Szkodzi jak alkohol. Stąd stłuszczenie wątroby u młodych
Choć z chorobami wątroby najczęściej kojarzy się alkohol, nie tylko on może jej zaszkodzić. Owszem, ma kluczowy wpływ na jej zdrowie, ale równie niebezpieczne są także inne czynniki.
Choroby wątroby to rosnący problem młodych ludzi. Winny jest m.in. alkohol, który w połączeniu z zaburzeniami metabolicznymi związanymi z cukrzycą czy otyłością może doprowadzić do bardzo poważnych problemów.
Dr Saurabh Sethi, amerykański gastroenterolog i hepatolog, aktywny od lat w mediach społecznościowych edukator zdrowotny, podkreśla, że alkohol to jeden z głównych czynników, które mogą zrujnować wątrobę jeszcze przed 40-stką.
Podkreśla, że w swojej praktyce widział ponad 10 tys. badań obrazowych wątroby i alkohol stawia na pierwszym miejscu wśród najbardziej szkodliwych czynników.
Lekarz zaznacza, że codzienne spożywanie alkoholu nawet w "umiarkowanych" ilościach jest szkodliwe. Wyjaśnia, że nie istnieje całkowicie bezpieczna dla wątroby dawka alkoholu. - Każdy drink stanowi dodatkowe obciążenie metaboliczne, które wątroba musi przetworzyć. Z biegiem lat uszkodzenia po cichu kumulują się i mogą prowadzić do nieodwracalnych zmian - wyjaśnia w rolce opublikowanej na Facebooku.
Dodaje, że badania obrazowe pokazują, że nawet u 40 proc. osób spożywających alkohol w umiarkowanych ilościach występują już cechy stłuszczenia wątroby.
Na drugim miejscu dr Sethi umieścił codzienne spożywanie żywności wysoko przetworzonej. Nie ma wątpliwości, że nadmiar fruktozy, rafinowanych węglowodanów i tłuszczów nasyconych sprzyja rozwojowi stłuszczeniowej choroby wątroby.
Aby ograniczyć spożycie żywności wysoko przetworzonej, warto unikać produktów z długą listą składników, zwłaszcza zawierających syrop glukozowo-fruktozowy, utwardzone tłuszcze, wzmacniacze smaku i sztuczne dodatki. Lepiej zrezygnować z gotowych dań, słodzonych napojów, słonych przekąsek, fast foodów oraz większości słodyczy przemysłowych. Podstawą diety powinny być produkty jak najmniej przetworzone – warzywa, owoce, pełne ziarna, rośliny strączkowe, jaja, ryby i świeże mięso.
- Coraz częściej obserwuję ją u osób w wieku 20–30 lat, w skali, która jeszcze dekadę temu wydawałaby się nie do pomyślenia. Od początku lat 2000. częstość występowania stłuszczenia wątroby u dzieci i młodych dorosłych wzrosła o około 40 proc. - alarmuje ekspert.
Dr Sethi zwraca uwagę, że wyjątkowo szkodliwy jest przewlekły stres połączony z niedoborem snu. - Większość ludzi nie łączy tych czynników z uszkodzeniem wątroby. Tymczasem zaburzenia regulacji kortyzolu sprzyjają odkładaniu się tłuszczu trzewnego, a ten jest jednym z najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka stłuszczeniowej choroby wątroby - tłumaczy.
Dodaje, że u pacjentów ze stłuszczeniem wątroby poziom kortyzolu jest średnio o 65 proc. wyższy niż u osób zdrowych, a jego wzrost koreluje z nasileniem choroby.
Coraz więcej chorych na marskość wątroby
Polscy hepatolodzy również alarmują, że wpływ alkoholu na zdrowie wątroby jest kluczowy.
- Nie ma dnia w naszej poradni, żebyśmy nie rozpoznawali marskości wątroby. To nawet kilka przypadków dziennie, w niedługim czasie prognozujemy tsunami tej choroby, głównie typu metaboliczno-alkoholowego. Przypadków z powodu zaburzeń metabolicznych, związanych z cukrzycą, otyłością też przybywa, ale tych w połączeniu z czynnikiem alkoholowym jest teraz najwięcej - zaznaczał w rozmowie z WP abcZdrowie dr hab. n. med. Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
- Musimy sobie zdawać sprawę z tolerancji na alkohol, w kontekście konsekwencji dla wątroby. Kobiety mają gorszą tolerancję niż mężczyźni, ale w tej grupie są także osoby z nadwagą i otyłością. Najnowsze badania pokazują, że dla osoby otyłej jedna jednostka, czyli ok. 10 g czystego alkoholu to jak cztery dla osoby szczupłej – zwrócił uwagę lekarz.
Wyjaśnił, że chodzi tu o "nakładanie się jednego procesu na drugi", bo osoby z nadwagą i otyłością często mają już rozwinięte niealkoholowe stłuszczenie wątroby. - Jeśli więc do tego nadużywają alkoholu, to do poważnych uszkodzeń wątroby dojdzie znacznie szybciej – wyjaśnił ekspert.
Źródła: WP abcZdrowie, Facebook
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.