowiedziała o fibromialgii, przewlekłej chorobie charakteryzującej się rozległym bólem, zmęczeniem i zaburzeniami snu.

U Miller zdiagnozowano również tężyczkę, która może powodować między innymi bolesne skurcze mięśni i zaburzenia czucia.

"Ledwo wychodzę na spacery z pieskiem"

W rozmowie z serwisem Plotek Monika Miller przyznała, że ostatnie miesiące były dla niej wyjątkowo trudne. Ból towarzyszy jej niemal bez przerwy, a dolegliwości odbierają możliwość normalnego funkcjonowania.

– Na pewno jestem zmęczona. Chyba dopiero teraz znalazłam jakieś leki, które działają na ten problem przeciwbólowo. Boli mnie cały czas i jestem sfrustrowana, bo sporo mnie ominęło w tym roku. Każda okazja, aby cieszyć się dniem, po prostu była niemożliwa – wyznała w rozmowie z Plotkiem.

Problemy zdrowotne wpłynęły również na jej życie towarzyskie i codzienne obowiązki. Miller przyznała, że poza pracą praktycznie nie wychodzi z domu, a nawet najprostsze aktywności wymagają od niej dużego wysiłku.

– Ledwo wychodzę na spacery z pieskiem, a o wyjściach z domu poza pracą mogę sobie jedynie pomarzyć. Praktycznie żyję w dresach i luźnych ubraniach. Ciężko skupić się na czymkolwiek przez brak komfortu i na dodatek źle to wygląda. Diagnoza jest byle jaka, bo jakoś nie wierzę, że da się to wyleczyć – powiedziała Plotkowi.

Zmagania z CHAD

Monika Miller od lat nie ukrywa swoich problemów zdrowotnych. Oprócz fibromialgii i tężyczki publicznie mówiła również o chorobie afektywnej dwubiegunowej (ChAD), z którą sama się zmaga. ChAD to przewlekłe zaburzenie psychiczne charakteryzujące się występowaniem epizodów depresji oraz manii lub hipomanii. Mogą one wpływać na nastrój, poziom energii, sen i codzienne funkcjonowanie.

Celebrytka angażuje się w nagłaśnianie problemów związanych ze zdrowiem psychicznym. Mówiąc o własnych doświadczeniach, stara się przełamywać stereotypy dotyczące osób z zaburzeniami psychicznymi i pokazywać, że choroba nie zawsze jest widoczna dla otoczenia.

Jej otwartość dotyczy zarówno zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. Miller wielokrotnie podkreślała, jak trudne potrafi być życie z przewlekłymi dolegliwościami, które ograniczają codzienną aktywność.

Wnuczka Leszka Millera wyjaśniła, że nagranie dotyczące jej obecnego stanu zdrowia nie miało być próbą wzbudzenia współczucia. Chciała przede wszystkim odpowiedzieć na pytania obserwatorów dotyczące jej nieobecności w mediach społecznościowych.

Miller przyznaje, że dopiero niedawno udało jej się znaleźć leki, które zaczęły przynosić ulgę w bólu. Choć ostatnie miesiące były dla niej wyjątkowo trudne, ma nadzieję, że jej stan zdrowia będzie się stopniowo poprawiał.

Źródło: Instagram, Plotek

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie