Walczy z "najgorzej rokującym" nowotworem. Tak objawiał się rak trzustki

Lekarze długo nie brali pod uwagę niczego groźnego, choć 33-letnia Agata miała coraz więcej objawów. W końcu usłyszała, że to rak trzustki. - Pacjenci są miesiącami leczeni bez właściwej diagnozy - przyznaje chirurg onkologiczny prof. Piotr Richter.

Chora
Agata Kukuryk walczy z rakiem trzustki
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Katarzyna Prus

33-latka zachorowała na raka trzustki

Agata Kukuryk czekała pięć miesięcy na diagnozę raka trzustki. Choć niepokojące objawy nie mijały, lekarze długo nie brali pod uwagę niczego groźnego.

- Pierwsze sygnały pojawiły się we wrześniu ubiegłego roku: zaczęły mi wypadać włosy, czułam dziwne zmęczenie, miałam zadyszkę, z czasem pojawiło się kołatanie serca. Lekarz rodzinny zalecił morfologię, potem EKG. Według niego wszystko wyszło w porządku, choć mnie zaniepokoiła anemia. Nigdy nie miałam takich dolegliwości, zwłaszcza że jem praktycznie wszystko, nie stosuję restrykcyjnej diety, zwracam uwagę na to, co kupuję - opowiada 33-latka w rozmowie z WP abcZdrowie.

Rak trzustki. Jak pokonać cichego zabójcę?

Lekarz nie zlecił dalszych badań, tylko kazał brać żelazo. - Zmęczenie stało się tak silne, że ledwo wstawałam z łóżka. Pojawił się ból w łopatce, który początkowo wzięłam za przetrenowanie, bo wróciłam akurat do regularnych ćwiczeń, a potem ból żołądka. Czułam, że dzieje się coś złego - przyznaje Agata.

Po gastroskopii usłyszała, że w żołądku są nadżerki, ale pomogą na to leki hamujące wydzielanie kwasów żołądkowych i lekkostrawna dieta. - Co ciekawe, podejrzewano też zakażenie Helicobacter pylori, ale ostatecznie nikt tego nie potwierdził. A mnie bolał już cały brzuch, to był rozlany ból - wspomina 33-latka.

W styczniu dostała skierowanie na USG. - Lekarka od razu zobaczyła zmianę na trzustce. Potem po tomografii i konsultacji z onkologiem usłyszałam, że rak jest zlokalizowany w głowie trzustki i nie kwalifikuje się do operacji. To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba. Mam troje dzieci, świetnie się czułam. W rodzinie miałam dwa przypadki raka, ale nigdy nie myślałam, że za chwilę ja będę następna - przyznaje.

Pierwsza konsultacja u onkologa była dramatyczna. - Potraktował mnie w bardzo obcesowy sposób i postawił na mnie krzyżyk. Powiedział, że zostaje mi tylko chemia. Dwa pierwsze dni przepłakałam. Myślałam, że mogę już tylko czekać na śmierć - opowiada 33-latka.

Teraz Agata jest pod opieką specjalisty z Krakowa, który nie wyklucza operacji. - Powiedział, że pozwala na nią wiek Agaty, ale najpierw konieczna jest chemioterapia. Odległe terminy badań to nasz największy wróg. Gdyby nie to, leczenie rozpoczęłoby się już dawno (przed chemioterapią trzeba było wykonać m.in. biopsję, by precyzyjnie dobrać lek i jego dawkę - red.). Czekamy na pierwsze podanie - mówi Mateusz Kukuryk, mąż Agaty. 

Rodzina uruchomiła zbiórkę, którą można wesprzeć TUTAJ.

Przybywa młodych chorych

- Uderza skala nowotworów u młodych ludzi. Od lekarki, która jako pierwsza zauważyła zmianę na trzustce, usłyszałam potem, że tego dnia miała czarną serię. Po mnie było jeszcze dwóch młodych pacjentów z nowotworami, w tym jeden również z rakiem trzustki - opowiada nam Agata.

