"Może dojść do tragedii". Karol Nawrocki zawetował przepisy dot. lekarzy

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, w świetle której lekarze spoza UE mieliby jeszcze rok na dostarczenie certyfikatu znajomości języka polskiego. – Gdy lekarz źle zrozumie, co pacjentowi dolega, albo gdy z przyczyn językowych pacjent źle zrozumie, co lekarz zaleca, może dojść do tragedii – wyjaśnił.

Karol Nawrocki zawetował ustawę  dot. lekarzy spoza UEKarol Nawrocki zawetował ustawę dot. lekarzy spoza UE
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Piątkowska-Borek

Weto Prezydenta RP

Prezydent zawetował nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, która zawiera przepisy wprowadzające zmiany w finansowaniu diagnostyki HCV i bezpłatnego leczenia HIV dla osób bez ubezpieczenia. Zamieszczono w niej także nowe przepisy dotyczące medyków spoza Unii Europejskiej. W świetle zapisów termin na złożenie dokumentów poświadczających znajomość języka polskiego miał być wydłużony do 1 maja 2027 r. I właśnie temu sprzeciwił się Karol Nawrocki.

Prezydent zdecydowanie rozdzielił kwestie, jakich dotyczy ustawa. – Nie mam żadnych wątpliwości, że rozwiązania poprawiające dostęp do leczenia osób żyjących z HIV oraz wzmacniające bezpieczeństwo epidemiologiczne są potrzebne i powinny zostać jak najszybciej wprowadzone – powiedział Nawrocki w nagraniu opublikowanym w czwartek 11 czerwca w mediach społecznościowych.

– Nie mogę jednak zaakceptować sytuacji, w której do ustawy dotyczącej walki z ciężkimi chorobami zostają dopisane przepisy budzące poważne wątpliwości i dotyczące bezpieczeństwa pacjentów. To kolejny raz, gdy rządzący stosują metodę na brzydką wrzutkę. Do potrzebnych zmian dopisują przepisy, które są złe i szkodliwe – dodał.

Prezydent uzasadnił swój sprzeciw

Karol Nawrocki podkreślił, że za wetem stoją kwestie bezpieczeństwa obywateli. Komunikacja między lekarzem a pacjentem odgrywa kluczową rolę w procesie leczenia.

Każdy Polak ma prawo oczekiwać, że będzie mógł skutecznie i bez przeszkód porozumieć się ze swoim lekarzem. To kwestia bezpieczeństwa zdrowotnego i jakości leczenia. Gdy lekarz źle zrozumie, co pacjentowi dolega, albo gdy z przyczyn językowych pacjent źle zrozumie, co lekarz zaleca, może dojść do tragedii – powiedział prezydent.

– Dlatego nie zgodziłem się na przedłużenie o kolejny rok obowiązywania wyjątkowych rozwiązań dotyczących wymogów językowych dla medyków spoza Unii Europejskiej bez przeprowadzenia rzetelnej debaty i bez uwzględnienia zastrzeżeń środowisk medycznych. Polskie rodziny, idąc do lekarza opłaconego z publicznych środków, z ich kieszeni, muszą uzyskać pomoc i po prostu móc zwyczajnie dogadać się z lekarzem – wyjaśnił swoją decyzję.

Prezydencki projekt

Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Karol Nawrocki skierował już do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. "Prezydencki projekt zawiera oczekiwane zmiany w obszarze dotyczącym dostępu do leczenia osób żyjących z HIV oraz zmian źródeł finansowania badań diagnostycznych pacjentom z wirusowym zapaleniem wątroby typu C, przebywającym w zakładach penitencjarnych" – czytamy w komunikacie.

Reakcja samorządu lekarskiego na prezydenckie weto

Prezydenckie weto skomentował w rozmowie z PAP prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski. – Od wielu miesięcy wskazywaliśmy, że skuteczna komunikacja między lekarzem a pacjentem jest jednym z podstawowych warunków bezpieczeństwa leczenia. Nie można w nieskończoność przedłużać okresów przejściowych i odstępstw od standardów, które obowiązują wszystkich wykonujących zawód lekarza w Polsce – powiedział.

– Dzisiejsze weto to sygnał, że bezpieczeństwo pacjentów oraz równe zasady dostępu do wykonywania zawodu są wartościami nadrzędnymi. Liczymy teraz na szybkie wypracowanie rozwiązań, które będą jednocześnie wspierać system ochrony zdrowia i gwarantować najwyższą jakość opieki medycznej – dodał Łukasz Jankowski.

Czas był do 1 maja tego roku, ustawa miała go wydłużyć

Lekarze spoza Unii Europejskiej, którzy nie przedstawili certyfikatu potwierdzającego znajomość języka polskiego na poziomie co najmniej B1, tracą prawo do wykonywania zawodu na terenie Polski. Wymóg ten dotyczy 2321 lekarzy i 1024 lekarzy dentystów z Ukrainy.

Czas na zdobycie i dostarczenie certyfikatu mieli do 1 maja 2026 r. Wcześniej mogli leczyć w Polsce, korzystając z uproszczonej ścieżki dopuszczenia do pracy, czyli rozwiązań wprowadzonych jeszcze w czasie pandemii COVID-19.

W połowie maja tego roku Sejm uchwalił nowelizację wspomnianej ustawy. Przychylni byli jej też senatorowie.

Źródło: Prezydent.pl, PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie