Objawy przeziębienia nie wzbudziły jego podejrzeń. Był w szoku, gdy wybudził się ze śpiączki po trzech tygodniach
Źródło zdjęć: © Facebook
29-letni trener piłki nożnej był przeziębiony. Nic sobie z tego nie robił. Nawet nie podejrzewał, że jego organizm zaatakowała sepsa. Nagle stracił przytomność. Jego rodzice usłyszeli, że powinni przygotować się na najgorsze, bo ich syn ma 10 proc. szans na przeżycie.