W Polsce rozpoznaje się ok. 4 tys. przypadków raka trzustki rocznie, a chorych przybywa. Prof. Wojciech Zegarski ze Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii onkologicznej, przyznaje w rozmowie z WP abcZdrowie, że spada średnia wieku pacjentów z nowotworami przewodu pokarmowego. - Pacjenci przed 50. rokiem życia stanowią obecnie 20 proc. wszystkich chorych - wskazuje.

- Z jednej strony wzrost widzimy u starszych pacjentów po 70. roku życia - żyjemy coraz dłużej, więc automatycznie rośnie liczba zachorowań na nowotwory. Z drugiej - dotyczy to chorych poniżej 40 lat, w tym pacjentów po 20. czy 30. roku życia, którzy mają predyspozycje genetyczne do tego, by nowotwór rozwinął się szybciej - wskazuje w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Piotr Richter, kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej, Gastrologicznej i Transplantologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, gdzie wykonuje się 200 operacji raka trzustki rocznie.

- W tej drugiej grupie przebieg choroby jest bardziej agresywny, przez to pacjenci są częściej diagnozowani już w zaawansowanym stanie (szacuje się, że nawet 80 proc. pacjentów z rakiem trzustki jest diagnozowanych w zaawansowanym stadium choroby - red.) - zaznacza lekarz.

Młody wiek daje jednak większe możliwości leczenia. - Chirurgia, wspomagana chemioterapią, daje w tym momencie najlepsze efekty. Żeby takie leczenie było skuteczne, musi być agresywne, a organizm starszego pacjenta może tego po prostu nie tolerować - wyjaśnia prof. Richter.

Najgorzej rokujący nowotwór

- Wśród nowotworów przewodu pokarmowego to właśnie rak trzustki jest tym najgorzej rokującym, następny w kolejności jest rak żołądka - wskazuje prof. Zegarski. Największe możliwości leczenia są przy raku jelita grubego.

We wczesnej fazie rak trzustki jest bardzo trudno uchwytny. - Chory może mieć wzdęcia, tzw. puste odbijanie, które nie jest związane z jedzeniem. Bardzo często lekarze idą w kierunku np. zespołu jelita drażliwego, podejrzewają zakażenie Helicobacter pylori, ale nie nowotwór - przyznaje lekarz.

Prof. Richter dodaje, że rak trzustki to niezwykle trudny przeciwnik, ale umiejscowienie guza nie zawsze przesądza o rokowaniach. - Lokalizacja w głowie trzustki oznacza trudniejszą operację, bo dotyczy krytycznych struktur naczyniowych. Operacja może wymagać wycięcia części żołądka, jelita cienkiego, dwunastnicy, więc potem trzeba zrekonstruować zespolenia tych narządów - wyjaśnia lekarz.

Takiego raka można jednak szybciej zdiagnozować. - W tej lokalizacji mamy zwężenie dróg żółciowych, więc szybko pojawia się charakterystyczny objaw, czyli żółtaczka. Diagnoza zajmuje więc kilka tygodni, a nie wiele miesięcy jak w przypadku trzonu czy ogona trzustki, który daje mniej charakterystyczne objawy (taki nowotwór jednak łatwiej zoperować - red.) - wskazuje ekspert.

Prof. Zegarski podkreśla, że nie można zakładać z góry, że pacjent ma być leczony już tylko paliatywnie. - Stosuje się terapię indukcyjną, polegającą na podaniu kilku cykli chemioterapii, by opanować nowotwór, a następnie guz jest poddawany ponownej ocenie. Lekarz ocenia, czy jest w stanie wykonać operację, która wiąże się też z rekonstrukcją naczyń, czy odeśle pacjenta na taką operację za granicą - wskazuje lekarz, odnosząc się do raka głowy trzustki. - Pięcioletnia przeżywalność dotyczy kilkunastu procent chorych. Sam znam jednak przypadki pacjentów, którzy po takiej operacji wrócili do normalnego życia. Mam pacjentkę, która trzy lata temu, w wieku 49 lat, przeszła operację raka głowy trzustki. Aktualnie jest aktywna zawodowo, bardzo dobrze się czuje - dodaje prof. Zegarski.

Pacjenci z rakiem trzustki tracą czas, bo nie od razu trafiają do specjalisty od konkretnego nowotworu. - Nie mamy systemu opartego w pełni na wyspecjalizowanych jednostkach, czyli tzw. cancer unitach, choć mamy bazę świetnych specjalistów - mówi lekarz. Wylicza, że do tej wąskiej grupy należą m.in. prof. Sławomir Mrowiec (Katowice), prof. Maciej Słodkowski (Warszawa), prof. Piotr Richter (Kraków), prof. Piotr Hogendorf (Łódź), prof. Maciej Słupski (Bydgoszcz), prof. Hać (Gdańsk).

Kluczowe objawy

- Na przestrzeni ostatnich 10-20 lat poprawiły się możliwości chirurgii, szansa na przeprowadzenie operacji wzrosła o 20-30 proc. W tym momencie szanse chorych bez odległych przerzutów, dzięki specjalistycznej chirurgii oraz chemioterapii przed- i pooperacyjnej określamy na poziomie 40/40, co oznacza, że 40 proc. chorych przeżywa 40 miesięcy. To lepszy, ale nadal zły wynik. Dążymy do tego, by osiągnąć 50 proc./50 miesięcy - wskazuje prof. Richter.

Podkreśla, że nieustające objawy "są wskazaniem do tego, by drążyć temat". Nawet jeśli badania niczego nie wykazały. - Tej świadomości brakuje pacjentom i lekarzom. Pacjenci są miesiącami leczeni bez właściwej diagnozy - przyznaje lekarz.

- Diagnostyka jest wskazania przy zespołach bólowych i dyskomforcie brzucha, nietolerancji glukozy, wystąpieniu cukrzycy czy żółtaczki, a także zmianie ochoty na jedzenie. Każdy z tych czynników powinien być traktowany jako sygnał alarmowy, szczególnie jeśli utrzymuje się kilka tygodni - tłumaczy. 

To jest wskazanie do USG jamy brzusznej, a każda wątpliwość powinna być rozstrzygnięta w tomografii komputerowej. - Pamiętajmy, że badanie badaniu nierówne. W ośrodkach, które nie specjalizują się w diagnostyce w kierunku nowotworów, łatwiej o fałszywie ujemny wynik, a to usypia czujność i w rezultacie może kosztować pacjenta życie. Tracimy cenny czas - podsumowuje prof. Richter.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła:

  • WP abcZdrowie
  • Krajowy Rejestr Nowotworów
  • Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Lekarze krytykują nowy pomysł MZ. Chodzi o ważny egzamin
Lekarze krytykują nowy pomysł MZ. Chodzi o ważny egzamin
Zegar z jednej kropli krwi. Naukowcy potrafią przewidzieć, kiedy zaczną się objawy alzheimera
Zegar z jednej kropli krwi. Naukowcy potrafią przewidzieć, kiedy zaczną się objawy alzheimera
Nietypowy objaw. Może sygnalizować raka trzustki
Nietypowy objaw. Może sygnalizować raka trzustki
Kupiłeś je w Biedronce? Tylko nie jedz, sieć wydała komunikat
Kupiłeś je w Biedronce? Tylko nie jedz, sieć wydała komunikat
Tania przyprawa może wspierać serce. Co mówią badania?
Tania przyprawa może wspierać serce. Co mówią badania?
Auchan wycofuje produkt. Wykryto groźną bakterię
Auchan wycofuje produkt. Wykryto groźną bakterię
Proktolog daje jedną radę na hemoroidy. Tak zminimalizujesz objawy
Proktolog daje jedną radę na hemoroidy. Tak zminimalizujesz objawy
Cyfrowa karta serca dla pacjentów. To zmieni się po jej wprowadzeniu
Cyfrowa karta serca dla pacjentów. To zmieni się po jej wprowadzeniu
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
Ból tylko jednej nogi? To może być sygnał alarmowy
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
FDA zatwierdziła Optune Pax. Przełom w leczeniu raka trzustki
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Przez lata są źle diagnozowani. Krew w stolcu to jeden z objawów
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D
Jak wspierać kości? Nie tylko witamina D