Myślał, że ma hemoroidy. Rak był w czwartym stadium
45-latek długo bagatelizował swoje dolegliwości, a kiedy padła diagnoza nowotwór był zaawansowany. Jak mówi, od listopada 2022 r. musiał przejść "ponad 30 cykli silnej chemioterapii, 28 sesji radioterapii, liczne zabiegi w znieczuleniu ogólnym oraz więcej skanów i kolonoskopii".
Rocznie diagnozę raka jelita grubego słyszy w Polsce około 18-20 tys. osób, a w Wielkiej Brytanii – 40 tys. Jedną z nich jest Serdar Ferit, twórca filmów dokumentalnych i tata dwunastoletniego dziś Jaxona. Serdar jest reprezentantem wyraźnie rosnącej grupy pacjentów, którzy usłyszeli wyrok przed 50. rokiem życia.
Krew w toalecie
Pierwszym symptomem, który wzbudził czujność Ferita, była krew w stolcu, zauważona po raz pierwszy w lutym 2022 roku. Wtedy myślał, że nie ma powodów do obaw – uznał, że to prawdopodobnie hemoroidy, tak powszechne u mężczyzn w jego wieku. Jednak gdy krwawienie nie ustępowało przez kilka miesięcy, zrozumiał, że sprawa może być poważniejsza. W lipcu zdecydował się na wizytę u lekarza, a we wrześniu skierowano go na kolonoskopię.
Rak jelita grubego. Historia Doroty
Niestety, na optymistyczne wieści było już za późno. U Serdara zdiagnozowano czwarte stadium raka jelita grubego. Wyznał on, że diagnoza go zszokowała, wprawiając w stan odrętwienia i zagubienia. Lekarze poinformowali go, że nowotwór dał już przerzuty do wątroby i zaczyna atakować płuca. Trudniejsza od samej diagnozy okazała się jednak konieczność przekazania tej informacji synowi.
– Przejście przez to było najtrudniejszą rzeczą, jaką zrobiłem w życiu – przyznaje Serdar Ferit.
"Dlaczego to mnie spotkało?"
– Poradzono mi, aby powiedzieć mu o tym w miejscu, w którym nie bywamy regularnie, by nie nabrał negatywnych skojarzeń. Wybraliśmy mały, zielony skwer za kościołem w naszej okolicy – wspomina Ferit. – Zacząłem od słów: "Wiesz, że ostatnio często chodzę do szpitala. Czy wiesz, czym jest rak?". On miał wtedy osiem lat. Zapytał: "Czy ty masz raka?", a ja odpowiedziałem: "Tak, mam pewien rodzaj nowotworu".
Chłopiec natychmiast wybuchł płaczem. Był wstrząśnięty i wciąż pytał tatę, dlaczego przytrafiło się to właśnie ich rodzinie oraz czy lekarze zdołają go uratować.
– To naprawdę trudna sytuacja, gdy nie możesz zapewnić własnego dziecka, że wszystko będzie dobrze. To była najcięższa rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem – opowiada ojciec.
Zbiórka na ratunek
Serdar Ferit wyczerpał już standardowe opcje leczenia w ramach brytyjskiej służby zdrowia (NHS). "Od listopada 2022 r. przeszłam ponad 30 cykli silnej chemioterapii, 28 sesji radioterapii, liczne zabiegi w znieczuleniu ogólnym oraz więcej skanów i kolonoskopii, niż potrafię zliczyć" - podkreśla.
Mężczyzna szuka teraz ratunku w immunoterapii w klinice w Meksyku. Plan obejmuje m.in. terapię komórkami CAR-T oraz spersonalizowane szczepionki przeciwnowotworowe. Koszt dwuletniego leczenia, podróży i ubezpieczenia to zawrotne 290 000 funtów (ok. 1,4 mln złotych). Dzięki zbiórce na platformie GoFundMe udało mu się już zebrać ponad 258 000 funtów.
Uważajcie na objawy
Dramatyczna historia Serdara Ferita nie jest odosobniona – rak jelita grubego coraz częściej atakuje osoby przed pięćdziesiątką. Dlatego tak kluczowe są zmiany w stylu życia, szczególnie w diecie, oraz uważność na sygnały wysyłane przez organizm.
W stadiach zaawansowanych najczęstsze objawy raka jelita grubego to:
- zaburzenie rytmu wypróżnień (szczególnie naprzemienne biegunki i zaparcia),
- uczucie niepełnego wypróżnienia,
- obecność krwi w stolcu,
- niezamierzona utrata masy ciała,
- ogólne osłabienie, zmęczenie i zmniejszenie wydolności fizycznej.
Należy pamiętać, że każdy z tych symptomów może wynikać z innych schorzeń, dlatego profesjonalna diagnoza powinna opierać się na badaniach, a nie tylko na obserwacji objawów.
Źródła: dailymail.co.uk, onkologia.pacjent.gov.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.