Uniknęła śmierci. W szpitalu zaraziła się sepsą
32-letnia kobieta zgłosiła się do szpitala, ponieważ bardzo schudła i miała biegunki. Lekarze stwierdzili, że to pewnie niestrawność i odesłali ją do domu. Okazało się, że podczas pobytu w szpitalu zaraziła się niebezpieczną bakterią. Gdyby nie upór kobiety, nie wykonanoby dalszych badań.
Źródło zdjęć: © Facebook