Lekarze mówili, że jest "za młoda na raka". Guz miał już pięć centymetrów
Gemma Doherty przez długi czas słyszała, że jej dolegliwości to efekt hormonów, stresu albo zmian okołomenopauzalnych. 39-latka z Anglii nie odpuściła, bo czuła, że z jej ciałem dzieje się coś poważnego. Kiedy w końcu trafiła do ginekologa, okazało się, że ma 5-centymetrowy guz szyjki macicy.