Rusza bon senioralny. Wiadomo, kto w pierwszej kolejności otrzyma wsparcie

Nowe przepisy dotyczące bonu senioralnego już obowiązują. To ważna zmiana nie tylko dla osób starszych, które potrzebują pomocy w codziennym funkcjonowaniu, ale również dla samorządów. To właśnie gminy będą przyjmować wnioski, oceniać potrzeby seniorów i decydować o kolejności udzielania wsparcia.

Nowe wsparcie dla osób 65+Nowe wsparcie dla osób 65+
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Gmina zdecyduje, kto otrzyma wsparcie w pierwszej kolejności

30 września weszły w życie przepisy określające zasady Programu Bonu Senioralnego na lata 2026–2028. Program ma zapewnić osobom starszym pomoc przy podstawowych czynnościach życia codziennego w miejscu ich zamieszkania. Jego realizacją zajmą się gminy.


WIDEO
Koniec dramatu Polaka na Filipinach. "Do końca nie wierzyłem, że się uda"

To do nich będą trafiały wnioski seniorów. Gmina oceni sytuację danej osoby, a następnie zakwalifikuje ją do zawarcia umowy o realizację bonu. Pod uwagę brany będzie przede wszystkim poziom niezaspokojonych potrzeb w codziennym funkcjonowaniu.

Przepisy określają również, co stanie się w sytuacji, gdy liczba osób potrzebujących pomocy będzie większa niż możliwości programu.

"W pierwszej kolejności gmina zawiera umowy z seniorami o najwyższym poziomie niezaspokojonych podstawowych potrzeb życia codziennego. W przypadku jednakowego poziomu niezaspokojonych podstawowych potrzeb życia codziennego pierwszeństwo zawarcia umowy przysługuje seniorowi starszemu" – zapisano w rozporządzeniu.

Oznacza to, że sama kolejność składania wniosków nie będzie decydowała o pierwszeństwie. Ważniejsza będzie skala potrzeb seniora, a przy takim samym wyniku – jego wiek.

Na decyzję maksymalnie 30 dni

Gminy mają kwalifikować seniorów do programu bez zbędnej zwłoki. Wyznaczono jednak konkretną granicę – procedura powinna zakończyć się najpóźniej w ciągu 30 dni od złożenia kompletnego wniosku. Do tego czasu nie będą wliczane opóźnienia wynikające z winy osoby składającej wniosek ani sytuacje, na które gmina nie ma wpływu.

Samorządy będą również prowadzić listy osób zakwalifikowanych do zawarcia umowy. Znajdą się na nich imię i nazwisko seniora, jego wiek, data złożenia wniosku oraz ustalony poziom niezaspokojonych potrzeb. Listy mają być aktualizowane co najmniej raz w miesiącu.

Gmina nie musi zajmować się wszystkimi zadaniami bezpośrednio. Program może być obsługiwany przez ośrodek pomocy społecznej, centrum usług społecznych albo inną samorządową jednostkę zajmującą się wsparciem osób starszych. Część zadań może zostać powierzona również podmiotom zewnętrznym i organizacjom społecznym. Wśród możliwych wykonawców wskazano nawet koła gospodyń wiejskich.

Założeniem programu jest bowiem organizowanie pomocy tam, gdzie senior jej potrzebuje – przede wszystkim w jego własnym domu. Rządowe dokumenty wskazują, że bon ma finansować usługi związane z podstawowymi czynnościami życia codziennego, a program jest finansowany z budżetu państwa w formie dotacji dla gmin.

Gminy muszą zgłosić zapotrzebowanie na pieniądze

Nowe obowiązki samorządów dotyczą również finansowania programu. W 2026 roku gminy mają zgłaszać zapotrzebowanie na pieniądze potrzebne na realizację bonu w ostatnim kwartale roku. W kolejnych latach zapotrzebowanie będzie ustalane w ujęciu rocznym.

Do 30 listopada gminy mają natomiast przekazać zapotrzebowanie na środki na następny rok. Informacje będą trafiały za pośrednictwem wojewodów do organu odpowiedzialnego za politykę senioralną.

Program Bonu Senioralnego został przewidziany na lata 2026–2028. Zgodnie z rządowymi założeniami jest skierowany do osób, które ukończyły 65 lat i mają niezaspokojone potrzeby związane z podstawowymi czynnościami życia codziennego.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie