Najpierw pojawiły się problemy w pracy
Pierwsze niepokojące zmiany Jeremy Scott zauważał już kilka lat wcześniej. Przez ponad 25 lat pracował w branży motoryzacyjnej, znaczną część tego czasu na stanowiskach kierowniczych. Od 2018 roku czterokrotnie tracił jednak pracę z powodów związanych z wynikami.
Kiedy organizm ma dość. Sygnały, że stres niszczy ciało
Zadania, z którymi wcześniej radził sobie bez większego wysiłku, zaczęły sprawiać mu coraz więcej problemów.
– Rzeczy, które kiedyś przychodziły mi naturalnie, zaczęły stawać się trudniejsze. Gubiłem wątek, zapominałem różne rzeczy, miałem problem z organizacją i coraz trudniej było mi radzić sobie z wieloma obowiązkami jednocześnie – opowiadał w rozmowie z "People".
Pod koniec 2024 roku zdecydował się na zawodową zmianę i rozpoczął pracę w branży kredytów hipotecznych. Musiał nauczyć się nowych procedur, samodzielnie organizować dzień i pilnować wielu spraw jednocześnie. Wtedy problemy stały się jeszcze bardziej widoczne.
Scott próbował znaleźć dla nich wyjaśnienie. Brał pod uwagę stres, wypalenie zawodowe, depresję i stany lękowe. Z czasem zmiany zaczęli dostrzegać również jego najbliżsi. Żona i dzieci coraz częściej musieli powtarzać mu informacje, które przekazali zaledwie chwilę wcześniej.
Diagnozę usłyszał w wieku 47 lat
Mężczyzna ostatecznie trafił do neurologa specjalizującego się w zaburzeniach pamięci. Lekarz przeanalizował jego historię zdrowotną, a diagnostyka objęła również badanie biomarkerów. We wrześniu 2026 roku Scott usłyszał diagnozę – choroba Alzheimera o wczesnym początku.
Wiadomość była dla niego trudna do przyjęcia. Miał 47 lat, był aktywny fizycznie, wychowywał dzieci i rozpoczynał nowy etap zawodowego życia.
– Nie wiem, czy istnieje normalny sposób na przetworzenie czegoś takiego. Część mnie była przerażona. Część nie mogła w to uwierzyć. Mam 47 lat... Alzheimer nie miał być częścią tego obrazu – mówił. Diagnoza przyniosła mu jednak również odpowiedź na pytania, które zadawał sobie od lat.
Po diagnozie Scott ograniczył aktywność zawodową i większą uwagę poświęcił zdrowiu oraz rodzinie. Regularnie ćwiczy, pracuje nad dietą, kontroluje ciśnienie tętnicze, stara się pozostawać aktywny umysłowo i ograniczać stres. Korzysta również z pomocy logopedy. Wspólnie pracują nad strategiami, które mają pomagać mu w radzeniu sobie z pamięcią, komunikacją i funkcjami wykonawczymi.
Sytuację komplikuje jego wcześniejsza historia medyczna. W 2021 roku Scott przeszedł krwotok do mózgu, a obecnie ma również mikrokrwawienia. Z tego powodu część nowszych metod leczenia choroby Alzheimera może nie być dla niego dostępna. Razem z lekarzami analizuje więc możliwości odpowiednie w jego indywidualnej sytuacji.
"Mam Alzheimera. Alzheimer nie ma mnie"
47-latek nie chce, aby diagnoza zdominowała jego życie. Jak podkreśla, nie istnieje jedna rzecz, którą można zrobić po rozpoznaniu choroby i która rozwiąże wszystkie problemy. – Dla mnie chodzi o zbudowanie najlepszego zespołu, jaki mogę mieć, dbanie o mózg i ciało oraz dalsze życie. Nie chcę, żeby Alzheimer stał się całą moją tożsamością. Mam Alzheimera. Alzheimer nie ma mnie – powiedział.
Po diagnozie więcej czasu poświęca sześciorgu dzieciom i wnuczce. Jak przyznaje, zmieniło się również jego podejście do zwykłych, codziennych chwil spędzanych z bliskimi. – Przed diagnozą, jak większość ludzi, żyłem tak, jakby zawsze miał być kolejny dzień, kolejne wakacje, kolejna kolacja z rodziną, kolejna szansa, żeby powiedzieć to, co chciałem powiedzieć. Teraz nie traktuję tych chwil jako czegoś oczywistego – mówił.
Szczególnym wsparciem pozostaje dla niego żona Angela. Poznała go w bardzo trudnym momencie życia – kiedy w 2021 roku po krwotoku do mózgu był podłączony do aparatury podtrzymującej życie. Towarzyszyła mu podczas powrotu do zdrowia, wychodzenia z uzależnień, odbudowywania życia i zmiany pracy. Teraz wspólnie mierzą się z chorobą Alzheimera.
Scott zdecydował się nie ukrywać diagnozy. Dokumentuje swoje doświadczenia w mediach społecznościowych. Chce opowiedzieć w niej o doświadczeniach, które ukształtowały jego życie – również o uzależnieniu od alkoholu i narkotyków, popełnionych błędach, krwotoku do mózgu i odbudowywaniu relacji z bliskimi.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.