Powrót z zaświatów? 91-letnia Janina ożyła w kostnicy

Lekarz stwierdził zgon 91-letniej Janiny Kołkiewicz z Ostrowa Lubelskiego. Mimo to po kilku godzinach kobieta obudziła się w kostnicy w stanie tak dobrym, że nawet nie wymagała hospitalizacji. Co kryje się pod tajemniczą nazwą "syndromu Łazarza"?

Pani Janina przeżyła śmierć kliniczną?Pani Janina przeżyła śmierć kliniczną?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock/Getty
Aleksandra Zaborowska

Obudziła się po śmierci klinicznej

W listopadzie 2014 roku rodzina 91-letniej Janiny Kołkiewicz zauważyła, że kobieta nie reaguje na bodźce. Na miejsce wezwano lekarkę Wiesławę C., która od 28 lat pracowała w zawodzie. Po badaniu potwierdziła zgon - nie było tętna, źrenice nie reagowały na światło, a ciało zaczynało sztywnieć. W akcie zgonu zapisano przyczynę: zespół sercowo-płucny.

Ciało seniorki trafiło do kostnicy. Po kilku godzinach, gdy grabarz otworzył worek, zauważył, że kobieta porusza oczami i ręką. Na miejsce ponownie wezwano lekarkę, która potwierdziła, że pani Janina żyje. Nie stwierdzono potrzeby hospitalizacji, dlatego... została odwieziona do domu. Następnego dnia czuła się dobrze i - jak mówiła - niczego nie pamiętała. Historia ta ukazała się na łamach "Wyborczej".

To nie pierwszy przypadek syndromu Łazarza

Historia pani Janiny wzbudziła duże zainteresowanie mediów w Polsce i za granicą, ale nie była odosobniona. W 2014 roku w amerykańskim stanie Missisipi doszło do podobnego zdarzenia - 78-letni mężczyzna uznany za zmarłego również odzyskał funkcje życiowe po kilku godzinach.


DLA CIEBIE
Chorują miliony kobiet, ale wstydzą się iść do lekarza. "Cierpią w milczeniu"

Zjawisko to określa się mianem syndromu Łazarza, nawiązując do biblijnego Łazarza, którego Jezus wskrzesił cztery dni po śmierci. Termin ten opisuje spontaniczny powrót krążenia po nieudanej reanimacji. W 2007 roku w czasopiśmie "Journal of the Royal Society of Medicine" opublikowano analizę 38 takich przypadków odnotowanych w latach 1982-2007. W 82 proc. z nich krążenie powracało w ciągu 10 minut od zakończenia reanimacji, a prawie połowa pacjentów nie doznała poważnych uszkodzeń neurologicznych.

Możliwe przyczyny syndromu Łazarza

Przyczyny tego zjawiska nie są w pełni poznane. Lekarze wskazują kilka możliwych mechanizmów. Jednym z nich jest błędne stwierdzenie zgonu u pacjentów wychłodzonych lub z bardzo spowolnionymi funkcjami życiowymi. Inna teoria zakłada, że po zakończeniu reanimacji następuje opóźnione działanie leków, zwłaszcza adrenaliny. U niektórych osób powrót krążenia może być skutkiem spadku ciśnienia w klatce piersiowej po zaprzestaniu uciskania serca, co umożliwia przepływ krwi.

Choć medycyna zna coraz więcej podobnych przypadków, syndrom Łazarza pozostaje zjawiskiem rzadkim i trudnym do wyjaśnienia. Przypadek pani Janiny Kołkiewicz jest jednym z najlepiej udokumentowanych przykładów tego fenomenu w Polsce.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Wyborcza

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie