Ukrywa się przez lata. Choroba może dotyczyć nawet 11 proc. społeczeństwa
Wiele osób przez długi czas nie wie, z czym naprawdę się mierzy. Objawy choroby afektywnej dwubiegunowej mogą być mylące, a moment zgłoszenia się po pomoc nie zawsze pokazuje pełny obraz problemu.
ChAD nie zawsze daje się szybko rozpoznać
Choroba afektywna dwubiegunowa, określana w skrócie jako ChAD, to przewlekłe zaburzenie psychiczne związane z naprzemiennym występowaniem epizodów depresji oraz stanów podwyższonego nastroju, czyli hipomanii lub manii. Jak tłumaczy psychiatra Michał Opielka, zmiany te mogą znacząco wpływać na codzienne funkcjonowanie chorego.
– W manii pojawia się euforia, wzmożony napęd, zmniejszona potrzeba snu, a czasem także objawy psychotyczne, np. urojenia wielkościowe. Stany te przeplatają się z epizodami depresyjnymi – powiedział PAP kierownik Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie.
Specjaliści podkreślają, że choroba nie u wszystkich przebiega tak samo. W typie I częściej pojawiają się epizody manii, natomiast w typie II dominują hipomania i depresja. Dodatkowym utrudnieniem diagnostycznym są stany mieszane, kiedy objawy obu biegunów pojawiają się jednocześnie.
Pacjenci najczęściej trafiają do lekarza w depresji
Jednym z największych problemów związanych z ChAD jest późne rozpoznanie. Jak wyjaśnia dr Opielka, pacjenci zazwyczaj szukają pomocy wtedy, gdy przechodzą epizod depresyjny. To właśnie wtedy objawy najbardziej utrudniają codzienne życie. Z kolei hipomania bywa bagatelizowana albo odbierana jako czas lepszego samopoczucia i większej sprawczości. – Osoby w hipomanii raczej nie widzą problemu, są zadowolone z tego stanu i niechętnie szukają pomocy – podkreślił dr Opielka.
W praktyce może to prowadzić do błędnych diagnoz. Zdarza się, że przez wiele lat pacjent jest leczony z powodu depresji jednobiegunowej, choć w rzeczywistości choruje na ChAD. – Niekiedy nawet po ponad 10 latach okazuje się, że to nie jest depresja, tylko choroba dwubiegunowa – zaznaczył psychiatra.
Konsekwencje braku leczenia
Ekspert zwraca uwagę, że brak odpowiedniego leczenia lub nietrafiona terapia mogą mieć bardzo poważne skutki. Szczególnie niebezpieczne bywają epizody manii, kiedy spada krytycyzm, a rośnie impulsywność. W takiej fazie chory może podejmować decyzje, które odbiją się na jego życiu osobistym, zawodowym i finansowym. – Działania te bywają impulsywne, nierozważne i potrafią wywrócić życie do góry nogami – powiedział Opielka.
Jak dodał, może chodzić m.in. o nadmierne wydatki, zaciąganie zobowiązań finansowych, angażowanie się w ryzykowne działania czy podejmowanie zachowań seksualnych bez oceny zagrożenia. U części osób pojawia się także drażliwość, skłonność do konfliktów, a czasem również agresja.
W przebiegu choroby częściej pojawia się depresja
Choć to mania zwykle bardziej rzuca się w oczy, w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej częściej występują epizody depresyjne. To właśnie one najmocniej obniżają jakość życia i mogą być wyjątkowo trudne do leczenia.
Depresja w ChAD różni się od depresji jednobiegunowej, dlatego wymaga innego podejścia terapeutycznego. Niewłaściwie dobrane leczenie może nie tylko nie przynieść poprawy, ale nawet zwiększyć ryzyko rozchwiania nastroju.
Leczenie wymaga systematyczności i czujności
Choroba afektywna dwubiegunowa ma charakter przewlekły, dlatego leczenie zazwyczaj trwa długo. Podstawą jest farmakoterapia, zwłaszcza leki stabilizujące nastrój, a wsparciem bywają psychoterapia i psychoedukacja. – Pacjenci w hipomanii często odstawiają leczenie, bo czują się dobrze i to zwykle prowadzi do nawrotów – wyjaśnił dr Opielka.
Jak zaznaczył, celem terapii nie jest całkowite wyleczenie, ale utrzymanie stabilnego stanu psychicznego i zapobieganie kolejnym epizodom. Ogromne znaczenie ma regularność leczenia oraz szybka reakcja na pierwsze sygnały pogorszenia.
Bliscy często zauważają objawy jako pierwsi
W ocenie specjalistów bardzo ważną rolę w procesie leczenia odgrywa także najbliższe otoczenie pacjenta. To właśnie rodzina lub partnerzy nierzadko pierwsi dostrzegają niepokojące zmiany w zachowaniu, szczególnie w okresie manii, gdy chory nie widzi problemu.
Wczesne rozpoznanie nawrotu daje większą szansę na szybkie opanowanie epizodu i ograniczenie jego konsekwencji. Im wcześniej zostanie podjęta interwencja, tym większa szansa na uniknięcie pełnego rozwinięcia objawów.
Ryzyko samobójstwa
Psychiatra przypomina również, że choroba afektywna dwubiegunowa wiąże się z dużym ryzykiem śmierci samobójczej, które szacuje się na 15–20 proc. Najbardziej niebezpieczne są epizody depresyjne oraz stany mieszane. – To choroba o wysokiej śmiertelności, wymagająca dużej czujności i szybkiej reakcji przy nawrotach – podkreślił dr Opielka.
30 marca obchodzony jest Światowy Dzień Choroby Afektywnej Dwubiegunowej. Szacuje się, że zaburzenie to może dotyczyć nawet 6–11 proc. społeczeństwa, a pierwsze objawy najczęściej pojawiają się przed 40. rokiem życia.
Osoby dorosłe w kryzysie psychicznym mogą skorzystać z całodobowego wsparcia telefonicznego pod numerem 800 70 22 22, działającego siedem dni w tygodniu. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer 112.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Polska Agencja Prasowa
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.