Słodzone napoje a cholesterol i trójglicerydy
Naukowcy przyjrzeli się temu, jak spożywanie różnych rodzajów napojów wiąże się ze zmianami stężenia lipidów we krwi. Wyniki analizy opublikowano w "Journal of the American Heart Association". Badanie objęło uczestników dwóch kohort Framingham Heart Study, a obserwacja trwała średnio 12,5 roku.
Badacze analizowali przede wszystkim spożycie napojów słodzonych cukrem, niskokalorycznych napojów słodzonych oraz 100-procentowych soków owocowych. Następnie sprawdzali, jak na przestrzeni kolejnych lat zmieniało się u uczestników stężenie trójglicerydów oraz cholesterolu HDL, LDL i nie-HDL.
Najbardziej niekorzystne wyniki dotyczyły napojów słodzonych cukrem. Do tej grupy zaliczono m.in. napoje gazowane, napoje owocowe, napoje sportowe, a także dosładzane kawy i herbaty.
Osoby pijące ponad jedną porcję takich napojów dziennie, w porównaniu z tymi, które sięgały po nie rzadziej niż raz w miesiącu, miały większy spadek stężenia cholesterolu HDL, potocznie określanego jako "dobry" cholesterol. Jednocześnie obserwowano u nich wzrost stężenia trójglicerydów.
Ryzyko wysokiego poziomu trójglicerydów rosło
Wyniki nie ograniczały się do niewielkich zmian w wynikach badań laboratoryjnych. U osób, które przez dłuższy czas regularnie piły napoje słodzone cukrem, ryzyko wystąpienia wysokiego stężenia trójglicerydów było o 52 proc. większe niż u osób spożywających je sporadycznie. Autorzy badania wskazują, że dyslipidemia może być jednym z mechanizmów łączących wysokie spożycie napojów słodzonych z ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych.
Dyslipidemia oznacza nieprawidłowe stężenia lipidów we krwi. Może obejmować m.in. podwyższone trójglicerydy i cholesterol LDL albo zbyt niskie stężenie cholesterolu HDL. Takie zaburzenia zwiększają ryzyko rozwoju chorób układu krążenia.
Co z napojami "dietetycznymi"?
Badacze analizowali także niskokaloryczne napoje słodzone, w tym produkty określane jako "dietetyczne". U osób, które niedawno regularnie po nie sięgały, zaobserwowano wyższe ryzyko podwyższonego stężenia cholesterolu nie-HDL i cholesterolu LDL. Nie oznacza to jednak, że udało się potwierdzić długofalowy szkodliwy wpływ tych napojów.
Kiedy naukowcy ocenili średnie spożycie w dłuższym okresie, nie znaleźli istotnego związku między niskokalorycznymi napojami słodzonymi a zmianami stężenia LDL i cholesterolu nie-HDL czy występowaniem dyslipidemii. Autorzy podkreślają więc, że wyniki dotyczące tej grupy produktów należy interpretować ostrożnie.
Co ze 100-proc. sokiem owocowym?
Inaczej wyglądały wyniki dotyczące czystych soków owocowych. Spożywanie do 1,5 porcji 100-procentowego soku dziennie nie było związane z niekorzystnymi zmianami stężenia lipoprotein ani większą częstością występowania dyslipidemii. Badacze zaznaczają jednak, że w tej kwestii potrzebne są dalsze analizy.
Najważniejszy wniosek z Framingham Heart Study dotyczy przede wszystkim napojów z dodatkiem cukru. Ich regularne spożywanie wiązało się zarówno ze spadkiem korzystnego cholesterolu HDL, jak i wzrostem trójglicerydów oraz większym ryzykiem zaburzeń lipidowych. Ograniczenie takich produktów może być więc jednym z elementów profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych.
Źródło: Journal of the American Heart Association
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.