Natasza Urbańska zwróciła się do kobiet z apelem. "Możemy po prostu wygrać życie"

Natasza Urbańska niedawno podzieliła się wiadomością, że jest w trakcie leczenia onkologicznego. Od czasu ujawnienia choroby pierwszy raz pojawiła się publicznie podczas wydarzenia poświęconego profilaktyce. Opowiedziała o wsparciu, jakie otrzymała, i zachęcała kobiety, by nie odkładały badań. – W taki sposób możemy po prostu wygrać życie – mówiła.

Urbańska nie chce, by kobiety bały się badańUrbańska nie chce, by kobiety bały się badań
Źródło zdjęć: © Instagram
Dominika Najda

Natasza Urbańska zachęca kobiety do wspólnych badań

Artystka pojawiła się na wydarzeniu promującym kampanię "Dotykam=Wygrywam", która przypomina o samobadaniu piersi i znaczeniu wczesnego wykrywania raka. W swoim wystąpieniu dużo mówiła o wzajemnym wsparciu kobiet, którego sama doświadczyła po poinformowaniu o chorobie.


WIDEO
Izabela Grabowska: Te badania powinna wykonać każda kobieta

– Przede wszystkim myślę, że siostrzeństwo jest dobrym tytułem dla tej kampanii, bo widzę coraz więcej wsparcia między kobietami. Ja odzyskałam takie wsparcie, kiedy podzieliłam się wiadomością o mojej chorobie i bardzo dziękuję wam – moje miłe panie i panowie – za to wsparcie, bo to jest niezwykle ważne w trudnych momentach – powiedziała.

Urbańska wcześniej przekazała w mediach społecznościowych, że przechodzi leczenie onkologiczne. Przyznała wówczas, że choroba zmusiła ją do zmiany dotychczasowego trybu życia i ograniczenia aktywności zawodowej. – Zdiagnozowano u mnie nowotwór, jestem w trakcie leczenia onkologicznego. Moi bliscy, lekarze, którzy mnie prowadzą, wszyscy jesteśmy dobrej myśli, ale musiałam zwolnić – poinformowała na Instagramie.

"Wzięłabym pod pachę moją siostrę, moją córkę"

Podczas wydarzenia Urbańska zachęcała, aby do badań mobilizować nie tylko siebie, ale również bliskie kobiety. Sama zaproponowała prosty sposób: umówić się na nie razem, podobnie jak na wspólne spotkanie czy kawę.

– Ja bym po prostu wzięła pod pachę moją siostrę, moją córkę i poszłybyśmy na te badania wspólnie w ramach kawy. To jest właśnie moment, bo w taki sposób możemy po prostu wygrać życie i nie ma co się zastanawiać – powiedziała.

Artystka zwróciła też uwagę na strach przed tym, co może wykazać badanie. Jej zdaniem właśnie obawa przed diagnozą nie powinna być powodem do odwlekania wizyty u lekarza.

– Zawsze panowała jakaś taka sekwencja: "nie idź do lekarza, bo jeszcze coś ci znajdzie". A właśnie uważam, że trzeba iść do tego lekarza, żeby dowiedzieć się, że jestem zdrowa, że nic mi nie jest, żeby później nie pluć sobie w brodę. Takie uświadamianie i otwieranie głów jest niezwykle ważne – podkreśliła.

Urbańska przekonywała, że wspólne wyjście na badania może pomóc przełamać obawy i sprawić, że profilaktyka stanie się czymś naturalnym. Do podobnego kroku można zachęcić siostrę, córkę, mamę czy przyjaciółkę – zamiast kolejny raz odkładać badanie na później.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie