Twardy lockdown w Szanghaju dał im w kość. "Ludzie ciężko znoszą przymusową izolację. Niektórzy są zabierani siłą"
25-milionowy Szanghaj powoli wychodzi z lockdownu, który trwa tam już ponad miesiąc. Liczba nowych zakażeń potwierdzanych w ciągu doby spadła kilkakrotnie, ale codzienne życie mieszkańcow niewiele się zmieniło. - Ludzie już od tego wariują. Nie wiemy, kiedy wyjdziemy z zamknięcia i co będzie dalej - przyznaje Martyna Basara, polska blogerka, która od kilku lat mieszka w biznesowej stolicy Chin.
Źródło zdjęć: © Getty Imeges, archiwum prywatne