Ujawnia raka trzustki. Gastroenterolog: To pierwszy widoczny objaw choroby

Rak trzustki należy do najbardziej groźnych nowotworów, bo wymyka się diagnostyce i jest niezwykle trudny w leczeniu. Znany gastroenterolog wyjaśnia, dlaczego warto zwracać uwagę na drobne i pozornie nieistotne sygnały.

mRak trzustki to wyjątkowo groźny nowotwór
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Katarzyna Prus

Guz rośnie po cichu

Dr Saurabh Sethi to ceniony amerykański gastroenterolog i aktywny od lat w mediach społecznościowych edukator zdrowotny. Mimo wiedzy i doświadczenia, przyznaje, że jest jeden nowotwór, który spędza mu sen z powiek.

- Po latach spędzonych w gastroenterologii, oto jeden rak, który wciąż najbardziej mnie przeraża: rak trzustki - przyznaje w rolce opublikowanej na Facebooku. 

Specjalista wyjaśnia, że ten rak rzadko daje objawy we wczesnym stadium. - Zanim większość ludzi coś poczuje, guz często rośnie po cichu już od lat. To główny powód, dla którego jest tak niebezpieczny - podkreśla lekarz.

Dr Sethi wyjaśnia, że wczesne objawy są niejednoznaczne, a tym samym łatwe do zignorowania. Wylicza, że to może być niewielki ból pleców, subtelna utrata masy ciała czy zmiana apetytu. - Rzadko sugerują raka, dlatego są ignorowane miesiącami - zaznacza. 

Lekarz zwraca jednak uwagę, że są pewne symptomy i okoliczności, które powinny wzbudzić niepokój.

- Cukrzyca po 50. roku życia może być sygnałem ostrzegawczym Trzustka kontroluje insulinę – guz może zaburzyć poziom cukru we krwi, zanim pojawią się jakiekolwiek inne objawy - tłumaczy ekspert. I dodaje, że warto na to zwrócić uwagę zwłaszcza, gdy towarzyszy temu utrata masy ciała. 

Alarmujące objawy raka trzustki

Na jakie sygnały warto zwrócić uwagę? Do alarmujących objawów dr Sethi zalicza zażółcenie skóry lub oczu. Zaznacza, że to może być często "pierwszy widoczny objaw choroby". - Żółtaczka pojawia się, gdy guz blokuje przewód żółciowy, ale zanim się pojawi, choroba zazwyczaj nie jest już we wczesnym stadium - wyjaśnia. 

Do mniej charakterystycznych dla pacjenta objawów należy utrata masy ciała. - To sygnał ostrzegawczy - podkreśla gastroenterolog. I dodaje, że należy na to zwrócić uwagę, jeśli tej zmiany nie da się niczym wyjaśnić, nie jest związana z żadną dietą czy leczeniem. - Sam guz zmienia sposób, w jaki organizm przetwarza składniki odżywcze - tłumaczy lekarz. 

Objawem, który wskazuje na raka trzustki, ale też może być ignorowany miesiącami, jest blady, tłusty stolec. Lekarz wyjaśnia, że to efekt tego, że trzustka nie może uwolnić wystarczającej ilości enzymów trawiennych, więc tłuszcz pozostaje niestrawiony.

Zauważa też, że wywiad rodzinny znacząco zwiększa ryzyko, zwłaszcza jeśli chorował krewny pierwszego stopnia. Wtedy warto jak najszybciej skonsultować się z lekarzem.

Najsilniejszym czynnikiem ryzyka tego groźnego nowotworu, a jednocześnie modyfikowalnym, jest palenie. Substancje rakotwórcze zawarte w papierosach docierają do trzustki przez krwiobieg.

Lekarz podsumowuje, że po latach pracy widzi wyraźnie, że osoby, u których wykryto raka trzustki wcześnie, to prawie zawsze te, które zwracały uwagę właśnie na drobne sygnały.

Chorują coraz młodsi

W Polsce rozpoznaje się ok. 4 tys. przypadków raka trzustki rocznie, a chorych przybywa i spada średnia wieku pacjentów z nowotworami przewodu pokarmowego.

- Pacjenci przed 50. rokiem życia stanowią obecnie 20 proc. wszystkich chorych - przyznał w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Wojciech Zegarski ze Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii onkologicznej.

- Z jednej strony wzrost widzimy u starszych pacjentów po 70. roku życia - żyjemy coraz dłużej, więc automatycznie rośnie liczba zachorowań na nowotwory. Z drugiej - dotyczy to chorych poniżej 40 lat, w tym pacjentów po 20. czy 30. roku życia, którzy mają predyspozycje genetyczne do tego, by nowotwór rozwinął się szybciej - mówił nam też prof. Piotr Richter, kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej, Gastrologicznej i Transplantologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, gdzie wykonuje się 200 operacji raka trzustki rocznie.

- W tej drugiej grupie przebieg choroby jest bardziej agresywny, przez to pacjenci są częściej diagnozowani już w zaawansowanym stanie (szacuje się, że nawet 80 proc. pacjentów z rakiem trzustki jest diagnozowanych w zaawansowanym stadium choroby - red.) - podkreślił lekarz.

Źródła:

  • Facebook,
  • WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie