Niemal zawsze ląduje w rosole. Ekspert odradza, może szkodzić

Choć wiele osób robi to od lat, ten popularny sposób przygotowania jednego ze składników rosołu może sprawić, że do wywaru trafią niepożądane substancje. Ekspert z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB wyjaśnia, na czym polega problem i jak przygotować rosół w bezpieczniejszy sposób.

rosółTego błędu lepiej nie popełniać przy gotowaniu rosołu
Źródło zdjęć: © Getty | Nataliia Makarovska
Angelika Grabowska

Mocno przypieczona cebula może być problemem

Baszar El-Helou, dietetyk z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB w rozmowie z serwisem haps.pl, zwraca uwagę, że podczas podgrzewania cebuli zachodzą procesy odpowiadające m.in. za jej ciemnienie i charakterystyczny aromat. Problem pojawia się wtedy, gdy powierzchnia warzywa zostaje silnie przypalona lub zwęglona.

Przy zbyt intensywnym opalaniu mogą powstawać niepożądane związki chemiczne, w tym akrylamid. Jeżeli mocno przypieczona cebula trafi później do wywaru, część tych substancji może znaleźć się również w rosole. - Jeśli przypieczona cebula trafi do rosołu, to razem z nią przechodzą do potrawy takie toksyczne związki jak akrylamid, który kumuluje się w organizmie i może zaburzać prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i ma potencjalne działanie rakotwórcze - wyjaśnia Baszar El-Helou dla haps.pl.

Jak opiekać cebulę do rosołu?

Nie oznacza to, że z cebuli trzeba całkowicie rezygnować. Znaczenie ma przede wszystkim sposób jej przygotowania. Jeśli na powierzchni pojawią się bardzo ciemne lub czarne fragmenty, ekspert radzi usunąć je przed włożeniem do garnka.

Wskazuje również na inne metody pozwalające uzyskać aromat bez mocnego zwęglania cebuli. - Inną skuteczną metodą nadania cebuli odpowiedniego smaku i barwy bez przypalenia jest opiekanie przekrojonej cebuli na suchej patelni nieprzywierającej bądź grillowej - mówi.

Rosół - właściwości zdrowotne

Dobrze przygotowany rosół to coś więcej niż aromatyczny wywar. W zależności od użytych składników może dostarczać organizmowi m.in. aminokwasów pochodzących z mięsa, niewielkich ilości składników mineralnych oraz związków obecnych w warzywach i przyprawach.

Podczas długiego gotowania do wywaru przechodzą m.in. glicyna i glutamina, czyli aminokwasy uczestniczące w wielu procesach zachodzących w organizmie. Jeśli rosół przygotowywany jest na kościach lub z dodatkiem szpiku, może zawierać także niewielkie ilości kolagenu, wapnia czy żelaza.

Znaczenie mają również warzywa. Marchew, pietruszka, seler czy por dostarczają związków bioaktywnych, witamin z grupy B oraz antyoksydantów. Część składników wrażliwych na wysoką temperaturę ulega wprawdzie rozkładowi, ale część przechodzi do wywaru. Dodatki takie jak czosnek, imbir czy liść laurowy wzbogacają rosół nie tylko pod względem smaku, ale również o związki o działaniu przeciwzapalnym.

Źródło: haps.pl, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie