Onkolog: tych objawów podczas wakacji nie wolno ignorować. Wskazanie do konsultacji

Wakacyjny wyjazd nie musi być poza zasięgiem pacjentów onkologicznych. Trzeba jednak wiedzieć, które objawy wymagają szybkiej reakcji i kiedy konieczna jest konsultacja z lekarzem. Jak podkreśla onkolog dr n. med. Marek Kowalczyk, podczas leczenia szczególne znaczenie ma czujność.

Gorączka lub objawy infekcji powinny zaniepokoićGorączka lub objawy infekcji powinny zaniepokoić
Źródło zdjęć: © Getty Images | Tom Merton
Magdalena Pietras

Gorączka i infekcja wymagają konsultacji

Wysoka gorączka lub inne objawy infekcji u osoby leczonej z powodu choroby nowotworowej są wskazaniem do pilnej konsultacji lekarskiej. Niepokój powinny wzbudzić także niekontrolowane krwawienia, wybroczyny na skórze czy łatwe powstawanie siniaków. Takie symptomy mogą być związane m.in. ze spadkiem liczby płytek krwi, czyli małopłytkowością, i wymagają kontroli parametrów krwi.

Specjalista przestrzega jednocześnie przed automatycznym wiązaniem każdego pogorszenia samopoczucia z chorobą nowotworową lub jej leczeniem. – Taki tok myślenia może opóźnić prawidłową diagnozę, dlatego w sytuacjach nagłych zawsze należy zachować czujność oraz zdrowy rozsądek i poddać się kompleksowej ocenie lekarskiej. Czasami lepiej spanikować niż zbagatelizować niepokojący objaw – powiedział PAP dr Marek Kowalczyk, specjalista onkologii klinicznej i kierownik Oddziału Onkologii Klinicznej/Chemioterapii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.

Pacjenci onkologiczni, podobnie jak inne osoby, mogą zachorować również na schorzenia niezwiązane bezpośrednio z nowotworem. Może u nich dojść m.in. do zawału serca, udaru, zakrzepicy, zatorowości, urazu czy infekcji. W przypadku niepokojących objawów można zgłosić się – zależnie od sytuacji – do placówki podstawowej opieki zdrowotnej, nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, izby przyjęć albo na szpitalny oddział ratunkowy.

Choroba nowotworowa nie wyklucza wakacji

Leczenie onkologiczne często odbywa się w cyklach. Pacjent może przebywać na oddziale przez jeden lub kilka dni, a kolejne etapy terapii odbywają się po kilku tygodniach. Dzięki temu, jeśli stan zdrowia na to pozwala, możliwe jest zaplanowanie wypoczynku pomiędzy kolejnymi cyklami leczenia.

– Dlatego zachęcamy pacjentów, aby w miarę możliwości aktywnie spędzali czas na świeżym powietrzu. W okresie letnim w uzasadnionych medycznie przypadkach stosuje się nawet tzw. wakacje terapeutyczne – czasowe przerwy w terapii. W kwestii ekspozycji na słońce kluczowy jest jednak zdrowy rozsądek – zaznaczył lekarz.

Pacjent powinien przed wyjazdem omówić swoje plany z prowadzącym onkologiem. Znaczenie mają m.in. rodzaj stosowanego leczenia, ogólny stan zdrowia i ryzyko powikłań.

Leczenie może zwiększać wrażliwość na słońce

Niektóre leki wykorzystywane w terapii przeciwnowotworowej działają fotouczulająco. Oznacza to, że skóra staje się bardziej podatna na działanie promieniowania słonecznego, a do jej uszkodzenia może dojść łatwiej niż zwykle.

Przy stosowaniu preparatów o silnym działaniu fotouczulającym konieczne może być całkowite unikanie słońca. Przy lekach o słabszym działaniu pacjent może przebywać na zewnątrz, pod warunkiem stosowania odpowiedniej ochrony, np. kremu z filtrem SPF 50. – Zalecamy jednak unikanie przebywania na słońcu w godzinach największej operatywności promieni słonecznych (okołopołudniowych) i wybieranie godzin porannych lub późnopopołudniowych – powiedział onkolog.

Basen i jezioro? To zależy od terapii

Nie ma jednej zasady dotyczącej kąpieli w basenie, morzu czy jeziorze podczas leczenia onkologicznego. Wiele zależy od rodzaju terapii i jej wpływu na odporność.

– Co do zasady zaleca się unikanie dużych skupisk ludzi przy stosowaniu schematów leczenia o wysokim ryzyku wywołania spadku odporności. Przed wyjazdem pacjent powinien skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym i zapytać, czy jego schemat leczenia wiąże się z wysokim ryzykiem immunosupresji. Jeśli nie ma przeciwwskazań, zawsze można wypracować kompromis pozwalający na bezpieczny wypoczynek nad wodą – wyjaśnił dr Kowalczyk.

Sam port naczyniowy nie jest przeciwwskazaniem do kąpieli. Urządzenie znajduje się pod skórą, dlatego nie wymaga dodatkowego zabezpieczenia. Z wypoczynku nad wodą mogą korzystać również osoby ze stomią – pomocne są dostępne obecnie akcesoria pozwalające odpowiednio zabezpieczyć worek stomijny.

Dokumentacja medyczna powinna być pod ręką

Przed wyjazdem pacjent onkologiczny powinien zadbać także o dokumenty związane z leczeniem. – Podstawowym dokumentem jest ostatnia karta informacyjna (z hospitalizacji lub wizyty ambulatoryjnej w ośrodku onkologicznym). Powinny znajdować się w niej kluczowe informacje: rozpoznanie, stopień zaawansowania choroby, stosowany schemat leczenia oraz choroby współistniejące – powiedział dr Kowalczyk.

Osoby z portem naczyniowym powinny dodatkowo zabrać jego paszport. Przydatne mogą być również materiały otrzymane w ośrodku onkologicznym, w których opisano możliwe działania niepożądane terapii i zalecenia dotyczące postępowania w przypadku powikłań.

Jak zaznacza specjalista, właściwa ocena ryzyka i odpowiednie przygotowanie sprawiają, że wielu pacjentów może bezpiecznie podróżować, także samolotem i do bardziej odległych miejsc. – Zachęcamy pacjentów do utrzymywania maksymalnej aktywności i normalnego życia – na ile pozwala na to stan zdrowia. Dbanie o komfort psychiczny i nie skupianie się wyłącznie na chorobie przynosi doskonałe rezultaty. Ruch i przebywanie na świeżym powietrzu poprawiają samopoczucie, dzięki czemu cały proces terapeutyczny przebiega sprawniej. Choroba onkologiczna nie jest powodem do całkowitej rezygnacji z aktywnego stylu życia i uroków wakacji – podsumował onkolog.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie