Chciał oczyścić zatoki. Tak zaraził się amebą, która zjada mózg
Chciał oczyścić zatoki. Tak zaraził się amebą, która zjada mózg
Mieszkaniec Florydy chciał oczyścić zatoki i nieświadomy konsekwencji użył do tego wody z kranu. Okazało się to tragiczne w skutkach. Podczas domowego zabiegu doszło do zakażenia amebą "zjadającą mózg". Mężczyzny nie udało się uratować.
Do zakażenia amebą może dojść po użyciu wody z kranu
Z komunikatu Departamentu Zdrowia Florydy wynika, że mężczyzna zaraził się Naegleria fowleri, a do fatalnej w skutkach infekcji doszło podczas pozornie niegroźnej czynności. Mężczyzna płukał zatoki niefiltrowaną wodą z kranu.
Ameba Naegleria fowleri wywołuje negleriozę, bardzo groźną chorobę, która prowadzi do pierwotnego zapalenia mózgu i opon mózgowych, a finalnie do śmierci.
Do zakażenia najczęściej dochodzi w trakcie kąpieli w zanieczyszczonej, ciepłej, stojącej i słodkiej wodzie - w jeziorach i stawach. Może do niego dojść także w niechlorowanych basenach do kąpieli i basenach do hydroterapii.
Ameba przedostaje się do mózgu przez wypustki komórek węchowych w nosie, "przegryza" błony śluzowe i dostaje się do mózgu, który "zjada".
Objawy negleriozy występują zazwyczaj do tygodnia po zakażeniu amebą. Należą do nich:
bóle głowy,
sztywnienie karku,
wymioty,
podwyższoa temperatura,
senność,
problemy z koncentracją i utrzymaniem równowagi,
drgawki,
halucynacje.
Najwięcej zachorowań na negleriozę odnotowuje się w Pakistanie, Nowej Zelandii i USA. W ciągu sześćdziesięciu lat odnotowano tam ponad 150 przypadków tej choroby. Przeżyły zaledwie cztery osoby.
Jak tłumaczyła w rozmowie z abcZdrowie prof. Anna Boroń-Kaczmarska, specjalistka chorób zakaźnych - w Polsce do negleriozy dochodzi niezwykle rzadko.
- W polskich jeziorach może zdarzyć się ameba Naegleria fowleri. Przez zatoki klinowe, czyli te leżące u podstawy nosa, może dotrzeć do mózgu i tam spowodować zmiany. W swojej praktyce miałam już takiego młodego pacjenta. Nagle doznał ataku padaczkowego. Badania obrazowe mózgu pokazały zmianę przypominającą nowotwór, a po operacji okazało się, że to zmiana pasożytnicza – opisywała prof. Anna Boroń-Kaczmarska.
Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.
Katarzyna Prus
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w tematyce związanej z medycyną i ochroną zdrowia. W Wirtualnej Polsce od 2022 roku, wcześniej, przez kilkanaście lat pracowała w mediach lokalnych. Pisze między innymi o polityce zdrowotnej, chorobach cywilizacyjnych, zdrowiu psychicznym i zagrożeniach epidemiologicznych. Chętnie porusza tematy społeczne. Prowadzi konferencje z udziałem ekspertów ochrony zdrowia oraz program “O zdrowiu przy kawie”. Wielokrotnie nagradzana w konkursach dla dziennikarzy medycznych w tym Dziennikarz Medyczny Roku.