Dożył 113 lat. Codziennie jadł to samo na śniadanie

Francisco Núñez Olivera przeżył 113 lat i przez większość życia cieszył się bardzo dobrym zdrowiem. Na co dzień nie stosował wyszukanych metod na długowieczność, ale wybierał proste rozwiązania. Jednym z jego stałych zwyczajów było charakterystyczne śniadanie.

mFrancisco Núñez Olivera przeżył 113 lat
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Magdalena Pietras

"Wiem, że jestem stary, ale nie czuję się stary"

Francisco Núñez Olivera urodził się 13 grudnia 1904 r. i niemal całe życie spędził w miejscowości Bienvenida na południowym zachodzie Hiszpanii. Był rolnikiem.

Po śmierci w styczniu 2018 r. Guinness World Records oficjalnie potwierdził, że przed odejściem był najstarszym żyjącym mężczyzną na świecie. Mimo imponującego wieku długo zachowywał samodzielność i sprawność. Jeszcze jako stulatek regularnie wychodził z domu, a codzienne spacery kontynuował aż do 107. roku życia.

— Wiem, że jestem stary, ale nie czuję się stary — mówił w 2015 r. w rozmowie z hiszpańskim "El Mundo".

Bliscy podkreślali, że prowadził spokojne życie, unikał konfliktów i stresu, a jego codzienność miała ustalony rytm. Większość czasu spędzał między domem, polem i najbliższą okolicą.

Śniadanie na długowieczność

Mężczyzna na co dzień stosował prostą, niewyszukaną dietę. Dzień zaczynał od mleka oraz biszkoptów lub ciasta przygotowanego z dodatkiem oliwy z oliwek. W ciągu dnia sięgał również po jogurt, natomiast na obiad jadał najczęściej ryby albo mięso w postaci duszonych potraw. W jego jadłospisie ważne miejsce zajmowały warzywa, które sam uprawiał. Instynktownie więc zachowywał zasady diety śródziemnomorskiej.

Olivera przez około 40 lat nie miał własnych zębów, ale nie przeszkadzało mu to w zachowaniu stałego sposobu odżywiania. Wybierał przede wszystkim miękkie i lekkostrawne produkty.

Nigdy nie chorował

Bliscy Olivery przekazywali, że przez większość życia nie zmagał się z poważnymi chorobami przewlekłymi. W ciągu całego życia był hospitalizowany zaledwie dwa razy.

Do późnego wieku pozostawał również sprawny intelektualnie. Chętnie czytał książki i prasę. Po operacji zaćmy, którą przeszedł w wieku 98 lat, ponownie mógł wrócić do czytania.

Jego córka opisywała życie ojca jako spokojne i uporządkowane. Z relacji rodziny wynikało, że poza dietą duże znaczenie miały dla niego codzienny ruch, przebywanie na świeżym powietrzu oraz regularny kontakt z bliskimi.

Na długowieczność nie ma jednej recepty

Historia Francisco Núñeza Olivery może fascynować, ale nie ma jednej recepty na długowieczność. Samo jedzenie określonego śniadania nie sprawi, że ktoś dożyje stu lat. Znaczenie mają m.in. geny, styl życia, warunki, w jakich żyjemy, oraz dostęp do opieki medycznej.

W przypadku Hiszpana uwagę zwracała przede wszystkim regularność. Przez lata wybierał proste, mało przetworzone jedzenie, dużo się ruszał i prowadził spokojny, uporządkowany tryb życia.

Francisco Núñez Olivera pozostawił czworo dzieci, dziewięcioro wnuków i 15 prawnuków. Po jego śmierci mieszkańcy Bienvenidy pożegnali go słowami: "Spoczywaj w pokoju, ‘Dziadku świata’. Zawsze będziemy o tobie pamiętać."

Źródła:

  • Menshealth.com
  • Guinnessworldrecords.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie