Nowa lista refundacyjna. Dobre wiadomości dla pacjentów onkologicznych

Na nowej liście refundacyjnej pojawią się kolejne nowoczesne terapie onkologiczne oraz leki na choroby rzadkie. Resort planuje również walkę z marnowaniem medykamentów i zapowiada ustawę o receptach.

LekiWiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk
Źródło zdjęć: © Getty Images

Wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk w rozmowie z RMF FM podkreśliła, że onkologia pozostaje dla resortu absolutnym priorytetem, ponieważ to tam odnotowuje się największą śmiertelność i to z tym obszarem wiążą się największe oczekiwania pacjentów.

– Kształtując listę refundacyjną, staramy się patrzeć nie tyle na liczbę, co na skuteczność i jakość tych terapii – wyjaśniła wiceministra.

Anna Gołębicka “Długowieczność zaczyna się od zdrowia”

Rak płuca na celowniku. Ruszy program przesiewowy

Wiceministra Kacperczyk wskazała, że obecnie w Polsce refundowane są już wszystkie dostępne na rynku terapie raka piersi. Na nowej liście refundacyjnej, która będzie obowiązywać od 1 lipca, znajdą się m.in. leki na drobnokomórkowego raka płuca, a także na nowotwory endometrium, prostaty oraz jelita grubego.

To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla pacjentów zmagających się z chorobami płuc. Od 1 października planowane jest uruchomienie specjalnego programu przesiewowego z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK). Ma on kluczowe zadanie: maksymalnie przyspieszyć diagnostykę i wykrywać raka płuc na wczesnym, uleczalnym etapie.

30 mld zł na leki

Wiceministra zapewniła, że resort nie zamierza szukać oszczędności kosztem pacjentów. Budżet NFZ na leki wynosi 30 mld zł, z czego połowa trafia na refundację apteczną. Druga połowa – niemal 15 mld zł – finansuje zaawansowane programy lekowe, z czego 9 mld zł przeznaczane jest na terapie onkologiczne. Pozostała część trafia w większości na leczenie chorób rzadkich i ultrarzadkich.

Ministerstwo chce jednak walczyć z windowaniem cen przez koncerny farmaceutyczne. Jeśli na rynku dostępne są tańsze zamienniki o identycznej skuteczności, resort będzie oczekiwał obniżek od producentów drogich leków oryginalnych. – Nie widzimy powodów, by produkt handlowy kosztował dziesięciokrotnie więcej niż takie same leki – skomentowała polityczka.

Koniec z marnowaniem leków?

Jednym z najbardziej zaskakujących punktów wywiadu były dane dotyczące marnowania medykamentów. Same tylko apteki utylizują rocznie nawet 3300 ton leków. Aby zatrzymać ten proceder i ukrócić problem nadmiernego gromadzenia zapasów w domowych apteczkach, Ministerstwo Zdrowia przygotowało tzw. ustawę o receptach. Projekt trafił już do prekonsultacji. Według zapowiedzi ma to być jedna z największych reform na rynku farmaceutycznym w ostatnich latach.

Co z dostępnością leków?

Katarzyna Kacperczyk uspokoiła również pacjentów obawiających się braków w aptekach. Sytuacja jest stale monitorowana. W przypadku ryzyka niedoborów resort stosuje tzw. listy wywozowe (oficjalnie: wykaz produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zagrożonych brakiem dostępności). Na ten moment ministerstwo nie widzi jednak realnego zagrożenia dla stabilności dostaw.

Z kolei już we wrześniu, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, do konsultacji społecznych trafi wyczekiwany dokument Polityka lekowa, który ma kompleksowo uregulować kwestie bezpieczeństwa lekowego Polaków.

Źródło: RMF FM

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie