Próchnica bez borowania? Naukowcy potwierdzili skuteczność prostej metody

Leczenie próchnicy bez borowania, zastrzyków i znieczulenia? Naukowcy potwierdzili skuteczność prostej metody, która może zmienić sposób leczenia zębów u najmłodszych pacjentów. Wystarczy kilka sekund.

Dziecko u dentystyDziecko u dentysty
Źródło zdjęć: © Getty Images | dowell
Magdalena Pietras

Próchnicę można zatrzymać bez borowania

Próchnica jest jedną z najczęstszych chorób przewlekłych u dzieci. Nieleczona może prowadzić do silnego bólu, infekcji, problemów z jedzeniem i snem, a w zaawansowanych przypadkach nawet do konieczności przeprowadzenia zabiegu w znieczuleniu ogólnym. Dlatego naukowcy poszukują skutecznych i mniej inwazyjnych metod leczenia tej choroby.

Jedną z nich może być zastosowanie 38-procentowego fluorku diaminosrebra (SDF), preparatu znanego w stomatologii od dziesięcioleci. Naukowcy z amerykańskich uniwersytetów postanowili sprawdzić, czy jego stosowanie pozwala zatrzymać rozwój próchnicy u małych dzieci bez konieczności tradycyjnego opracowywania ubytków.

Sama procedura jest szybka i prosta. Stomatolog nanosi niewielką ilość płynu bezpośrednio na zmianę próchnicową za pomocą aplikatora zakończonego gąbką. Trwa to zaledwie kilka sekund i nie wymaga borowania, zastrzyków ani sedacji.

Skuteczność preparatu wynika z połączenia dwóch składników. Srebro ogranicza aktywność bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy, natomiast fluor wspomaga remineralizację tkanek zęba. W ten sposób można zahamować postęp choroby, choć preparat nie odbudowuje już zniszczonych tkanek.

Wyniki są obiecujące

Skuteczność tej metody oceniono w badaniu klinicznym III fazy, którego wyniki opublikowano w lipcu 2026 r. na łamach "JAMA Pediatrics". Wzięło w nim udział 830 dzieci w wieku od 12 do 71 miesięcy, u których rozpoznano ciężką próchnicę wczesnego dzieciństwa.

Uczestników losowo podzielono na dwie grupy. W pierwszej stosowano 38-procentowy fluorek diaminosrebra, w drugiej placebo. Preparaty nakładano na początku badania oraz po sześciu miesiącach. Stan uzębienia dzieci kontrolowano po trzech, sześciu i ośmiu miesiącach.

Wyniki potwierdziły skuteczność SDF. Po sześciu miesiącach od pierwszej aplikacji rozwój próchnicy został zatrzymany w 54 proc. zmian leczonych preparatem. W grupie placebo odsetek ten wynosił zaledwie 22,5 proc. Podobną przewagę odnotowano po ośmiu miesiącach, kiedy zahamowanie postępu choroby stwierdzono w 50,2 proc. zmian w grupie SDF i 17,4 proc. w grupie placebo.

– To bardzo skuteczna i bezpieczna metoda leczenia, nawet u dzieci, które mają zaledwie rok – podkreśliła prof. Margherita Fontana z Uniwersytetu Michigan, główna badaczka.

Naukowcy ocenili również bezpieczeństwo stosowania preparatu. Większość zgłoszonych zdarzeń niepożądanych miała łagodne lub umiarkowane nasilenie, a częstość tych związanych z leczeniem była zbliżona w obu grupach. Nie stwierdzono także istotnych różnic w występowaniu bólu między dziećmi otrzymującymi SDF a grupą placebo.

Nie dla każdego pacjenta

Choć wyniki są obiecujące, fluorek diaminosrebra nie zastąpi wszystkich zabiegów stomatologicznych. Nie nadaje się do leczenia każdego ubytku, a zatrzymanie próchnicy nie zawsze eliminuje konieczność późniejszego założenia wypełnienia.

Metoda ma też istotną wadę estetyczną. Preparat powoduje trwałe, ciemne przebarwienie zmienionych próchnicowo tkanek zęba. Jest to szczególnie widoczne w przypadku przednich zębów.

Mimo tego badacze wskazują, że SDF może być pomocny u dzieci, które źle tolerują tradycyjne leczenie. Korzyści mogą odnieść także osoby z niepełnosprawnościami, seniorzy oraz pacjenci odczuwający silny lęk przed dentystą.

Nowa szansa dla pacjentów?

W Stanach Zjednoczonych fluorek diaminosrebra został zatwierdzony przez FDA w 2014 r. do leczenia nadwrażliwości zębów. W zatrzymywaniu próchnicy stosowano go dotychczas poza oficjalnie zatwierdzonym wskazaniem.

Najnowsze badanie może pomóc w uzyskaniu zgody na szersze wykorzystanie preparatu. – Jeśli chcemy, aby więcej dzieci i rodzin mogło skorzystać z tej metody leczenia, potrzebujemy solidnych dowodów potwierdzających zarówno jej skuteczność, jak i bezpieczeństwo – zaznaczyła prof. Fontana.

Zdaniem naukowców większa dostępność preparatu mogłaby pozwolić na wcześniejsze leczenie próchnicy, zanim doprowadzi ona do poważniejszych problemów zdrowotnych. – Nasze wyniki przemawiają za zatwierdzeniem przez FDA stosowania SDF w celu zatrzymywania próchnicy u małych dzieci – ocenił prof. Amr Moursi z Uniwersytetu Nowojorskiego, współautor badania.

Źródła:

  • JAMA Pediatrics
  • University of Michigan
  • ScienceDaily, 25 października 2026 r.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie